piątek, 4 stycznia 2013

Chora

Hejka:)
Nie wiem,czy tylko moja każda wizyta u lekarza kończy się dwutygodniowym zwolnieniem i masą lekarstw?
Dlatego moją przychodnię próbuję odwiedzać jak najrzadziej,ale niestety z moją mamą ten plan nie jest taki łatwy;)Choć tym razem obyło się bez antybiotyku,na całe szczęście.Niestety,ale choroba dopada mnie zawsze wtedy,gdy całkowicie tego nie potrzebuję!Na prawdę,czasem miło jest poleżeć w łóżku,pooglądać filmy i poczytać książki..ale u mnie to zawsze łączy się z planami na jakiś wyjazd,zdjęcia lub premierę filmu.
Mój budzik jak zwykle nie zadzwonił,co spowodowało,że wstałam godzinę później i tak na prawdę zepsuł mi się cały plan dnia.Ale może jeszcze będzie dobrze!Miałam niepohamowaną ochotę na napisanie notki już od kilku dni,ale niestety leżąc w łóżku w moim życiu nie dzieje się nic interesującego.To straszne,bo wczoraj zdałam sobie sprawę,że jest już trzeci dzień nowego roku,a ja jedyne co zrobiłam to popłakałam się przy jednej z najcudowniejszych książek świata(niedługo,bo już chyba w sobotę dodam jej recenzję) i zmotywowałam Was do długiego i ambitnego komentowania mojego bloga(co oczywiście było całkowitym zaskoczeniem,gdy już po pięciu minutach czekały na mnie dwa na prawdę obszerne  komentarze^^).
Mam nadzieję,że to się już nie zmieni i tak będzie cały rok^^.Dzisiaj postanowiłam przydać się jakoś w domu i mam  plan zrobienia pierogów(pierwszy raz sama!)nie wiem jak mi wyjdzie,ale całe dzieciństwo spędziłam przy robieniu ich z dziadkiem,więc może jeszcze coś mi w pamięci zostało:)

Bałagan w moim pokoju przerósł już nawet moje możliwości,gdzie to nawet nie mogę otworzyć drzwi od pokoju aby wyjść, haha.Gdyby nie ogromny ból mojej głowy zabrałabym się za jego sprzątanie..ale zostawię to na kiedy indziej:)
Przy okazji.Ostatnio tak dobrze mi się z Wami rozmawiało,że postanowiłam,że jeżeli ktoś ma gg,to może w komentarzu podać mi swój numer(nie będzie publikowany)a ja z miłą chęcią się do Was odezwę.Bo milionowe odpowiedzi w komentarzach są męczące haha,zwłaszcza z moim słowotokiem ostatnim^^
buziaki;*

30 komentarzy:

  1. wracaj do zdrowia !:*
    Ja już nie chodzę do lekarza bo za każdym razem słyszę, że symuluje więc wole już tam nie bywać . Zazwyczaj lecze się sama w domu !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha<3Ja myślałam,że tym razem tak mi powie..bo jednak ból głowy to nic takiego..a jednak.Mam jakiegoś okropnego wirusa;<

      Usuń
  2. Życzę powrotu do zdrowia ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. O biedna chora.. W sumie to dlatego moja mama już woli mnie samą leczyć lub iść do innego lekarza bo jak pójdę do mojej przychodni to tylko słyszę że mam anginę.. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha.Mi zawsze wymyślą coś innego..ale teraz myślałam,że po prostu nie chce mi się chodzić do szkoły,dlatego mój mózg podświadomie wymyślił jakąś chorobę..i aż się zdziwiłam,że dwa tygodnie mam siedzieć w domu:)
      Ale głowa rzeczywiście mnie niemiłosiernie boli;<

      Usuń
  4. wracaj szybko do zdrowia, na osłode mam dla cb dobra wiadomość . ; D
    zostałaś nominowana prze ze mnie na mim blogu do liebster aword. ; D
    dalsze informacje na moim blog.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku! :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie też coś łapie przeziębienie, dzisiaj się obudziłam to nie mogłam wydobyć z siebie głosu dlatego wokół mnie tez leżą różne leki i mam nadzieję że do poniedziałku przejdzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z moim gardłem jest w miarę dobrze,chociaż wczoraj też odmawiało mi posłuszeństwa;<

