niedziela, 29 września 2013

Samotność w sieci

Hej.Dzisiaj szybko zaczęłam dzień,bo musiałam skoczyć do sklepu po kilka ważnych rzeczy i tak oto kupiłam sobie przewspaniałe różowe pióro.Co roku we wrześniu planuję z długopisów przestawić się na pióra...ale zawsze wytrzymuję jedynie kilka dni,a może precyzyjniej-to pióro wytrzymuje ze mną kilka dni.Nie wiem jak to się dzieje..ale zawsze się psują -.- No nic,teraz jest piękne i będę o nie dbać i się nie popsuje do końca roku! :) Dzisiaj w końcu ściągnęłam sobie kilka nowych piosenek na MP4,bo jednak moja podróż do szkoły,to ponad godzina w autobusie(oczywiście w dwie strony!) .Tak więc słuchawki są niezbędne! Pamiętam,że rok temu kolega namawiał mnie do kupienia nowych słuchawek,ale ja wtedy tak okropnie nienawidziłam słuchać muzyki z przenośnego odtwarzacza...że nie posłuchałam go,ale w tym roku coś mnie podkusiło,żeby jednak zainwestować w ten sprzęt i mam takie piękne fioletowe <3 Co do muzyki jednak,to mam dla Was jeszcze wiadomość,niektórzy z Was mają mnie w znajomych na fejsie,ale niektórzy nie..i nie doznali jeszcze mojego spamowania dobrą muzyką..dlatego-zapraszam do odsłuchania kilku kawałków zespołu
A przechodząc już do postu..to już w wakacje chciałam Wam polecić GENIALNĄ KSIĄŻKĘ,ale chciałam poczekać,aż obejrzę film..żeby polecić Wam dwie propozycje...no niestety obejrzałam.Niestety,bo film był okropny!Każda scena była jedynie wspomnieniem o najistotniejszych rzeczach...gdybym nie przeczytała książki,to nigdy w życiu nie wiedziałabym o co chodzi w tym filmie!No ale dosyć o ekranizacji,przejdźmy do książki!Czytałam ją w Zakopanem.Zaczęłam w pociągu,skończyłam po dwóch dniach na parapecie na balkonie w moim pokoju gościnnym-przy pięknym słoneczku i widoku na góry!Miałam wtedy tak szczęśliwe życie,że chyba ciężko byłoby zrobić cokolwiek,co mogłoby mi je zniszczyć....ale "Samotność w sieci" jeszcze bardziej je poprawiła!:) Wiśniewski napisał książkę z perspektywy dwóch głównych bohaterów.Raz pięknej kobiety Ewy,za drugim razem natomiast oczami bardzo mądrego mężczyzny Jakuba.Autor pisał książę parę lat temu,kiedy to maile nie były jeszcze tak powszechne-więc jak sobie myślę,że mogłabym przeczytać ją kilka lat temu,to aż mi się serce raduje,że jednak ktoś taką możliwość miał!:)Ewa pisze do Jakuba z prośbą,aby wysłuchał je historii i pomógł jej odnaleźć sens życia i powrót do miłości.Niestety jest tak zainteresowana swoim nowym przyjacielem,że nie potrzebuje już mówić mu o swoich problemach.Przez wiele dni piszą do siebie,poznają się nawzajem...aż w końcu chcą się spotkać.Książka tak piękna,że nie wyobrażam sobie,żeby któraś z moich czytelniczek jej nie przeczytała-tak więc zapisujcie na karteczkach i biegiem do bibliotek!:)A może już ktoś z Was ją czytał?:) Zostały mi do narysowania jeszcze trzy szkice,więc uciekam słuchać muzyki i coś w tym kierunku zrobić.Jutro na szczęście na 8.50 <3
buziaki!:)

17 komentarzy:

  1. Mam ją w swej biblioteczce! Czeka na swoją kolej, razem z kilkunastoma innymi książkami...Ciekawe, kiedy się doczeka, hmm...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to zaczynaj szybciutko,eeej ! :)

      Usuń
  2. Czytałam tę książkę w zeszłoroczne wakacje i też uważam, że jest genialna. Filmu nie oglądałam, bo każdy mi ją odradzał, wiec chyba lepiej, że tego nie zrobiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słuchaj mam do Ciebie pytanie i prośbę zarazem. Nie znalazłam twojego meila nigdzie tutaj na blogu, więc pisze tutaj. Nie bardzo ogarniam jeszcze bloggera i mam problem z ustawieniami "o mnie". Gdzie znajdę zakładkę w któej mogę to uzupełnić i zeby pojawiało mi się na moim blogu ? Bo ja próbuję to zrobić, ale mi to nie wychodzi :D odpisz prosze na mojego meila : radzimskasandra@gmail.com

      Usuń
    2. Napisałam Ci już maila :)

      Usuń
  3. Aktualnie czytam inną książkę, ale może za niedługo skuszę się na tą. kto wie ? :)
    Ostatnio cały czas słucham The Dumplings , są naprawdę genialni !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem,że oglądasz "20m2 Łukasza"-prawidłowo! ^^

      Usuń
  4. nie czytałąm, w ogóle pierwszy raz o niej słysze ^

    OdpowiedzUsuń
  5. Boże, "Samotność w sieci" to jedna z moich ulubionych książek, do których często powracam. Uważam Wiśniewskiego za cudownego pisarza, czytałam jeszcze kilka jego dzieł. Sięgnij po więcej, bo warto, a zwłaszcza jeśli spodobał Ci się styl jakim "Samotność..." została napisana. Wszystkie jego powieści są utrzymane w podobnym tonie. Jeśli chodzi o "Samotność..." raz jeszcze, to jest napisany również tzw. "Tryptyk", którym jest zakończeniem tej tragicznej historii. Krótkie, bo krótkie, ale jest.:) /Zuzia M

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo.a masz coś w domu jego?:) To bym pożyczyła,kiedyś..:)

      Usuń
    2. Mam tylko jedną: "Miłość oraz inne dysonanse". Jego najnowszą. (?) Resztę wypożyczałam w bibliotece. :)

      Usuń
    3. o jeny,jaki to pech mieć takiego wybitnego pisarza najgorszą książkę:) Ale ogólnie jest fajna,czy w ogóle klapa?:)

      Usuń
  6. Tzn. żeby być całkowicie szczerą, jeszcze jej nie dokończyłam. Nie zaciekawiła mnie tak jak pozostałe, która czytałam, ale też nie jest zła. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przymierzam się do tej książki już od jakiegoś czasu, ale obawiałam się, że to będzie takie "pitolenie o Szopenie", czego baardzo nie lubię... No ale skoro oceniasz ją tak dobrze, to wreszcie wezmę z biblioteki i przeczytam ^^

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam ani filmu ani książki niestety. Ale jakoś mnie do niej/niego nie ciągnie. ^^

    http://dorota-nevergiveup.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Komentarze na moim blogu pozwalają mi poznać tych, którzy czasami tutaj zaglądają. Pozwól poznać mi i siebie! Porozmawiaj ze mną! :)
Na każdy sensowny komentarz staram się odpisywać ( u mnie na blogu ) - jeżeli masz jakieś pytanie PYTAJ! :)
* reklamowanie swoich blogów poprzez moją stronę jest głupie, ale rób co chcesz! ;)