niedziela, 30 września 2012

Ferben lehre

Hejka:)Moja nieobecność jest spowodowana brakiem czasu!Ale obiecuję,że już niedługo,gdy będę miała nowy,cudowny komputer-wracam do Was z potrojoną siłą;)Mam zaplanowanych kilka plenerów-więc postaram się(wiem,obiecuję to dość często)żeby ten blog był trochę bardziej fotograficzny:)Dzisiaj byłam w Gdańsku.Co prawda tylko na kilka godzin,ale pojechałam z koleżanką do IKEA po kilka pierdółek.
Teraz powinnam uczyć się historii,ale jak to ze mną bywa gdy nadchodzi jesień-nic innego prócz spania mnie nie interesuje.Tym bardziej,że ostatnio jestem chora i niewyobrażalnie źle się czuję!Też tak macie,gdy przychodzi ten okres przejściowy kończący wakacje,a zaczynający krótkie i zimne dni?!Mam tak co roku,niestety.A w zimę jest już kompletnie-najgorzej.Ale nic.Na razie mam jeszcze trochę energii do działania,więc ta siła zmotywowała mnie tydzień temu do pójścia ze znajomymi na koncert.Farben lehre.Nie znałam ich wcześniej,ale przesłuchałam ich kilku kawałków i byłam zachwycona.Koncert jak najbardziej pozytywny i pełen pozytywnej energii.Mnóstwo bisów i szaleństwa.I takie koncerty lubię^^
I jeden z moich ulubionych kawałków
(choć teksty ich wszystkich piosenek po zapoznaniu wydają mi się wspaniałe-więc zachęcam do posłuchania przynajmniej kilku^^)

znacie ich?
Buziaki;*

poniedziałek, 24 września 2012

Zajęcia teatralne

Hejka:)Ostatnio całkowicie straciłam wenę!Co prawda jest to pewnie spowodowane tym,że mniej siedzę na komputerze,ale też czymś-czego nie umiem określić.No nic.Dzisiaj mam dla Was nowy nagłówek,który jak zwykle stworzyła Magda-ale tym razem pomogła też inna moja koleżanka.Przez kilka miesięcy będziecie mogli go oglądać na moim blogu,a ja już niedługo szykuję nowy^^.Ten jest typowo jesienny.Jak każdy ma jakieś tam swoje przesłanie,ale nie będę o tym za dużo pisać.

Dzisiaj na 18.15 poszłam na zajęcia teatralne w elbląskim Światowidzie.Namówiła mnie do tego koleżanka,a jak już ze mną bywa-do dziwnych i niespotykanych na co dzień rzeczy nie trzeba mnie długo namawiać.Ogólnie atmosfera była super,ale zajęcia ogólnie nie dla mnie-ja potrzebuję swojej własnej,nienaruszonej prywatności:)Ale dla osób,które w poniedziałki się nudzą-zapraszam^^
Który nagłówek podobał Wam się bardziej?:)
Moim zdaniem ten jest o wiele lepszy^^
buziaki;*

sobota, 22 września 2012

konkurs fotograficzny


Hejka;)
Jest już dość późno,ale że na ostatnią chwilę odkładałam przegranie zdjęć z obozu na płyty-to mam za swoje.Teraz się męczę z dziesięcioma płytami:(Jestem dopiero na piątej,a jestem już okropnie zmęczona i najchętniej położyłabym się do łóżka!No,ale trudno^^.
Dzisiaj po szkole razem z koleżanką poszłam na zdjęcia,ponieważ musiałyśmy zrobić prace na konkurs fotograficzny.Co prawda tym razem stanęłam po drugiej stronie obiektywu,ale wyszło jak najbardziej na plus...chociaż w niektórych momentach zazdrościłam i chciałam sama zacząć robić zdjęcia;)Jednak robienie jest o wiele lepsze niż pozowanie!:)Byłyśmy obładowane milionem toreb,butów,bluz itp.Ach..już dawno nie czułam tak kochanej przeze mnie magii zdjęć,przemieszczania się z okropnie ciężkimi torbami,uśmiechów ludzi i przypadkowych rozmowy z miłymi osobami<3 Jak już w mojej naturze bywa-zawsze,ale to zawsze zdarza się z moim wyjściem na zdjęcia jakaś dziwna historia-i tym razem jej nie zabrakło:)Mianowicie wylądowałyśmy w wesołym miasteczku na karuzeli z kucykami!Nie było żadnych dzieci,więc spokojnie mogłam na nich "szaleć".Mam na razie kilka roboczych zdjęć,bo nie mogę na razie publikować żadnych innych-ale za jakiś czas na pewno się tutaj pojawią:







a Wam jak mija piątek?
Nie uważacie,że każdy piątek ma jakąś magię w sobie?
Może dopiero niedawno zaczęłam je doceniać-ale uwielbiam wieczory tego dnia<33
buziaki;*

sobota, 15 września 2012

ramki

Hejka:)Uwielbiam takie soboty!Generalne porządki i szperanie w piwnicy w poszukiwaniu skarbów<3.
Tak też dzisiaj od razu po zbiórce wysprzątałam swój pokój(jest przemeblowany dopiero niedawno,więc jeszcze mi się chce-ale niedługo mój zapał zniknie-.-)i poszłam do piwnicy.Znalazłam tam świetną, starą kamerę,która muszę sprawdzić i w jakiś sposób uruchomić i nagrać film!Sądzę,że to będzie świetne!:)
Drugą rzeczą było znalezienie pięciu ramek.Dwie małe i trzy dość duże.Od razu poukładałam w nie zdjęcia(co nie było takie proste,bo zdjęć wybrałam minimum cztery razy za dużo i nie mogłam się zdecydować^^).Efekt możecie zobaczyć na zdjęciach.Moim zdaniem takie małe elementy nadają idealny charakter pokoju!Co prawda gdybym wiedziała,że mi się to nie znudzi-to mój cały pokój byłby obklejony zdjęciami i różnymi pamiątkami!Jednak na razie  jest ich z dnia na dzień coraz więcej-ale na razie się jeszcze powstrzymuję przed jakąś większą dawką^^



A Wam jak mija sobota?
Macie w pokoju jakieś ramki ze zdjęciami?
buziaki

piątek, 14 września 2012

pizza

Hejka;)Dzisiejszy dzień jest totalnie zakręcony!Zaczął się weekend,a ja mam na niego mnóstwo planów:)
Zaczynając dobrze te kilka dni odpoczynku postanowiłam z bratem wykorzystać pomysł Pascala z "lidlowskiego" przepisu i zrobiliśmy pizze.Sądzę,że to jedna z lepszych reklam supermarketu na jakią mogli wpaść ludzie w XXI wieku!W kuchni przesiedzieliśmy dobre dwie godziny,bo raz nam ciasto nie wyszło,drugi raz tym bardziej...aż w końcu okazało się,że pizza wyszła naprawdę dobra!Co prawda jeszcze nigdy nie robiłam nic ani Okrasy,ani Pascala,ale zawsze miałam to w planach^^.Mam kilka ulotek,więc pewnie niedługo zacznę robić tego więcej.Tym bardziej,że będzie się robić coraz zimniej-a wtedy mój apetyt na dziwaczne,ciepłe potrawy wzrasta^^.Zostawiam Was z kilkoma zdjęciami-czarno białymi,bo kolory były okropne:


a Wy korzystaliście już z tych przepisów?
Wyszło Wam:)?
buziaki;*

czwartek, 13 września 2012

Ted

Hejka;)
Wczoraj rozpoczęłam moje cotygodniowe wychodzenie do kina.Padło na "Teda",na którego czekałam już jakiś czas.Miałam co do niego duże nadzieje,ale muszę przyznać,że trochę mnie rozczarował.Film opowiada historię chłopca,który wypowiadając życzenie zmienia swojego misia w prawdziwego-mówiącego przyjaciela.Chłopcy obiecują sobie,że nigdy się nie rozstaną-i tej obietnicy dotrzymują.Niestety.Jak się później okazuje.John ma 34 lata i od czterech lat piękną dziewczynę(jedną z moim ulubionych aktorek nowego kina!-Mila Kunis).Wszystko byłoby pięknie,gdyby nie to,że mężczyzna nadal mieszka ze swoim misiem!
W filmie było bardzo dużo śmiesznych momentów!Nie był on nudny,a czasem nawet zaskakiwał obrotem sytuacji^^.Więc chociaż ie był to film na jaki liczyłam-polecam!



Macie zamiar go obejrzeć?
A może już widzieliście??
buziaki;*

wtorek, 11 września 2012

Nic ciekawego

hejka;)Jakoś ostatnio dni za szybko mi uciekają.Ogólnie mam bardzo pozytywne nastawienie do wszystkiego,ale to,że o 20.00 jest już ciemno jest potwornie dołujące-.-.Ostatnio nie mam pomysłu na tego bloga.Na pewno będę go pisać dalej,bo sobie nie wyobrażam już go nie mieć,ale jednak kompletnie nie wiem o czym mam pisać-jeśli całe dnie albo gdzieś latam i coś załatwiam,albo siedzę nad książkami.Jutro na szczęście mam odskocznie od rzeczywistego świata i wracam do dawnych czasów,których mi okropnie brakowało!To był jeden z większych plusów(jeśli nie jedyny)mojej chęci powrotu do szkoły-zaczynam swoje stare środy z Orange<3.Teraz już na pewno mogę powiedzieć,że od oglądania filmów na dużym ekranie jestem po prostu najnormalniej w świecie uzależniona!:).Nie wyobrażam sobie teraz żyć w innym mieście,nie mieć czasu,ani tak cudownej towarzyszki do oglądania cotygodniowego filmu:(.No ale cóż,do tego też zapewne z czasem przywyknę:)Zostawiam Was z kilkoma zdjęciami(z przed kilku dni),a jutro wracam z recenzją filmu"Ted"-oglądaliście?



buuuuziaki;*

niedziela, 9 września 2012

Biologia

Hejka:)Co prawda dzisiaj wstałam o 11,ale od tego czasu cały czas siedzę w książkach od biologi;(.
Na szczęście temat jest łatwy,więc nawet piękna pogoda za oknem mnie nie rozprasza.W planach mam jeszcze zrobić w końcu porządek w zdjęciach,bo odkładam to od kilku tygodni;O.
Wczoraj znalazłam piosenkę,która już po kilku sekundach zdobyła moją miłość!Zapewne znacie moją słabość do polskiej muzyki,niestety z dobrymi tekstami jest jej coraz mniej,więc gdy napotkam na takie perełki słucham ich na okrągło!!!
                                  http://www.youtube.com/watch?v=shbVZT-nxck


wracam do książek.
buziaki!

środa, 5 września 2012

mazaki do tkanin

Hejka;)Dzisiaj mam bardzo dziwny dzień!za wszystkim latam,wszystko załatwiam,a i tak nic mi się nie udaje!Po szkole poszłam na rehabilitację,gdzie okazało się,że nie byłam zapisana i nie ma dla mnie rehabilitanta.Jednak po dłuższej chwili ktoś mnie wziął na 20minut.Później posżłam po podręczniki(których jeszcze nie mam!)ale była tak wielka kolejka,że zrezygnowałam.Na sam koniec poszłam na pocztę i byłam akurat w chwili,gdy pani zamykała drzwi.Na szczęście była tak miła,że mnie jeszcze wpuściła.Ale oczywiście w domu okazało się,że to czego miała mi przyjść 10sztuk przyszła tylko jedna!A ja fortunę zapłaciłam za przesyłkę oraz kolczyki!.No ale nic:)Czasami już spadają na mnie nieszczęścia za nieszczęściami^^.
Dzisiaj mam dla Was nową propozycję tworzenia niepowtarzalnych ciuchów;)Ostatnimi czasy,gdy byłam w Trójmieście z koleżanką kupiłyśmy sobie mazaki do tkanin z croopa.Kupiłyśmy też białą koszulkę i wtedy zaczęło się wszystko utrudniać,bo nie wiedziałyśmy co możemy na niej napisać żeby jej nie zniszczyć,tylko dodać uroku.Postanowiłyśmy zamazać ją całą malutkimi wyrazami "Bla bla bla".Wyszło dość fajnie.Zostawam Was z moją dzisiejszą stylizacją:












