środa, 30 maja 2012

dyktator

hejka:)Dzisiaj mam dość ciężki dzień.Po szkole poszłam do kina na "Dyktatora".Film nie zachwycił mnie.Po zwiastunie przypuszczałam,że to będzie komedia,niestety śmieszne sceny były tylko w nim;/Film nie przypadł mi do gustu,ale nie był też kompletną klapą.Nie mam weny do pisania notki.Muszę jeszcze pouczyć się fizyki i spakować się na wycieczkę-ale o tym jutro;)
zdążyliście już obejrzeć ten film?
buziaki:*

wtorek, 29 maja 2012

kwiatki

hejka:)
Dzisiaj dzień w szkole minął bardzo szybko,a to za sprawą pani od geografii,która była chora,a koniecznie chciała przeprowadzić z nami lekcję.Całkiem rozregulowała plan i skończyliśmy godzinę szybciej.Jutro mam tyle sprawdzianów,że w ogóle mi się ie chce patrzeć na książki,ale muszę poprawić oceny,a już na pewno z niemieckiego-nienawidzę tego przedmiotu i tego języka!

A dzisiaj porobiłam kilka zdjęć kwiatom-to chyba mój ulubiony przedmiot do fotografowania;)
Jak pewnie już większość z Was zauważyła.Nie mogę się doczekać jak będą wakacje i będę do domu znosić milion bukietów z działki mojej babci:)



jestem z siebie dumna,bo pierwszy raz zdjęcia ułożyły mi się równo:)
teraz muszę iść zobaczyć czy mam jakieś prace domowe(ale chyba nie)
i idę do koleżanki
buziaki:*
PS jak podobają wam się zdjęcia?:)

poniedziałek, 28 maja 2012

lody

hejka:)
Dzisiaj jest okropnie gorąco,a ja pewnie spędzę cały dzień w domu przed komputerem i książkami od historii;/
Jedynie gdzie może pójdę to na zakupy,ale pewnie nie zdążę.Myślałam,że dzisiaj w szkole nie wysiedzę w ławce,ale jakoś dałam radę;)Jutro może uda nam się przełożyć kartkówkę z fizyki,a jak nie to pewnie dostanę 2;/ No nic...Dzisiaj się zastanawiałam z koleżanką kto i ile ma wolnego w czasie EURO2012.jest ktoś z Was kto ma w tym czasie wolne?
Teraz siedzę sobie na łóżku i jem loda,którego znalazłam w lodówce i słucham muzyki,a zaraz obejrzę nowy odcinek "Prawa Agaty"
lecę 
buziaki pa;*

niedziela, 27 maja 2012

Top Model

hejka:)
Dopiero co wróciłam.Jestem wykończona,ale i szczęśliwa;)Przez trzy dni spędziłam w pociągach 40godzin(!),ale na pewno było warto.A mianowicie pojechałam z koleżanką na precastingi do Top Model.Naszym pierwotnym planem było to,że ja jadę jako osoba towarzysząca i fotograf,a ona jako modelka.
Ale plan uległ zmianie,gdy czekałyśmy na castingi w tłumie i ktoś do mnie podszedł i mnie"porwał".Prawie wszyscy czekali jeszcze za szczebelkami,a ja miałam wypełniać formularze,mówiłam im,że mam 15lat,ale jakoś załatwili,że mogłam.Haha i było mega zabawnie;)Później już z koleżanką chodziłyśmy i wszystko załatwiałyśmy(zaczynając od bransoletek i numerków na zdjęciach castingowych kończąc)Później były castingi(i nie,to nie te co są pokazywane w telewizji)Oczywiście nie dostałam się,bo nie mogłam,ale na pewno COŚ więcej z tego wyniknie,jak będę mogła to napisze^^.A teraz trzy zdjęcia.Na castingach niestety nie miałam czasu robić zdjęć,dlatego mam dla Was tylko tyle...


