środa, 25 lipca 2012

Marilyn

hejka:)Notka jest zaplanowana,bo ja pewnie teraz odpoczywam z mama w Krynicy morskiej^^
Mam dla Was dzisiaj recenzje jednej z biografii Marilyn Monroe.Czytalam ja jakiś miesiąc,ale była warta tego czasu. Czytało ja się trudno ze względu na masę informacji zawartych w każdym zdaniu!Moim zdaniem książka naprawdę na dobrym poziomie i bardzo dużo się z niej dowiedziałam.A jeśli ktoś nie ma cierpliwości do książek,to zachęcam do kupienia nowej gazety "biografie" z Marilyn Monroe na okładce.Tak jest to bardzo skrócone,ale tez jest fajnie napisane;) Książkę polecam,a tymczasem rozglądam się za inna^^
od soboty mam nowy obiektyw!
na razie go nie ogarniam,ale będzie tylko lepiej-mam nadzieje.
buziaki;)

sobota, 21 lipca 2012

obóz w Bieszczadach:)

Hejka:) Długo mnie tu nie było,ale ciesze się,ze zaplanowane notki cieszą się taka popularnością, chociaż nie mam kiedy zaakceptować komentarzy,ale mam nadzieje,ze do mojego kolejnego wyjazdu znajdę na to czas.Dzisiaj wyjeżdżam do Krynicy morskiej i mam nadzieje,ze bedzie ładna pogoda,bo przyjeżdża tez moja koleżanką,wiec zapowiadają się fajne wakacje.Dzisiaj mam dla Was kilka zdjęć z mojego obozu harcerskiego.Bylo dość fajnie i nie żałuje,ze tam pojechałam, choć czasem było strasznie;)
Podczas jednaj z wędrówek złapała nas okropna ulewa i padał grad wielkości cukierków:)








a teraz kończę się pakować
buziaki;*

środa, 18 lipca 2012

perfum

hejka:)Dzisiaj mam dla Was kolejną propozycję perfumów.te dostałam na urodziny od mamy i bardzo mi się podobają,ponieważ mają ładny zapach,który się długo utrzymuje na skórze,ma śliczną buteleczkę,a woda jest pięknie brokatowana:)Na dodatek w zestawie znajduje się pierścionek w kształcie kwiatka.Nie jest brzydki,ale sądzę,że nigdy go nie założę,bo nie jest w moim stylu.Mama kupiła mi go z Oriflame.Nie wiem za ile,ale teraz jest za ok.60zł:)Polecam,bo jest śliczny i mały:
podoba Wam się ?
buziaki:)

poniedziałek, 16 lipca 2012

"Rozważania psa Maffa i jego przyjaciółki Marylin Mnroe"

hejka:)Dzisiaj kolejna porcja rzeczy związanych z Marilyn Monroe.Zauważyłam,że wiele osób ma z nią bluzki/piórniki/torby/obrazy/czy cokolwiek.Na pozór zachwyca się nią,ale tak na prawdę nic o niej nie wie!Każdy wie,że jest boginią seksu i jedną z najbardziej zapamiętanych aktorek świata.Ale czy chociaż połowa osób,które się nią rzekomo "zachwyca" oglądała chociaż jeden film z nią?Zna jej piosenki?Czy cokolwiek innego?Ja na szczęście nie lubię jej na pokaz i na prawdę bardzo mocno się nią interesuję.Pomijając fakt,że mam na jej punkcie bzika i każdy nawet największy bzdet z jej podobizną zyskuje na swojej wartości w moich oczach:)Obejrzałam bardzo filmów z nią w roli głównej/drugoplanowej/czy znikomej,czytam bardzo dużo o niej książek,wywiadów itp.Oglądam wszystko co ma coś z nią związanego:)Dlatego nie obyło się i bez tej książki.Jednak chociaż w w tytule jest "rozważania psa Mafa",to jednak myślałam,że będą to rozważania psa na temat swojej przyjaciółki Monroe,a na teram jego pieskiego życia.Bardzo rzadko,bo dopiero w połowie była  pierwsza wzmianka o Monroe;/ Książkę mi jak i mojej siostrze i kilku znajomym którym ją pożyczyłam bardzo ciężko było przebrnąć przez tą książkę-bo ilu ludzi obchodzi jakie odczucia ma pies po zjedzeniu kości?:O!I chociaż czułam rozczarowanie po przeczytaniu tej książki,to jednak jestem zadowolona,że ją przeczytałam i wszystkim FANOM(prawdziwym)polecam,bo jednak co za różnica ile razy było coś napisane o Marilyn?Ważne,że cokolwiek^^
czytaliście?
buziaki:)