mazaki-cropp(jeden ok.4zł)
bluzka bała-H&M
bluzka czarna-New Yorker
Narzutka-H&M
Spodnie-Reserved
Buty-House
Chustka-Butik
I jak Wam się podoba?
Ja lecę wybrać sobie jakąś nową książkę do czytania,bo dwie które ostatnio wpadły mi w ręce jakoś mnie nie zaciekawiły;/
buziaki;*

wtorek, 4 września 2012

fotograficznie

Hejka:)Wczoraj nie pisałam,bo jakoś bardzo szybko minął mi dzień.A dzisiaj po szkole w sklepie szukałam jakiś ładnych zeszytów,ale że odkładałam to na ostatnią chwilę,to już ładnych nie było;( .Książek też jeszcze nie mam,ale kolejna do Księgarni przeraziła mnie,więc odłożyłam to na jutro^^.
W niedzielę postanowiłam trochę zmienić w swoim pokoju i przemeblować go całkiem!Niestety na jednej ścianie brakowało mi dodatków/obrazów.Wymyśliłam,że zawieszę sznurek i klamerkami przyczepię moje ulubione zdjęcia i moje ulubione zdjęcia z gazet.Wyszło o wiele lepiej niż myślałam.Jestem bardzo zadowolona.Zostawiam Was z kilkoma zdjęciami,ale one nie odzwierciedlają tego jak to na prawdę wygląda:



I jak Wam się podoba?
Buziaki;*

niedziela, 2 września 2012

filmy

Hejka;)Dzisiaj już ostatni dzień wakacji,to trochę straszne,ale przynajmniej pocieszam się myślą,że te dwa miesiące wykorzystałam w 101%.Dzisiaj popsuł mi się aparat!Znaczy zdjęcia mogę robić,ale coś się stało z wyświetlaczem.Muszę zanieść go do naprawy;( .
Dzisiaj mam przygotowane dla osób,które się nudzą nowe propozycje filmów na wieczór oraz kilka filmów,których nie powinniście oglądać^^.
"Lol"-film przeze mnie długo wyczekiwany.Niestety nie pojawił się w polskich kinach.Na szczęście doczekałam się go w internecie;)Film opowiada historię dziewczyny,która zostaje zdradzona przez swojego chłopaka,z którym wiązała całe życie i kochała go do szaleństwa!Jednak na ratunek przybywa przyjaciel-zarówno jej,jak i jej byłego.Po wielu godzinach spędzonych razem odkrywają,że darzą się ogromnym uczuciem.Jednak jak to w filmach bywa-musi coś się zepsuć...Zachęcam do obejrzenia filmu,bo na prawdę warto.Moim zdaniem główny bohater jest mega przystojny i zakochałam się w nim już po kilku scenach^^
Miley Cyrus jak zwykle świetnie wczuła się w rolę-i tak..po Hannie Montanie,w tych bardziej dorosłych filmach-bardzo ją polubiłam:) Moja ocena 10/10

"Kochanie,poznaj moich kumpli"-już po tytule wiadomo co się będzie działo.Wiadomo,że dziewczyna będzie miała niezłe kłopoty z kolegami swojego narzeczonego.Więc film w niczym nie zaskakuje,jednak podobał mi się!Trochę się pośmiałam,co w komedii najważniejsze^^Niestety moim zdaniem trochę przesadzili z ilością wpadek!Gdyby w 3/4 części film się już zakończył byłby na pewno lepszy,no ale cóż^^ było jak było.
Moja ocena 7/10

