czwartek, 3 maja 2012

jedwab

hejka:)
Dzisiaj jest cudowna pogoda,ale ja postanowiłam przesiedzieć cały dzień w domu i trochę się pouczyć-.-
Ale oczywiście jak wstałam to trochę poczytałam,umyłam włosy,wyprostowałam je,zmyłam lakier,bo już mnie wkurzało codziennie poprawianie ich-więc następnym razem serduszka nakleję dopiero jak upewnię się,że mam bezbarwny lakier do paznokci:),oczywiście nie będąc w szkole jakoś nie mogę żyć bez pomalowanych paznokci,więc postawiłam na standardowy czerwony i czekam aż mi wyschną i biorę się za historie;/

Kilka tygodni temu pisałam,że kupiłam sobie jedwab.Nie chciałam Wam dawać recenzji przed wyprostowaniem ich,bo jednak na lokach jest mniej widoczna zmiana.Chociaż szczerze mówiąc już po pierwszym użyciu czułam zmianę-to jednak dopiero teraz zobaczyła jak się zregenowały i są miękkie;)
Dałam za nią ok.15zł.
Można jej używać na  mokre jak i na suche włosy,ale co do tego drugiego,to jakoś nie mogę się przekonać.
Ma śliczny zapach,który utrzymuje się kilka dni(nie jak mój głupi szampon;/)
więc jak na razie widzę tylko plusy^^
polecam
buziaki:*

41 komentarzy:

  1. lubię jedwab ;)
    ale bardziej opłaca się kupić przez internet i kilka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no nie wiem..niegdy nie kupuje kilku takich samych kosmetykow-jesli mam ich uzywac pierwszy raz.:)

      Usuń
  2. Też myślałam o zakupie jedwabiu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widziałam ją wcześniej ciekawe jaki skład

    OdpowiedzUsuń
  4. nie wyobrazam sobie moich wlosow bez uzycia jedwabiu
    to bylby pewnie koszmar

    OdpowiedzUsuń
  5. zapach utrzymujący się kilka dni?!
    chyba będę musiała wypróbować.

    PS. dodaję Twój blog do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja również miałam ten jedwab i też mogę powiedzieć że miły zapach długo trzyma:)

    OdpowiedzUsuń
  7. chyba się pomyliłaś w tytule bo napisałaś jednab ?!

    muszę zainwestować ^^

    OdpowiedzUsuń
  8. ja również obserwuje ;)

    hmm, ja płynnych odżywek nie lubię, ale uwielbiam jedwab w takim jakby olejku? ;) smarowałam tym moje zniszczone włosy no i zdecydowanie poprawia kondycję włosów, lepiej mi się kręcą no i przede wszystkim świetnie rozczesują. jednak przeczytałam niedawno że te silikony jednak wcale takie dobre dla naszych włosów nie są, bo budują wokoło włosa otoczkę ii co za tym idzie, odżywki i maski mają nikłe szanse na wniknięcie we włos. jedwab jak na razie odstawiłam no i nie narzekam ;) także uważaj ! ;)
    haha ja lakier z selene pierwszy raz kupiłam na studniówkę i spisał się idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moze i racja.ale ja narazie pozostane jednak przy jednabiu:)
      jest za cudowny,zeby z niego zrezygnowac^^

      Usuń
  9. ja kiedys uzywałam jedwabiu ale nie bylam zadowolona, moze kupilam zej firmy ;p
    tez daje do obserwowanych ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moze tak,bo ja jestem mega zadowolona

      Usuń
  10. Moja mama mówi, że nie można za często używać jedwabiu ale nie pamiętam dobrze dlaczego :D
    Uh,musiałaś się uczyć..ja na szczęście nie idę w piątek do szkoły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mhy..no mozliwe,ale ja nie wiem czy czesto uzywam..co trzy dni to czesto?:P

      Usuń
  11. wlosy prostowalam praktycznie codziennie przez dwa lata. niedawno z tego zrezygnowalam i jestem zadowolona. czasem nawet zaluje ze sie za to wzielam, strasznie zniszczylam sobie wlosy ;)

    rowniez obserwuje i pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi naszczescie prostowanie wlosow zajmuje ok.1godzine.
      naszczescie,bo dzieki temu nie chce mi sie ich prostowac coedziennie
      a tylko na zdjecia,lub jakies imprezy:)

      Usuń
  12. obserwuje fajnie piszesz mam pytanie ten nagłówek sama zrobiłaś jeżeli tak to czy mogłabyś zrobić mi podobny plisska <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety nie mam takiego talentu artystycznego;(
      naglowek zrobiła mi moja kolezanka;)

      Usuń
  13. a koleżanka mogła by zrobić ?Sorry niechce się nażucać mój gmail
    znamnati@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Też używam jedwabiu, ale całkiem innego i innym sposobem. Kropelka na mokre włosy i tyle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o...a ja je psikam tak mega mocno:O

      Usuń
  15. Myślisz że by pomogła na rozdwojone końcówki ?
    Zapraszam do mnie : szalone-moje-zycie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. muszę też w końcu zainwestować w dobry jedwab .;)

    OdpowiedzUsuń
  17. a ja szczerze powiem, że nie używałam jeszcze jedwabiu ;)
    obserwuję i wpadaj do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. muszę wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kocham jedwab , nie wyobrażam sobie życia bez niego <3

    http://dont--stop--believin.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. taki jedwab to nie dla moich włosów, tak myślę.

    http://devil-dance-devil-dance.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajny blog obserwuję i będę tu zaglądać codziennie!
    A napisałaś, że obserwujesz a jednak nie :<

    OdpowiedzUsuń
  22. mam nadzieje ze juz wszystko dziala ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. używałam, jednak mi zapach nie podpasował :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam jedwab "Biosilk" czy jakoś tak ale Scheiße jakich mało >.<" Jak mi się skończy to kupie nowy. Ogólnie jeśli masz bardzo zniszczone włosy to polecam maseczkę z Avonu Advance Techniques Intense Repair, Recovery Treatment Mask tu masz recenzję jak coś (http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=18477&recenzja=631798) chyba że nie masz jak zamówić z Avon'u to spróbuje Gliss Kur Ultimate Repair (odżywka do włosów bardzo zniszczonych) naprawdę działają ;)

    OdpowiedzUsuń