niedziela, 15 lipca 2012

mydło pod prysznic

hejka;)Moja miłość do produktów firmy Ziaja nadal nie słabnie.Moje żele pod prysznic najczęściej są z tej firmy,ale są to najczęściej mydła o zapachu oliwki lub wody morskiej z Sopotu(czy coś takiego^^).Teraz jednak postanowiłam kupić sobie bardziej słodki i postawiłam na żurawinowo,poziomkowy;)bardzo go lubię i pewnie kiedyś jeszcze go kupię:)Był w Rossmanie(gdzie zawsze je kupuje)za niecałe 7zł.
A Wy jakiego używacie żelu pod prysznic?
buziaki:)

sobota, 14 lipca 2012

pokrowiec na telefon

hejka:)ja cały czas na obozie,mam nadzieję,że nie jest źle,ale pojechałam tan z taką myślą.Obozy harcerskie to w sobie mają,że jedziesz z myślą"och!będzie żałośnie",a wracasz i mówisz wszystkim"było cudownie:P".No nic.Na pewno jak wrócę od razu do Was napiszę,bo później za kilka godzin znów się gdzieś będę wybierać:)Uwielbiam wakacje 2012<3
A dzisiaj mam dla Was do zaprezentowania pokrowce na telefony.Dwa-dla mnie i dla mojego brata.Materiał był kupiony w IKEA i zapewne teraz zawsze już będę tam kupować,bo jest tanio i za jednym zamachem będę kupować kilka,bo Elbląg ma beznadziejne sklepy z tkaninami.Z tego samego wzoru zrobiłam wraz z babcią jeszcze świetną torbę,którą pokaże w najbliższym czasie-ale jestem w niej zakochana;).Pokrowce są już skończone,nosze w nim komórkę,ale przyda się do niego jeszcze rzep,bo tak to telefon czasami wypada;/



Jak Wam się podoba?
Macie pokrowce na telefony,czy żyjecie bez nich?
buziaki:*

czwartek, 12 lipca 2012

zmywacz do paznokci

hejka:)Każdy pewnie wie,że bardzo często maluję paznokcie i równie często je zmywam,dlatego szukam dla siebie najlepszego rozwiązania po to,aby ich za bardzo nie niszczyć.Kilka razy już zawiodłam się na zmywaczach,bo albo przez nie płytka paznokcia rozdwajała się,albo nie zmywała lakieru lub paznokcie się kleiły;/.Na szczęście teraz trafiłam w 90%.Zmywacz jak na taką ilość jest dość tani,ładnie pachnie-nie ma ani intensywnego zapachu zmywacza,ani jakiegoś bardzo słodkiego.Doskonale zmywa paznokcie i nie pozostaje dziwnego uczucia.Kupiłam go w Rossmanie-największy,ale były też malutkie i więsze.
używacie tego zmywacza?
co dzisiaj robicie,w kolejny dzień wakacji?
buziaki:)