"Miss marca"-Odkąd zaczęłam chodzić na środy z Orange,trudno jest mi już znaleźć jakiś dobry film i dość nowy,którego nie oglądałam.Dlatego czasem trafiam na takie dna totalne jak na przykład ten film:)
Historia opowiada losy dwóch chłopaków.Jeden na cztery lata jest w śpiączce i gdy się budzi wszystko co znał-staje na głowie.Dowiaduje się,że jego dziewczyna zostawiła go,a na dodatek pozuje w "Playboy'u".W akcie desperacji postanawia ją odnaleźć.Film podpada trochę pod "Americam pie",ale oczywiście jest to o wiele gorsza podróbka(a oryginał oczywiście kocham^^).Filmu nie polecam.był okropny^^
Moja ocena:3/10

"Kawiarenka"-film moim zdaniem super!Wszystko dzieje się w jednym pomieszczeniu,jest kilka historii i wiele niewyjaśnionych sytuacji.Film do ostatniej chwili trzyma w napięciu!Co byście zrobili gdyby w ekranie waszego komputera pojawiła się mała dziewczynka i powiedziała,że jesteście jej awatarem?Bo ja nawet po obejrzeniu tego filmu nie wiem^^.Ale uwielbiam go!Ostatnie 10minut jest naprawdę wzruszające;)
Moja ocena 10/10

"Córka mojego szefa"-film obejrzałam ze względu na aktora,który grał główną rolę.Ale film (kolejny)nie spełnił moich oczekiwań!Obejrzany z nudów i z nudów skończony.Chociaż nie ma co za dużo wymagać,bo film jest dość stary.Historia opowiada losy chłopak,który zakochał się w córce swojego szefa.Pewnego dnia śliczna dziewczyna prosi go o przysługę,on się zgadza i tak zostaje na noc pilnując jej domu.Oczywiście jest mega dużo dziwnych akcji,ale kończy się dobrze-standard;/
Moja ocena3/10

"Zęby"-najdziwniejszy film jaki oglądałam!Podstawiony pod kategorię "komedie" wcale jej nie przypomina.
Chociaż czytając komentarze natknęłam się na jeden opisujący ten film"Komedia dla dziewczyn,horror dla mężczyzn".Film opowiada o dziewczynie,która wyznaje regułę,że zostanie czysta aż do ślubu.Niestety pewnego dnia jej chłopak chce ją zgwałcić,a ona odkrywa,że posiada zęby w narządach rozrodczych.
Po kilku próbach umie już je wykorzystywać,ale na początku nie wie jak to opanować.
Z koleżanką ubawiłyśmy się do łez,ale ze względu tylko na to,że w żadnej minucie tego filmu nie przypominał on komedii^^.Sądzę,że warto zobaczyć,bo na prawdę jest mega dziwaczny.
Moja ocena 6/10

"Szczęściarz"-pewnie od jakiegoś czasu możecie zauważyć moją ogromną miłość do Zacka Efrona.I nie,nie jest ona jeszcze z czasów "high school musical" ponieważ wtedy go nie lubiłam,ale teraz wydaje mi się naprawdę doświadczonym i dojrzałym aktorem-do tego mega męskim i przystojnym:)Nicolas Sparks-to mój ulubieniec!Uwielbiam wszystkie jego książki i każdą czytam z zapartym tchem!Więc połączenie tych dwóch osób musiało dać wspaniały film!Co prawda nie wyobrażam sobie najpierw zobaczyć film,a dopiero potem przeczytać książkę,więc pewnie nie będę obiektywna.Ale moim zdaniem reżyser w 100%wykonał swoje zadanie,bo własnie tak wyobrażałam to sobie czytając książkę.Historia doskonale mi znana,ale jednak wzruszająca za każdym razem.Polecam każdemu!
11!/10

A teraz idę przemeblowywać pokój^^.
buziaki:*