      Usuń
  7. Zdrówka życzę~ U mnie też ostatnio wieje nudą a nowy rok miał być lepszy. >.< Za 2 tygodnie idę na imprezę tematyczną dokładnie Azja i moi 2 azjatyccy znajomi wpadają do Trójmiasta z Wawy ;) więc będzie super i w końcu coś się zadzieje nawet kieckę specjalnie kupiłam. O fakt przydałoby się zrobić porządek w twoim pokoju. XD Nie mam GG ale od czego jest fb ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fb z Tobą to jasna rzecz haha:)I spamowanie ludzi też;*
      A co do imprezy,to mega zazdroszczę i czekam na jakieś zdjęcia na fb albo blogu.Będą?:)
      buziaki;)

      Usuń
    2. Haha no nie ma to jak dobry spam. :D A zdjęcia napewno jakieś będą i na FB jak i na blogu. ^^ No tło jest od około miesiąca bo zrobiłam je specjalnie kiedy spadł pierwszy śnieg i dzięki wielkie. :**
      Buziole~ :3

      Usuń
  8. Ja byłam też chora ... ale tylko 3 dni , niezłe gorączki i wgl .. Ale ja rzadko choruję , jestem odporna . Ja te dni wykorzystuję na maxa i jeszcze żadnego nie zmarnowałam , z czego jestem dumna ! ;) Ja zawsze z babcią pierogi robimy z kuzynką ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie całkowicie na odwrót.Każda możliwa choroba przechodzi na mnie w zawrotnym tempie!Jest tylko zasadnicza różnica,czy chce mi się z nią walczyć,czy nie..i się poddaję.Tym razem się poddałam,bo niesamowity ból mojej głowy nie dawał mi żyć,ale mam nadzieję,że szybko przejdzie;)

      Usuń
  9. a więc dużo, dużo zdrowia ;) !

    OdpowiedzUsuń
  10. Wracaj szybko do zdrowia :) Jeżeli chodzi o mnie to ciężko o chorobę, chociaż z drugiej strony.. w sylwestra siedziałam w temperaturą a jak przyszło co do czego i wolne, to temperatura zniknęła. Oby na długo :)

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam pierogi ruskie <3 a ogólnie to ja tez jakoś bardziej wolę z chłopakami gadać, to się zaczęła jak poszłam do LO, a teraz jakoś z płcią przeciwną nie utrzymuję bliższych kontaktów, bo już mieliśmy mały kryzys spowodowanym moim kolegą, Kamil mówi, ze czuje się zagrożony, bo ten kolega mnie próbuje przeciągnąć na swoja stronę i mnie niby wykorzystać wtf ;d a, ze jestem typem osoby, która szybko się denerwuje, to akurat w tej kwestii nie chce wywoływać kłótni i awantur, i jest mi dobrze - czasem ta potrzeba porozmawiania z kolegami jest ale później szybko przechodzi ;D ależ się rozpisałam, prawie byłby nowy post XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uwielbiam.Ale chyba tym razem mi ni wyszły;<
      Nie mogłabym tak.Niestety nie jestem zdolna do poświęceń.Aż takich poświęceń.Zdecydowanie się nie nadaję!

      Usuń
  12. No to nie za fajnie, współczuję ci i zdrowiej ! :* :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Masz mojego fejsa, gadamy często :D Hahah xD Co do choróbska to wracaj do zdrowia no, bo to nie fajnie tak. Ja nie chciałbym teraz chorować bo poprawiam oceny, a tak to jakbym to zrobił :) ZDROWIEJ <3 Pozdrawiam i zapraszam do siebie na recenzję filmu "Wieczór panieński" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha to prawda;)
      No nie trafiłam w moment,no ale trudno,jak to ja i tak pewnie bym nic nie poprawiała;/
      I W KOŃCU!CZEKAŁAM NA TĄ RECENZJĘ OD KIEDY MI NAPISAŁEŚ,ŻE OBEJRZAŁEŚ TEN FILM!^^
      Idę czytać:)

      Usuń
  14. Ja ledwo wyzdrowiałam i znowu mnie złapało ciesze się że już weekend :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie nie..za szybko zleciał ten tydzień,przez co nie wyjdą mi poniedziałkowe plany;<

      Usuń