tak więc zapraszam we wrześniu do oglądania Top Model i może mnie zauważycie^^
a teraz lecę przepisywać tygodniowe zaległości ze szkoły-.-
buziaki;*

sobota, 26 maja 2012

coś na nudę

hejka;)Dzisiaj od 7.58 powinnam być w Rzeszowie.Mam nadzieję,że tak jest:)
Nie chciałam opuszczać bloga,więc zaplanowałam notkę.Jest sobota,więc może ktoś nie ma co robić i na przykład nie wie jaki film może obejrzeć?Więc  przybywam na pomoc z nowymi dwoma filmami,które obejrzałam w czwartek:)
1.Bokser-zaczęłam go oglądać na TVN w święta,bardzo mi się spodobał,ale,że były święta to musiałam go wyłączyć:)Dlatego gdy ostatnio przeglądając filmowe abecadło natrafiłam na niego i postanowiłam go skończyć.Film opowiada o życiu Przemka Salety,który porzucił karierę boksera i uratował życie córki.Szczerze mówiąc lepiej mi się go oglądało na TVN niż w komputerze,bo jakoś mi się strasznie zaczął dłużyć,a potem-ostatnie wcielenie córeczki Przemka zagrała dziewczynka,której jakoś nie mogę znieść i nie lubię jej.Dlatego jakoś bardzo go nie polecam..Chociaż jak będzie na TVN-to tak:)
2.Natomiast za drugi film zabierałam się kupę czasu.Kiedyś siedząc z bratem w kawiarni zaczęliśmy rozmawiać o filmach i coś powiedział o "Ciekawym przypadku Benjamina Buttona".Byłam zachwycona tym co mówił,ale jakoś zawsze chciałam,ale nigdy nie obejrzałam tego filmu.Na szczęście nadrobiłam i jestem zachwycona!Film opowiada o mężczyźnie,który za wcześnie się zestarzał.Każdy myślał,że jeszcze jako maluch umrze,ale on..z wiekiem młodniał.Film jest okropnie długi,ale nie jest nudny.Cały mi się podobał,oprócz końcówki,ale jak zobaczycie to sądzę,że zrozumiecie;)

no,to na tyle;)
buziaki:*
a ja do Was wracam już jutro
notki będą "na świeżo",a nie zaplanowane;)

piątek, 25 maja 2012

Rzeszów

hejka:)
Jestem już spakowana,mam wyprostowane włosy,pomalowane paznokcie i jestem gotowa:)
Bo dzisiaj ok.12.00 mam pociąg do Rzeszowa,gdzie jadę z koleżanką.Nie chcę zapeszać więc wam nie powiem o co chodzi-napiszę w niedzielę;)Szczerze mówiąc nigdy nie byłam w Rzeszowie.Będę jechać z jednego końca Polski na drugi i pewnie nawet nie będziemy miały czasu pójść pozwiedzać,ale to nic:)
Mam cała torbę jedzenia,bo będziemy jechać aż 20godzin!(z przesiadkami oczywiście).Czad!Uwielbiam jeździć pociągami(oczywiście jeśli się nie spóźniają,chociaż to też czasem jest zabawne^^)
zdjęcie z wczoraj:
okej.to ja lecę sprawdzić czy wszystko mam i lecę na autobus;*
buziaki:*

czwartek, 24 maja 2012

niebieski lakier

hejka:)Dzisiejszy dzień poświęcam całkowicie na leczenie się:)Jak nigdy przestrzegam godzin dawkowania leków,siedzę w ciepłych skarpetkach i nawet dla zdrowia zaraz wyłączam komputer:)Jutro miejmy nadzieję wyjeżdżam,więc musiałam wyprostować włosy i pomalować paznokcie.Jest to jeden z moich ulubionych lakierów jakie mam w swojej "kolekcji".Bardzo mi się kojarzy z wakacjami,ma bardzo ładny kolor i co dla mnie najważniejsze bardzo szybko schnie;)Kupiłam go w rossmanie za ok.5zł( z przeceny).
Przed chwilą skończyłam oglądać film,za który brałam się już 100lat. A mianowicie "Ciekawy przypadek Benjamina Buttona".Jest on mega długi,ale bardzo ambitny i niebanalny.Na pewno nie nudny,wiec dwie i pół godziny można przy nim wysiedzieć;)

Przepraszam za stan moich paznokci,ale cały czas szukam jakiejś dobrej odżywki;(
buziaki;*