środa, 11 lipca 2012

pokrowiec na aparat

hejka;)Dzisiaj mam dla Was zdjęcia z moich ostatnich prób szycia.Niestety nadal nie mam maszyny(ale w wakacje może dorwę jakąś chwilową pracę,więc po wakacjach powinnam już mieć^^)więc wszystko musiałam robić ręcznie.Teraz padło na pokrowiec na aparat dla mojej mamy.Jest on zrobiony z tego samego materiału co moja bluzka(która tak mi przypasowała,że noszę ją na okrągło^^).Niestety jest on bardzo miękki,więc aparat nie jest stabilny,ale przynajmniej jakaś ochrona jest:)Dodałam do niego duży,czerwony guzik i wydaje mi się,że pasuje idealnie:







nie jest idealnie,ale i tak bardzo mi się podoba;)
buziaki:)

wtorek, 10 lipca 2012

"Mój tydzień z Marilyn"

hejka:)Już od dłuższego czasu szykuję dla Was jakiś większy post op Marilyn Monroe,ale jakoś nie mogę się zebrać-.-.Musicie uzbroić się jeszcze w cierpliwość,ale mam dla Was króciutką recenzję filmu,o którym pisałam już jakoś w listopadzie.A mianowicie "Mój tydzień z Marilyn".Czekałam,czekałam,czekałam aż go puszczą w kinie-i się nie doczekałam,bo w elbląskim multikinie wybierają sobie tylko niektóre filmy.Na szczęście moja koleżanka poinformowała mnie,że w VIVIE dodatkiem jest ta płyta.W piątek po dentyście biegłam od jednego kiosku do drugiego-aż znalazłam:)Wraz z mamą obejrzałyśmy go na telewizorze(czego nigdy nie robię,bo zawsze wszystko robię w komputerze^^).Szczerze mówiąc miałam wielkie wymagania co do tego filmu i choć nie powalił na kolana,to jestem w 100%zadowolona z tej projekcji!Historia opowiada losy trzeciego asystenta przy filmie "Książę i aktoreczka",w którym główną rolę gra Marilyn Monroe.Jest u szczytu sławy i każdy się nią zachwyca.Jednak ona nie może wczuć się w rolę,sceny trzeba wielokrotnie powtarzać,a producenci są nią zniesmaczeni.Między dwojgiem ludzi dochodzi do tygodniowego romansu.
Moim zdaniem wszystko jest idealnie wpasowane,główna aktorka wcielająca się w rolę Marilyn-mimo moich zastrzeżeń zagrała ją wyśmienicie!Film w 100% pokazuje jaką osobą była Marilyn i jak inni ją postrzegali.Został mi pewien niedosyt po tym filmie i żałowałam,że się już skończył-czyli spełniło się to o co każdemu reżyserowi chodzi.Lepiej zostawić niedosyt niż przesyt!Produkcja jest bardzo krótka,bo trwa tylko 94 minuty,ale bardzo polecam wszystkim,którzy nie mieli jeszcze szansy go obejrzeć.gazeta kosztuje z płytą 30zł.A z tego co patrzyłam jest kilka ciekawych wywiadów^^.


Oglądaliście?
buziaki:*

poniedziałek, 9 lipca 2012

wiśniowa mgiełka

hejka:)Dzisiaj mam dla Was recenzję mojej mgiełki do ciała od Avon o zapachu wiśni.Kupiłam ją w tamte wakacje i do tej pory mam jeszcze połowę,a używam jej codziennie.Moim zdaniem jej zapach jest odpowiedni i na lato i na zimę,bo np.arbuzowy moim zdaniem pasuje tylko na wakacje;)Mgiełka utrzymuje się dość długo i nie traci swojego intensywnego zapachu.Jest dostępna w każdym katalogu,a jej cena jest bardzo przystępna i jest duży wybór  w zapachach:)Polecam!
A wy używacie mgiełek?
Ja uwielbiam i mgiełki i parfumy
buziaki;*

niedziela, 8 lipca 2012

head&shoulders

hejka;)Jestem na obozie,ale postanowiłam,że zaplanuję kilka postów,żebym jak wrócę nie musiała pisać tych postów,tylko może jakieś bardziej o mnie^^.Przedwczoraj gdy się pakowałam zrobiłam zdjęcia moim kosmetykom i dam Wam kilka recenzji:)

