sobota, 14 września 2013

Czarno na białym

Hej!Z Dawidem już dawno doszliśmy do wniosku,że codziennie robimy tak mnóstwo fantastycznych rzeczy,że nic tylko się cieszyć...a my cały czas umieramy.To smutne,ale kiedyś pewnie przejdzie;)Też tak macie czasami?W ten weekend jest "Elbląg za pół ceny" tzn.że wybrane restauracje,placówki itp.są za pół rachunku...ostatnio dość często tak się zdarza w moim mieście,ale ja bardzo rzadko z tego korzystam.Dzisiaj już na pewno nie dam rady,ale prawdopodobnie jutro pójdę na jakiś przepyszny obiad! Kupiłam sobie dzisiaj sześć przecudownych różowych zeszytów!Nic tylko wracać do szkoły i w nich pisać^^.Taaaak mi trudno w poniedziałek wrócić do plastyka,że nawet sobie nie zdajecie sprawy,no ale trzeba!Na pewno będzie cudownie :) I postaram się porobić znów kilka zdjęć,chociaż nie wiem,bo jeszcze nigdy nie byłam w tej szkole jak padało..więc dziwne będzie dla mnie siedzieć w szkole cały dzień-ale może specjalnie dla mnie się rozpogodzi?!:) Zdjęcie z dzisiaj,bo formy przestrzenne cały czas zadziwiają,a ta akurat idealnie pasowała do naszych parasoli...bo z domu nie da się wyjść bez niego od kilku dni.Ja bardzo lubię deszcz-ale jeszcze poproszę kilka gorących dni!:)
Uciekam,bo czeka mnie całonocne szkicowanie,ale prawdopodobnie będę to robić w towarzystwie mojej koleżanki,więc nie będzie tak źle-i tak nie będzie źle,przecież sama się zdecydowałam na tą szkołę!na kwiat wybrałam sobie słonecznik,bo jest baaardzo radosny i piękny,a poza tym mam jednego, ogromnego,sztucznego w domu:)A u Was jakie plany na sobotni wieczór?Może jakiś film?W najbliższych notkach postaram się znów zrobić spis kilku najfajniejszych,ale te posty zajmują mi zawsze ponad godzinę,więc nie wiem kiedy-ale na następny weekend obiecuję,że będziecie mieli co oglądać^^ 

12 komentarzy:

  1. Kiedy już skończysz słonecznik mam nadzieję, że nam go pokażesz! :)
    Uwielbiam takie parasole jak ten twój biały. Chodzi mi o kształt, zdecydowanie podobają mi sie o wiele bardziej niż takie zwykłe ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tylko szkice,więc nic ciekawego..jak ze szkicu wyjdzie coś genialnego,to pokażę^^
      Co do parasola,to i tak wolę mój cudowny z Marylin Monroe,ale rzeczywiście ten biały ma świetny kształt!:)

      Usuń
  2. Świetne jest to zdjęcie! :) Jak zresztą każde na Twoim blogu... Pewnie się już powtarzam z tymi komplementami xd
    Mnie niebawem czeka pozowanie do szkicu, a to jest jeszcze gorsze niż szkicowanie, uwierz mi! "Ręka w lewo. Bardziej w lewo! Nie, przedtem była jakoś inaczej. Siedź na miejscu. Nie, nie możesz się podrapać"... I tak przez kilka godzin! :D
    Albo po prostu jestem złą modelką xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha,to podobnie byś miała na moich zdjęciach,chociaż uczę się naturalności^^

      Usuń
  3. ja pewnie sięgnę po książkę, ale wcześniej nadrobie zaległości blogowe :)
    miłego szkicowania :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Często w pewnym momencie mojego życia dochodzę do wniosku że mam coraz bliżej śmierci niż dalej, mimo że mam dopiero 17 lat ?! Jejuś gdybym chodziła do plastyka to latałabym z uśmiechem nawet i w sobotę do szkoły ! Świetne zdjęcie ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłabyś za bardzo zmęczona,żeby odpuścić sobie sobotni odpoczynek^^

      Usuń
  5. chupa chups ; 3

    try-and-know.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. świetne jest to zdjęcie!:D

    OdpowiedzUsuń