środa, 23 maja 2012

filmy

hejka;)Jeśli to możliwe,to czuję się jeszcze gorzej,a przecież do jutra muszę być zdrowa aaa...!
Dlatego przed chwilą zrobiłam sobie drzemkę,a teraz mam zamiar obejrzeć dwa filmy.Nietypowo zaczęłam już każdy z nich,ale coś mi się zacinają,więc oglądam je na przemian.I zapowiadają się bardzo fajnie."Oświadczyny po irlandzku"opowiadają o losach kobiety,która w rok przestępny 29lutego chce się oświadczyć swojemu chłopakowi,niestety jak to w filmach bywa nie będzie tak łatwo.Czy jej się uda?-na razie sama tego nie wiem;).Natomiast "Kobieta na skraju dojrzałości"opowiada historię kobiety,która dostaje zdjęcie od swojego byłego,na którym jest jego malutka córeczka.Ta pod wpływem impulsu pakuje się i wraca do rodzinnego miasta,by odnaleźć swoją dawną miłość i znów być razem:)
Wczoraj zgłosiła się do mnie przesympatyczna Natalia,która chciała przeprowadzić ze mną wywiad:)
Owoce naszej współpracy możecie zobaczyć tutaj

oglądaliście któryś z tych filmów?
podobał Wam się?
Ja już pewnie nie będę dodawać na nie osobnego postu,ale może napiszę coś w komentarzach:)
buziaki;*

wtorek, 22 maja 2012

strój kąpielowy

hejka:)Niedawno wróciłam od lekarza, trochę mi się pogorszyło,ale na szczęście nie przepisał mi antybiotyków<3.Całe dzień zapewne przeleżę w łóżku z książką,laptopem i jakimś dobrym filmem.Może uda mi się ubłagać mamę,żeby jutro pójść do kina,ale nie wydaje mi się;)Chociaż jest to zupełnie co innego niż szkoła.W szkole musisz gadać,chodzić,biegać...A tutaj bym tylko siedziała w sali^^

Wiele z Was było ciekawych jaki strój kupiłam w Gdańsku.No niestety.Wybór jest ogromny,ale na mnie nic nie pasowało;/Znalazłam jedyny ładny,ale czarny;/Jakoś nie widziało mi się kupować czarnego stroju na upalne lato-dlatego mama doradziła mi,żebym kupiła tylko górę,a dół będę miała z tamtego roku.Nie wiem jak  to będzie wyglądać,ale najwyżej kupię sobie coś nowego w wakacje-ale chyba nie jest tak źle.Oceńcie sami:
idę oglądać Kubę Wojewódzkiego z moim ukochanym Pawłem Małaszyńskim<3
buziaki;*

poniedziałek, 21 maja 2012

Gdansk-starowka

hejka:)
Dzisiaj zostałam w domu.Nie z lenistwa(jak ostatnim razem)tylko z powodu paskudnej choroby,która mnie dopadła.Jak nie brzuch,to głowa,a jak nie głowa to okropny ból gardła-grrr..jak ja nienawidzę chorować!

Wczoraj wieczorkiem wróciłam do domu z Gdańska.Pogoda dopisała-nawet za bardzo,bo wracając autobusem(pociągów już nie było;( )był okropny skwar.Ale spacer po starówce w taką pogodę jak najbardziej udany:)Mam dla Was kilka zdjęć robionych kompaktem i za każdym razem,gdy go włączałam żałowałam,że nie wzięłam mojej lustrzanki,choć oczywiście na zakupach byłoby mi okropnie ciężko.No trudno-następnym razem;)A teraz zmykam,bo przyszła do mnie babcia<3