Dzisiaj jeden z moich szamponów.Nie mam zbyt wielkich problemów z łupieżem,ale ten szampon zawsze kupuje z dodatkowym wzmocnieniem przeciw wypadaniu włosów,bo wypadają mi ich pęczki!Produkt idealnie się spisuje pod tym względem,a poza tym wzmacnia włosy,dzięki czemu są bardziej odżywione i miększe w dotyku.Jest droższy niż normalne szampony,ale moim zdaniem warty swojej ceny:)Polecam!
A Wy jakiego używacie szamponu?
buziaki;*

sobota, 7 lipca 2012

paznokcie

hejka:)Wczoraj moje paznokcie były już w opłakanym stanie,więc postanowiłam zrobić nowe.Trochę znudziło mi się już malowanie paznokci na jeden kolor-a już na pewno w wakacje,więc postawiłam na niezbyt wakacyjne kolory,ale połączyła mój kochany czarny z fioletowym,który kiedyś kupiłam mamie,ale jej się nie podobał,więc go sobie zabrałam:)Górne cienkie kreski zrobiłam cieniutkim pędzelkiem i po prostu maczałam w dwóch różnych buteleczkach z lakierem.Czarne linie wyszły mi nawet fajnie,ale niestety fioletowe nie,no ale trudno-pierwsze koty za płoty^^.Następnym razem będzie lepiej:




jak Wam się podobają?
Macie pomalowane teraz paznokcie?
Jednym kolorem czy kilkoma?
buziaki:)

piątek, 6 lipca 2012

obóz-wyjazd

hejka:)Dzisiaj o 21.00 wyjeżdżam na obóz harcerski w Bieszczady.Wyjazd za kilka godzin,a ja nawet jeszcze nie wyjęłam plecaka,ale zaraz to nadrobię i po wyłączeniu laptopa pędzę się spakować;)
Nie wiem jak będzie na tym obozie,nie jestem pewna czy mi się spodoba,ale mam taką nadzieję;)Jestem dość pozytywnie nastawiona,chociaż trochę wątpię żeby było fajnie,jednak nic nie będzie dla mnie niespodzianką,bo jadę tam znając cały plan,wymyślając połowę zajęć i po to aby opiekować cie cudownymi,ale jednak dziećmi.Mam na sobie dzisiaj moją najnowszą sukienkę.Jest ona sukienką max-której jeszcze nie miałam w swojej szafie i sprawdza się genialnie na tak upalne dni.Niedługo pokażę ją w całości^^



to lecę się pakować-a przeokropnie mi się nie chce;(
trzymajcie kciuki żebym niczego nie zapomniała^^
buziaki
P.S.napisałam dzisiaj 9 zaplanowanych notek ufff...zmęczyłam się-na serio:)
Mam nadzieję,że nie będą one za bardzo nudne,bo starałam się pisać jak zawsze-tyle,że bez wstępu.
Komentujcie,a ja wszystko zaakceptuję 21lipca,kiedy wrócę.Mam przeogromną nadzieję,że będzie mnóstwo komentarzy i będę je akceptować godzinami haha;*

czwartek, 5 lipca 2012

spodenki z flaga USA

hejka:)Dzisiaj dzień zaczął się bardzo intensywnie,jutro już mój drugi wyjazd w te wakacje i dlatego musiałam z koleżanką zrobić zakupy. Później zrobiłam pyszna owocowa sałatkę i przyszli do mnie goście.A teraz słucham Alicie Keys i próbuje się spakować(niestety tylko próbuje,bo kompletnie mi nie wychodzi-co możecie zobaczyć na zdjęciach,kompletny rozgardiasz!)
We wtorek wraz z koleżanką wyruszywszy na miasto w poszukiwaniu krótkich spodenek i farb do ubrań,ale oczywiście nie udało nam się kupić farbek,wiec postawiłyśmy na spraye,a mi jeszcze na dodatek nie udało się kupić spodenek-wiec wygrzebałam jakieś z szafy:)Ostatnio bardzo modne stały się wszystkie rzeczy z flaga USA,spodenki z koleżanką planowałyśmy już jakoś na sylwestra(ale niestety nie było kompletnie nigdzie spodenek!)dlatego przełożyłyśmy to dopiero na teraz,kiedy już wszyscy je maja;)No trudno,posprajowane są strasznie sztywne,ale sadze,ze da się to rozchodzić.Pewnie osoby, które używały tego głupiego urządzenia na tak malej płaszczyźnie wiedza  jakie to pochłaniające i dlaczego tak dziwnie wyszły,a jeśli nie wiecie-to zachęcam to wypróbowania.Jeden sprej kosztował 10zl,wiec to nie tak dużo.A już na pewno mniej za wszystko niż jakbym kupiła w sklepie spodenki  i na dodatek było mega dużo zabawy przy robieniu ich:)
Duzo zdjęć dla Was:





jak Wam się podobają spodenki?
moje notki są coraz dłuższe i ambitniejsze;)
zastanawiam się czy to tylko chwilowe,spowodowane cudownymi wakacjami,czy może w końcu zaczynam pisać i być prawdziwa blogerka?Bo dzisiaj mija kolejna rocznica-8miesiąc:)
buuuuuuziaki:* Kocham Was!
P.S. Wszystkim Karolinom składam gorące życzenia! Spełnienia wszystkich marzeń i nie poddawania się w darzeniu do celów, które sobie stawiacie!Duzo uśmiechu i radości z każdej nawet najmniejszej rzeczy!
Dostałyście jakieś fajne prezenty?Bo ja książkę,za którą zaraz się zabieram:)

środa, 4 lipca 2012

filmowo

hejka;)Wczoraj wszystko wyszło świetnie pomijając fakt,że z koleżanką spędziłyśmy godzinę w wypożyczalni filmów żeby dowiedzieć się,że bez osoby dorosłej nie możemy ich wypożyczyć-.-.No ale nic,bo przynajmniej zapamiętałyśmy tytuły i obejrzałyśmy je w domu:)A dzisiaj poszłyśmy do kina na "Jeszcze dłuższe zaręczyny",co równa się znów z dużą ilością propozycji na nudny dzień wakacji(który jeszcze mnie nie spotkał i widzę,że do końca lipca mi się nie zdarzy-ale to dobrze^^).A wy co robicie w wakacje?Macie jakieś plany?Może się gdzieś przypadkiem spotkamy^^?
"Moja dziewczyna wychodzi za mąż"-film chciałam obejrzeć już wieki temu,a to za sprawą oczywiście głównego aktora-Patricka Dempsey'a.Na filmie ani trochę się nie zawiodłam i jest on moim zdaniem najlepszym filmem z dzisiejszych propozycji.Historia opowiada losy kobieciarza,który za swoją podstawową zasadę życia wyznaje zakaz spotykania się z jedną kobietą dwa razy podrząd.Przez cały okres filmu jest obok niego najlepsza przyjaciółka,z którą zapoznał się z bardzo krępującej sytuacji^^Są nierozłączni,gdy nagle dziewczyna oświadcza,że wyjeżdża do Szkocji.Tom dopiero wtedy zauważa jak wiele znaczy dla niego Hannah i postanawia jej to powiedzieć.Idealną okazją wydaje się jej powrót do rodzinnego miasta,jednak mężczyzna nie przewidział jednego...że Hannah może wrócić z osobą towarzyszącą!
Czy Tomowi uda się wyznać jej miłość?Czy będą razem?Zachęcam do obejrzenia,bo co najważniejsze film w ogóle się nie dłuży!Ogląda się go szybko i nie jest monotonny:)

