niedziela, 27 maja 2012

Top Model

hejka:)
Dopiero co wróciłam.Jestem wykończona,ale i szczęśliwa;)Przez trzy dni spędziłam w pociągach 40godzin(!),ale na pewno było warto.A mianowicie pojechałam z koleżanką na precastingi do Top Model.Naszym pierwotnym planem było to,że ja jadę jako osoba towarzysząca i fotograf,a ona jako modelka.
Ale plan uległ zmianie,gdy czekałyśmy na castingi w tłumie i ktoś do mnie podszedł i mnie"porwał".Prawie wszyscy czekali jeszcze za szczebelkami,a ja miałam wypełniać formularze,mówiłam im,że mam 15lat,ale jakoś załatwili,że mogłam.Haha i było mega zabawnie;)Później już z koleżanką chodziłyśmy i wszystko załatwiałyśmy(zaczynając od bransoletek i numerków na zdjęciach castingowych kończąc)Później były castingi(i nie,to nie te co są pokazywane w telewizji)Oczywiście nie dostałam się,bo nie mogłam,ale na pewno COŚ więcej z tego wyniknie,jak będę mogła to napisze^^.A teraz trzy zdjęcia.Na castingach niestety nie miałam czasu robić zdjęć,dlatego mam dla Was tylko tyle...


tak więc zapraszam we wrześniu do oglądania Top Model i może mnie zauważycie^^
a teraz lecę przepisywać tygodniowe zaległości ze szkoły-.-
buziaki;*

61 komentarzy:

  1. wow O.o Ale z twoimi zdolnościami fotograficznymi nie dziwię się,że pojechałaś jako fotograf (;
    jaka podróż musiała być męcząca :D Ale pociągiem fajnie się jedzie ;D
    trzymaj się :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję;)
      a co do pociągu,to uwielbiam nimi jeździć,ale jeśli jest pusty przedział,bo inaczej podróże są bardzo męczące

      Usuń
  2. Z pewnością miałaś wielki ubaw:) To przygoda, której na długo nie zapomnisz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak,to prawda:)
      ale i wielki stres na castingu^^

      Usuń
  3. No ładnie ładnie ;) Przyszła modelka nam rośnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wolę,żeby rósł przyszły fotograf^^

      Usuń
  4. Łał, nie oglądam Top Model, ale jak jednak Cię tam pokażę z chęcią obejrzę powtórkę w tv lub w internecie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chętnie cię tam zobaczę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. ja będę oglądać Top Model ! Czekam na cb !:D

    OdpowiedzUsuń
  7. jestem ciekawa jak te wszystkie programy wyglądają od środka ale na bank do żadnego się nie zgłoszę ;) zapraszam http://idealnepolaczenie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gorzej,lepiej żyć w przeświadczeniu,że to wszystko co jest pokazane w telewizji jest prawdziwe-i co ważne nie dublowane..no niestety różnie bywa

      Usuń
  8. oo gratuluję ;-)
    zapraszam do mnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. oo fajnie ;) zapraszam ;*

    OdpowiedzUsuń
  10. oo to fajna przygoda:)

    Zapraszam na nowy post:*

    OdpowiedzUsuń
  11. Noo pozazdrościć . ;)
    Ale czas spędzony fajnie i to się liczy . ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj kochana! Ja zawsze oglądam To Model, więc mam nadzieję że Cię tam zobaczę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. pozazdrościć :D
    Jeśli będzie w TM to będę oglądać każdy odcinek (mimo, ze tego nie lubię) :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie,no w domu nie będę:)
      ale dziękuję,że we mnie wierzysz haha;*

      Usuń
  14. u..no to ciekawie i tajemniczo^^:)

    OdpowiedzUsuń
  15. o to fajnie ze cos z tego wyniklo.... napiszesz jak bedziesz mogla:) pa

    OdpowiedzUsuń
  16. o fajnie - tak top model od kuchni zobaczyc:) pa

    OdpowiedzUsuń
  17. no no przygoda na pewno ciekawa!

    OdpowiedzUsuń
  18. ale i tak fajnie iść na casting :)
    zapraszam do mnie, pojawił się u mnie wywiad z blogerką :)
    http://lacipriacompatta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale ci zazdroszczę ! ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. och, ale Ci dobrze było :)

    OdpowiedzUsuń
  21. O jesteś z rzeszowa ;D Ja też ^^ Hahah i jadłam w tej samem jak by to [powiedzieć "budce" co ty ;)
    hehe szkoda, że naprawdę to jest trochę sztuczne :<

    OdpowiedzUsuń
  22. super! na pewno masz jakies cechy, ktore przyciagnelny ich uwage! wiec uwazaj swiecie mody, Karolina nadchodzi!!!