Zdjęcia pocztówkowe,ale zdaję sobie sprawę,że niektóre z Was mieszkają pewnie na drugim końcu Polski i nie mają takiego dostępu do Gdańska jak ja,więc chciałam im to trochę przybliżyć.A dla innych to po prostu nowa porcja zdjęć mojego autorstwa:)






zdjęcia trochę nie po kolei,ale mam nadzieję,że to żaden problem;)
lecę się kurować-do piątku muszę być zdrowa!
buziaki;*

niedziela, 20 maja 2012

Gdańsk

hejka:)
Dzisiaj mam pobudkę o 6.00,bo o 7.38 mam pociąg do Gdańska.Jadę tam na zakupy,bo niedługo mam wycieczkę klasową,a ja nie mam stroju kąpielowego;/ -mam nadzieję,że tam coś znajdę.Jeśli tak,to na pewno się pochwalę;).W pierwotnym planie miałam jechać z koleżanką,ale jej coś wypadło,więc jadę z niezawodną mamą;)Mamy nadzieję,że szybko się uwiniemy z Galerią Bałtycką i zdarzymy pójść jeszcze na starówkę-dzięki nowemu aparatowi,na pewne będą nowe zdjęcia;)



















notka jest zapisana,bo nie wiedziałam czy będę miała czas rano napisać.Teraz zapewne jestem w pociągu w drodze powrotnej:)
buziaki;*

sobota, 19 maja 2012

MECZ PIŁKI NOŻNEJ

Hejka:)
Dzisiaj jak co sobotę musiałam wstać o 8.00rano,bo szłam na zbiórkę.Ale dzisiaj zamiast zbiórki był mecz piłki nożnej z klerykami z naszego miasta:)Było bardzo fajnie i zajęliśmy 2 miejsce!Moje pompony rozeszły się w trybie natychmiastowym i nasza drużyna miała najlepszy doping:)

Teraz czekam na koleżankę, z którą będę ustalać następny(świetnie zapowiadający się)weekend<3
buziaki:*

piątek, 18 maja 2012

babeczki z owocami

Moje wyjście do babci trochę się przedłużało,ale już jestem w domu i zaraz idę sprzątać kuchnie i mój pokój
Wcześniej babeczki robiłam "profesjonalną strzykawką do kremu",ale niestety teraz zapomniałam jej wziąć do babci;( Ale łyżeczką też nie wyszło tak źle;)
Owoce to :mango,mandarynka i kiwi:)


uwielbiam babeczki!
buziaki:*

spacer

hejka;)
Dzisiaj zrobiłam sobie odpoczynek od szkoły,który jak nigdy był mi potrzebny.Nie wiem co się stało,ale nie mogłam się skupić już na lekcjach i w ogóle jakoś tak dziwnie;/.Ale ten dzień dobrze mi zrobił;)
Przeczytałam już połowę mojej książki i pewnie jeszcze dzisiejszy wieczór nad nią posiedzę.

Przed chwilą wróciłam ze spaceru do naszego jedynego lasu.Niestety było strasznie dużo komarów i muszek,więc z koleżanką szybko się  stamtąd zmyłyśmy.Później poszłam na zakupy i jestem już gotowa do pieczenia babeczek,tylko czekam na telefon od babci:)
na spacer wzięłam na wypróbowanie nowy aparat-kompakt 
i oczywiście -niebo,a ziemia w porównaniu z lustrzanką,ale co trzeba przyznać to jest cudownie lekki i można go schować do torebki:)
a kiedyś może się znów przyzwyczaję;)

lecę robić pompony na jutrzejszy mecz piłki nożnej:)
buziaki;*
PS jak to dobrze,że Was mam.Problem ze zdjęciami chwilowo rozwiązany:)

czwartek, 17 maja 2012

tenisowki

hejka;)
Dzisiaj dzień był bardzo pozytywny-ale już proszę weekend!
Mam zamiar wyłączyć komputer i iść czytać książkę-jest to podstawowy punkt dzisiejszego dnia,bo zostawiłam ja trochę w tyle;(

We wtorek uświadomiłam sobie,ze na wakacje zostałam z jedna para japonek i trampek,dlatego wczoraj po szkole pobiegłam do sklepu i kupiłam sobie dwie pary tenisówek i jedne "baleriny"?. Trafiłam na duża promocje,wiec nawet nie wydalam tak dużo kasy:)
zdjęcie:
Przepraszam za jakość,ale mój statyw dzisiaj ze mną nie współpracował