Nie ma co ukrywać,że Patrick Dempsey był naszym numerem jeden tego wieczoru,dlatego postanowiłyśmy przestudiować chociaż kilka z jego udziałem.Niestety film,który wydawał nam się bardzo obiecujący był bez napisów,więc skończyło się na tym.Film bardzo stary,więc też nie ma co go krytykować^^.Trójka chłopaków postanawia znaleźć dziewczynę,ale nie wiedzą jak.Postanawiają zorganizować "lewy casting" i dzięki niemu znaleźć dziewczynę swoich marzeń.Zachwyciło mnie w tym filmie jak aktorzy szybko mówią i jakim cudem lektor za nimi nadążał.Chociaż z tego powodu warto go obejrzeć^^.Ale przyznam się bez bicia,że nie wiem jak się skończył,bo zasnęłam i nie mam zamiaru obejrzeć go do końca kiedy indziej.Trochę podobne do "American Pie",ale troszkę monotonne,bo jest trzech bohaterów i wiele dziewczyn,z których trzy są główne.Sceny dzieją się chyba tylko w trzech miejscach,więc nic dziwnego,że zasnęłam. 
"Charlie St.Cloud"-może zdziwię Was tym co powiem,ale uważam,że Zac Efron jest bardzo przystojny i umie świetnie grać!Sądzę,że gdyby nie jego rola w "High school musical"byłby bardzo  cenionym aktorem,ale możliwe też,że w ogóle by nie zaistniał.No,ale nie ważne.W filmie spełnił swoje zadanie w 100% i bardzo mi się podobała jego gra,bo nie była udawana!Film opowiada o rodzeństwie,które bierze udział w zawodach żeglarskich.Pewnego dnia zostają sami w domu i wyjeżdżają w nocy samochodem.Nieszczęśliwym zbiegiem okoliczności na drodze pojawia się pijany kierowca i doprowadza do ciężkiego wypadku.Dla chłopców nie ma już ratunku.Charlie i jego bart umarli-gdy nagle starszy brat(Zac Efron)budzi się!Od tego czasu postanawia odwiedzać grup brata każdego dnia o zachodzie słońca.Za każdym razem normalnie z nim rozmawia,gra i się śmieje.Nie jest to dla niego nic dziwnego,gdy orientuje się,że może rozmawiać ze wszystkimi zmarłymi,z którymi się trzymał.Film bardzo mi się podobał!Nie był nudny,a wręcz przeciwnie.W połowie filmu akcja tak się rozwinęła,że byłam pod wielkim zaskoczeniem!Bardzo gorąco polecam!

"Uwodziciel" nie ma co ukrywać,że film obejrzałam jedynie przez Roberta Pattinsona",który tak na prawdę zniszczył ten film!Miał główną rolę i świetnie pasował do robi "uwodziciela" lecz jego mimika twarzy rozśmieszała do łez(oczywiście w momentach,w których nie powinna).Moim zdaniem idealnie pasuje do roli wampira,ale w tej się nie sprawdził!Jest to opowieść o biedaku,który odkrywa jak można łatwo stać się bogatym-wykorzystując żony bogatych facetów.Po obejrzeniu filmu sprawdza się stwierdzenie "Po trupach do celu".!Chociaż Robert się nie spisał,scenariusz był dość dobry i film jako tako mi się podobał.

"Walentynki"-film z genialną obsadą!Patrick też tutaj gra^^.Kiedyś go już oglądałam,ale nie wiedziałam do którego momentu,więc koleżanka nie wiedziała kiedy mnie obudzić i przespałam cały:)Film opowiada historię kilku par w dzien walentynek.Jest dość monotonny,ale dość fajny.Niestety już go za bardzo nie pamiętam,ale Taylor Swift powala swoimi tekstami na kolana!!Zachęcam do obejrzenia w walentynki,bo było kilka fajnych momentów,wzruszających,smutnych i śmiesznych.
"Jeszcze dłuższe zaręczyny"-bardzo lubię głównych bohaterów,więc już pierwszy plus.Dość dużo dobrych żartów(pomijając to w zwiastunie),dobrze wymyślona historia,wszystko jak najbardziej na plusy!
Opowieść o parze,która jest ze sobą rok i planują ślub.Niestety narzeczona dostaje pracę w innym mieście i wyjeżdżają -przekładając ślub.Przekładają go na dwa lata,na dwa,a później uważają,że do siebie nie pasują i się rozstają.Bardzo mi się podobał!Zaskakujące zaskoczenie!Polecam

To na tyle,lecę sprzątać pokój
buziaki!
oglądaliście któryś z nich?