    OdpowiedzUsuń
  23. A ja stwierdziłam, że podaruję sobie zakup nowego stroju kąpielowego, bo mam taki jeden, w granatowo - białe paski, który kupiłam dwa lata temu i nadal mi się nie znudził ;) Zainteresowałaś mnie filmem "Ciekawy przypadek Benjamina Buttona" i na pewno jak tylko będę w domu to go sobie obejrzę. A wyjazdu na casting Top Model się nie spodziewałam, szalone :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Anonimowy28 maja, 2012

    CO ZA PUSTAK Z CIEBIE..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z czego to wnioskujesz?
      może rozwiniesz swoją myśl?

      Usuń
  25. Anonimowy28 maja, 2012

    znam cię i wiem coś o tobie, pijarko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aha.nie wiem czy to specjalnie czy nie,ale się nie wylogowałaś
      i nie jestem tylko "Pijarką"
      co to w ogóle miało być;/
      haha-pozdrawiam;/

      Usuń
    2. hahaha, to na górze z 'Pijarką' to nie ja pisałam, HAHAHAHAHAH.

      Usuń
    3. nie chcę się z tobą kłócić, ale żałosna to ty jesteś :)

      Usuń
    4. no coś mi się nie wydaje-ja uważam,że jesteś żałosna i nie chcę mieć z tobą nic wspólnego,a ty czytasz mojego bloga i jak widzę wchodzisz tu co 5minut żeby mi odpowiedzieć...jak ci się coś nie podoba-to przestań czytać,a nie!
      ale okey-tak chyba robią żałosne osoby nie?

      Usuń
    5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    6. śmiać mi się chce jak patrzę na to co piszesz. wytłumaczyłabym ci coś, ale myślę, że nie zrozumiesz. weszłam tu przypadkowo i wpadłam na ten post, więc czemu miałabym nie skomentować? chyba mogę?

      Usuń
    7. no tak oczywiście,bo piszesz takie mądre rzeczy-że zapewne nikt nie zrozumie.;/
      widzę,że minęły 2 lata,a ty stoisz w miejscu i nadal uważasz,że świat kręci się wokół ciebie-i to właśnie cechy osoby żałosnej.Jeśli nie wiesz co to znaczy to sprawdź w słowniku.i na prawdę gówno mnie obchodzi z czego się chcesz śmiać,a z czego nie;/

      i szczerze-to gówno o mnie wiesz.wiec jakbyś mogła to skończ tu wchodzić
      pozdrawiam

      Usuń
    8. Nie wiem czy zauważyłaś, ale powtarzasz się. Wypraszam sobie, nie masz prawa tak o mnie mówić, bo to właśnie ty nic o mnie wiesz, i zacznij się wyrażać. To chyba ty potrzebujesz zerknąć do słownika. I wyobraź sobie, że się przez te dwa lata zmieniłam, także nie wypowiadaj się na ten temat, tak? i będę tu wchodzić, kiedy będę miała ochotę. Ja również pozdrawiam.

      Usuń
    9. no właśnie widzę.całkiem inna ty.Dziewczyno!nawet wypowiedzi zostały ci z podstawówki;/
      Nie możesz powiedzieć o co ci chodzi tylko to co ja powiem to ty od razu"może ty","to ty powinnaś"i coś tam.ŻAŁOSNE!
      i po raz kolejny powtarzam,jeśli uważasz,że jestem żałosna(ale oczywiście nie możesz tego uargumentować)to tu nie wchodź!

      i co myślisz,że jak ty mnie nie widziałaś dwa lata-to i tak wszystko o mnie wiesz,a ja już nie tak?
      no muszę cię wyprowadzić z błędu...

      Usuń
    10. Anonimowy29 maja, 2012

      żałosna jesteś :)

      Usuń
    11. no tak,tak.mówi to osoba bez osobowości,której całym światem jest Julia.wiesz co?Jakoś nie obchodzą mnie twoje słowa;)

      i co,myślisz,że jak będziesz pisać z anonima to pomyślę,że jest ktoś jeszcze kto myśli tak jak ty.okey.nie wnikam,ale uświadamiasz mi tylko,że moje słowa są prawdziwe i stoisz w miejscu-w podstawówce..
      pozdrawiam

      Usuń
    12. HAHAHA, nie pozdrawiaj mnie już tak kochana. Przestań już sobie dopowiadać różne rzeczy do moich komentarzy, okej?, bo to właśnie jest żałosne.
      Julia? haha, widzę, że nie wiesz już jakich 'argumentów' używać. Skończ już tą swoją scenkę, bo się na okrągło powtarzać i zaczyna to się robić żałosne, + żegnam cię :)

      Usuń
    13. dopowiadać?wystarczy przeczytać twojego fotobloga:)i nie tylko ja tak uważam:)
      widzę,że nie masz innych słów w swoim słowniku,jak tylko to,które ja użyłam
      żegnam cię również i bardzo się cieszę końcem naszej bezsensownej rozmowy
      ja wiem swoje,ty też wiesz swoje...

      Usuń
  26. Anonimowy28 maja, 2012

    Łooooooł, dobra jesteś !!!
    Szczerze mówiąc powinnaś zacząć pisać jakąś książkę, najlepiej fantastyczną :/

    OdpowiedzUsuń
  27. to w millenium było ? :)

    OdpowiedzUsuń