I halo!wie ktoś może o co chodzi z brakiem miejsca na zdjęcia i, ze trzeba coś wykupywać?
może mi to ktoś wyjaśnić,bo tutaj wszystko piszą po chińsku:(
i dlatego nie dodam więcej zdjęć,no trudno.
liczę na Wasze odpowiedzi w tej sprawie,bo pewnie jak większość z Was nie wyobrażam sobie tego bloga bez zdjęć!

buziaki;*

środa, 16 maja 2012

różowo

hejka:)
Ja już jestem po obiedzie i po udanych zakupach.Teraz trzeba by było zmobilizować się do czytania książki,ale od poniedziałku coś się ze mną dzieje i kompletnie nie mam ochoty zaglądać ani do "Quo Vadis",ani do moich książek szkolnych;/.No trudno.Na szczęście już jutro czwartek,a później piątek:)
W piątek jadę do babci robić babeczki z owocami,więc bardzo fajnie zacznę weekend;)
I już obiecuje-ostatnie zdjęcia z niedzieli:)Tym razem bzy,który także uwielbiam^^



Jak Wam się podobają?
może jeszcze przez chwilę tu posiedzę,ale na razie pa;*

wtorek, 15 maja 2012

Bratki

hejka:)
Trochę się zasiedziałam na stronce z ubraniami,z której w najbliższym czasie mam zamiar zakupić parę letnich bluzek:)Jutro muszę poprawić chemię,więc zaraz schodzę i muszę się nauczyć.Koniecznie!
Na szczęście wygrzebałam płytę Bon Jovi,więc nauka nie będzie mi chyba szła tak opornie^^

Na dzisiaj znów przygotowałam kilka zdjęć z niedzieli
Tym razem zdjęcia nie są robione roślinom ,które są za balkonem,a na balkonie.
Dopiero oczarowana kwiatkami na krzakach,zauważyłam,że na moim balkonie w doniczce rosną cudowne żółte bratki-uwielbiam te kwiatki-najbardziej fioletowe;)



to lecę buziaki:)

poniedziałek, 14 maja 2012

wiosenne kwiatki

hejka:)
Dzisiaj w szkole mieliśmy tylko dwie lekcje ponieważ szliśmy na edukacje filmową.Film o dziwo nie był taki zły-i był nawet dość śmieszny.A jeśli już mowa o czymś śmiesznym,to tak jak wczoraj wspominałam byłam w teatrze i jeśli ktoś jest z Elbląga to zachęcam,żeby w czerwcu wybrać się do naszego teatru na sztukę-"Dzieła wszystkie Szekspira".Razem z mamą uśmiałyśmy się za wszystkie czasy!:)
A teraz mam dla Was kilka zdjęć,które robiłam wczoraj(przez balkon):


z racji tego,że mam trochę więcej czasu niż w każdy poniedziałek
postanowiłam obejrzeć "X factor" i "Prawo Agaty",a później będę się uczyć;(

niedziela, 13 maja 2012

.....

hejka;)
Ja nadal jestem w piżamie,ale zaraz zabieram się za porządki i czytanie książki-co jest już normą w moim dniu:)
Próbuje zrobić jakieś porządki z folderami na moim komputerze,bo jak pewnie wszystkim mnoży mi się ich miliony!I tak sobie patrze na zdjęcia z wakacji i już tylko odliczam czas do końca roku.Bo już 29 czerwca zaczynam "intensywne wakacje",a 30 czerwca już wyjeżdżam<3,więc nie mogę się doczekać:)
a Wy jakie plany macie na wakacje?
niektórzy już pewnie je mają;<
buziaki

ps.taka notka trochę do dupy,ale dzisiaj solidnie już biorę się za książkę(Quo Vadis).
A później z mamą znów idziemy do teatru:)
450obserwatorów w dwa dni przybyło 50-czaaad.dziękuję<3

