piątek, 16 marca 2012

wywołane zdjęcia

hejka:)
Dopiero niedawno dotarłam do domu,bo znów miałam zabiegany dzień,ale udało mi się wszystko zrobić,więc jestem zadowolona;)Najważniejsze w dzisiejszym piątku było odebranie zdjęć z empiku,bo tydzień temu dałam je do wywołania:)I niestety bałam się,że nie wyjdą(jak za ostatnim razem)ale lustrzanka  i poproszenie pana,żeby się postarał -zdziałały cuda^^.Teraz wieczór poświęcam na układanie ich w albumie i podpisywanie:)Kocham takie dni

pewnie jestem jedną z niewielu osób,które wywołują zdjęcia^^
a Wy robicie to?

42 komentarze:

  1. ja też uwielbiam wywoływać i opisywać , to jest coś świetnego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak to dobrze,ze ktos podziela moje zdanie^^

      Usuń
  2. wywołuję tylko te ładniejsze zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja oczywiscie tez:)
      gdybym wywolywala wszstkie zdjecia,to zbankrutowalabym i z polowy nie bylabym zadowolona;)

      Usuń
  3. Już dawno tego nie robiłam, ale niedługo się tym zajmę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zawsze zeby nie pominac mam oddzielny folder,do ktorego selekcjonuje najladniejsze zdjecia z kazdej nowo zrobionej sesji,wyjazdu itp. bo wczesniej dopiero dzien przed wywolaniem szukalam zdjec do wywolania i czesto zapominalam o niektorych:(

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. troche sie nazbieralo,bo jeszcze jakies z ostatnich dni wakacji nawet sie zapodzialy:O

      Usuń
  5. Takie zdjęcia to piękna pamiątka.

    OdpowiedzUsuń
  6. uhuhuhuuu sporo tych zdjęc : ) !

    OdpowiedzUsuń
  7. Znowuż pierwsze słodycze mi się rzuciły w oczy. To już jakiś chory nawyk.
    Ja niestety zdjęć nie wywołuję, a fajnie jest otworzyć pudełko z takowymi i pooglądać. Aż się łezka w oku zakręci...
    I jeszcze jedno; fajnie byłoby mieć ścianę w pokoju wyobklejaną takimi zdjęciami ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha:*
      ja zdjec nie trzymam w pudelkach,tylko w albumach,kazde ma swoje miejsce i jest podpisane-lubie miec pozadek w zdjeciach:)-to tez jakis chory nawyk^^

      a co do scian obklejonych w zdjeciach-to przed malowaniem tak mialam:)

      Usuń
  8. To fajnie miałaś, zazdroszczę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no,ale jednak postanowilam pomalowac i teraz mam fioletowe sciany i tez jest cudownie^^

      Usuń
  9. kolczyki kupione w jakimś małym sklepiku :)
    a w obserwowanych już Cię mam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. O jak Ci zazdroszczę ,że wywołujesz zdjęcia ja niestety stwierdziłam ,że za bardzo nie mam jakich zdjęć wkładać do albumu ponieważ niby rozbię zdjęcia ale nie są to az takie megga zdjęcia . Uwielbiam oglądać zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kocham wywolywac..niestety z moja iloscia,wychodzi strasznie drogo,wiec probuje sie ograniczac,ale mi nie wychodzi:)
      zawsze wychodze z zalozenia,ze na pamiatkach nie ma co oszczedzAC:)

      Usuń
  11. to mi przypomniało że też mam zdj do wywołania :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zostałaś oTAGowana w moim najnowszym poście -> http://powtarza.blogspot.com/2012/03/tag-5-kosmetycznych-rzeczy-ktorych.html

    OdpowiedzUsuń
  13. ja zabieram się za wywołanie już dłuuugo długo i zabrać się nie mogę. :( a takie zdjęcia to wspaniała pamiątka. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. znam to:)
      zamioslam zdjecia po pol roku,a mialam zaniesc kilka tygodniu po wakacjach:)

      Usuń
  14. nie ma to jak prawdziwe zdjęcia które są w albumie na kompie to już nie to samo...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda...ale jednak gdyby zginely mi te co mam na komputerze,tez by mi bylo smutno,bo wiekszej czesci nie wywoluje:)

      Usuń
  15. czasami zdarza mi się wywoływać zdjęcia;))

    OdpowiedzUsuń
  16. ja zawsze zapominam o wywoływaniu moich zdjęć chociaż bardzo bym chciała je mieć.;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja wywołuję ;D ogólnie super blog ;D
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;P

    OdpowiedzUsuń
  18. Gdzieś na kompie mam folder ze zdjęciami do wywołania.. no iten.. jest sobie gdzies tam i to by było na tyle hhahah :D ale moje koleżanka często wywołuje i potem ja oglądam xd

    OdpowiedzUsuń
  19. dawno nie wywoływałam, nigdy nie mam czasu . muszę to nadrobić w przyszłym czasie -.-
    zapraszam cię do mnie! dodamy? :):)

    OdpowiedzUsuń
  20. świetny blog !!! , Na pewno będę zaglądać częściej :) :* obserwujemy ?

    OdpowiedzUsuń
  21. Oczywiście, że wywołuję! Wywołane zdjęcia są najbardziej bezpieczne, praktycznie nie do stracenia. No i ten klimat :)
    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja się zbieram do wywołania zdjęć już 3 rok... W końcu będzie trzeba. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja na koniec miesiąca muszę wywołać, bo na starość chcę je pokazywać moim wnukom :)
    Pozdrawiam i zapraszam :*
    http://deleks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. ja mam zamiar wywołać zdjęcia ale pierwsze muszę kupić nowy album bo już nie mam na nie miejsca :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. m jeszcze zostalo 20miejsc w starym i caly nowy,wiec narazie nie musze;)

      Usuń
  25. Ja również wywołuję zdjęcia ;)
    U Ciebie troszkę się ich nazbierało ;P

    OdpowiedzUsuń
  26. Obserwuję ;)
    No na efekty trzeba czekać, moje włosy też szybko nie rosną ;)

    bardzo podoba mi się Twój nagłówek :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Zrobiłaś mi smaka na babeczki ;o ....:D

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja też ostatnio wywoływałam zdjęcia, już tydzień przybieram się, aby zakupić album, więc minie sporo czasu zanim zdjęcie gdzieś zamieszkają (:

    OdpowiedzUsuń
  29. mmmmm ale msakolyki i jak dobrze widze sliwki w czekoladzie ajc :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze na moim blogu pozwalają mi poznać tych, którzy czasami tutaj zaglądają. Pozwól poznać mi i siebie! Porozmawiaj ze mną! :)
Na każdy sensowny komentarz staram się odpisywać ( u mnie na blogu ) - jeżeli masz jakieś pytanie PYTAJ! :)
* reklamowanie swoich blogów poprzez moją stronę jest głupie, ale rób co chcesz! ;)