sobota, 12 maja 2012

festyn żeglarski

hejka:)
Sorki,że dzisiaj tak późno,ale dopiero wróciłam z festynu żeglarskiego,który odbywał się dla harcerzy.
Było bardzo sympatycznie,było dużo fajnych konkurencji i w ogóle;)Tylko było ohydne jedzenie!
Z koleżanką kupiłyśmy sobie gofry,ale były tak okropne,że do tej pory nie mogę pozbyć się tego smaku-fu.!
Teraz czeka mnie jeszcze przerabianie zdjęć,dodanie ich wszystkim którzy byli na festynie itp-więc trochę pracy jest:)A później pewnie posiedzę na blogach i pójdę czytać książkę.Szczerze mówiąc zaciekawiła mnie! Jestem zaskoczona,ale naprawdę mi się podoba.Gdyby nie była lekturą i mogłabym ją przeczytać kiedy chce to na na pewno było by lepiej;)-ale z drugiej strony pewnie nigdy bym się za nią nie wzięła:o.
 okej.To uciekam^^
buziaki;*
stworzyłam nową kategorie-harcerskie,bo nigdy nie wiem gdzie dodawać te posty:)

piątek, 11 maja 2012

lenny Kravitz

hejka:)
Dzisiaj skończyliśmy lekcje godzinę wcześniej.Dlatego poszłam do koleżanki zrobić prace domową na polski(komiks) i po dwóch godzinach wróciłam do domu.Włączyła radio i jak już od kilku miesięcy puściłam sobie płytę "5".Kravitza uwielbia słuchać moja siostra,ale ja za nim nigdy nie przepadałam-ale postanowiłam posłuchać tej płyty i jestem zachwycona!Uwielbiam wszystkie piosenki i mogłabym ich słuchać na okrągło^^
                                                                 Polecam wszystkim:)
a teraz pewnie posiedzę trochę na blogu,bo mam pewne zaległości
a potem pójdę czytać książkę
wieczorkiem może jakiś film?
buuziaki;*

środa, 9 maja 2012

seksualni niebezpieczni

hejka:)
Jestem padnięta,a nie pomyślałam o tym żeby przed kinem zrobić lekcje,więc się będę teraz męczyć grr..

I tak jak w tamtym tygodniu byłam zachwycona filmem,tak w tym byłam kompletnie rozczarowana i zażenowana,że na niego poszłam;/
A mianowicie "Seksualni, niebezpieczni".Klapa od czasów "Muppetów".Nigdy więcej!
Film na początku jest totalną kopią wszystkich części "American pie"-które solidnie obejrzałam część po części^^.A później jest już tylko gorzej.Mega obleśny-pod każdym względem nie tylko tym co myślicie...
tak więc filmu nie polecam!
a teraz zajadam się babeczką i pysznymi truskawkami,które przyniosła mi mama
buziaki:*

wtorek, 8 maja 2012

Quo vadis

hejka:)
Przed chwilą wróciłam z (dość nieudanych)poszukiwań stroju kąpielowego.No trudno-Gdańsk wzywa.!
A poza tym to nic ciekawego się u mnie nie dzieje;(

Szykuję się do czytania mojej lektury,więc zaraz uciekam:(
a mój kochany program do obróbki zdjęć wydał już 3 wersje-miłe zaskoczenie jak wróciłam do domu:)
to lecę-buziaki;*

poniedziałek, 7 maja 2012

sałatka

hejka:)
Jakiś czas temu wróciłam do domu i szukam jakiejś fajnej maszyny do szycia(znaczy znalazłam,ale nie wiem czy będzie odpowiednia^^).Zaplanowałam już kilka rzeczy na dwa weekendy,które koniecznie muszę zrobić,ale nie wiem czy mi wyjdzie;(-no nic..zobaczymy:)

Dzisiejsza notka na szybko,bo muszę iść czytać "Quo Vadis";/.Na szczęście jestem na dobrej drodze,bo przeczytałam już niecałe 100stron:)

Razem z mamą od razu po przyjściu zrobiłyśmy sobie sałatkę-na którą kiedyś przepis dała mi moja kuzynka

to lecę.
buziaki;*

niedziela, 6 maja 2012

hipis

hejka;)
Dzisiaj w końcu wybrałam się na zdjęcia z koleżanką-nie odstraszyła nas nawet ogromna burza;)
co oczywiście wyszło nam na minus,bo zrobiłyśmy kilka zdjęć i całą godzinę przesiedziałyśmy na przystanku.
Już taki nasz pech zdjęciowy^^
Dodaje kilka i uciekam po koleżankę:







                                      buziaki

pa;)