piątek, 4 października 2013

Babeczki ze szpinakiem

Hejka!:) Dopiero weszłam do domu,a zaraz muszę wyjść i pewnie moje wyjście przeciągnie się na ponad dwie godziny:( No nic ...nawet nie mogę powiedzieć,że odpocznę w weekend,bo już mam tyle planów,że nie wiem nawet jak się wyrobię ^^. Dzisiaj mieliśmy historię sztuki-po raz kolejny zaznaczę,że uwielbiam mojego nauczyciela,bo jest niesamowicie wspaniałym człowiekiem!!!Zawsze jest na tych lekcjach śmiesznie mało osób,bo mega olewają ten przedmiot,ale dla mnie to nawet lepiej!:) Druga część śpi i ksiądz pracuje tak naprawdę tylko z kilkoma osobami,w tym ze mną...która w historii sztuki jest zakochana,a to dziwne,bo zawsze sprawiało mi problem zapamiętanie kilku dzieł na zwykłej(nudnej) historii :) No ale już skończmy z moimi "ochami" i "achami" na temat tego przedmiotu,chociaż nie wiem,czy nie będę pojawiać się co piątek^^.Odebrałam właśnie maile..i tak mi się przypomniało,że chyba Wam o tym nie mówiłam..ale od wakacji jestem redaktorem Victora Gimnazjalisty.Co to znaczy?Mianowicie raz w miesiącu dostaję historię i kilka pytań,na które muszę odpowiedzieć :) Jeszcze nie widziałam tej rubryki,bo w Elblągu prawie nigdzie nie ma tej gazety,tak więc nie wiem jak wygląda,ale może być interesująco :) Poza tym,jak już pewnie wiecie-mogę robić okładki,ale ostatnio nie mam motywacji,więc nie wiem kiedy coś zobaczycie...może jak już będzie piękna jesień?Taka złota!To wtedy będzie mi się coś chciało,a teraz moim zdaniem jest najgorszy czas na zdjęcia.Zimno,nijako i bezsensownie...
Tak jak obiecałam,dzisiaj przepis na przepyszne babeczki ze szpinakiem i fetą :)  Znalazłam go kiedyś w książce z babeczkami,jak byłam u mojej koleżanki.Zrobiłam zdjęcie i wykorzystuję go już drugi raz-i za każdym razem wychodzą tak samo dobre(chociaż jeszcze nigdy nie trzymałam się proporcji!^^).

Składniki( na 12 sztuk):
* 100g mrożonego szpinaku
* 2 jajka
* 75g fety
* 150g mąki
* 2 łyżeczki proszku do pieczenia
* 2 łyżki mleka
+forma do 12 babeczek( ja nie używałam)
+12 papilotek

Nagrzać piekarnik do 190stopni C.Rozmrozić szpinak,a następnie odsączyć go na sitku.Wszystkie pozostałe składniki powinny mieć temperaturę pokojową.Jajka roztrzepać,dodać odsączony szpinak i fetę.Wszystkie składniki wymieszać.Na końcu dodać mąkę,proszek do pieczenia oraz mleko i dokładnie wymieszać.Napełnić ciastem foremki do 2/3 wysokości.Wstawić formę do piekarnika na piętnaście minut.Następnie ostudzić.   I GOTOWE! :)

Mam nadzieję,że Wam też będą smakować :)
buziaki:*

14 komentarzy:

  1. nie lubię szpinaku więc to nie dla mnie ;D

    wiolka-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo osób nie lubi szpinaku,nie wiem czemu..Jest cudowny!^^

      Usuń
    2. Ja też nie lubię,sama nie wiem dlaczego :/

      Usuń
    3. Ja natomiast jestem osobą,która lubi prawie wszystko^^

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. W piekarniku wyglądały bardzo smakowicie,ale później mi troszkę opadły :(
      Z mamą musimy kupić nowy piekarnik,bo ten jest beznadziejny ;)

      Usuń
  3. Chyba jednak wolę babeczki na słodko :)
    Czasami czytam te czasopismo, może trafię właśnie na twoja wypowiedź. Jak pierwszy raz przeglądałam twojego bloga to trafiłam własnie jakoś na zdjęcie z okładki i skojarzyłam .

    emeraldsandnutella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam babeczki czekoladowe,ale czasem warto pokombinować....ostatnio miałam okres,kiedy babeczki słodkie były wprost na każdym blogu,koncie facebookowym,dosłownie wszędzie-więc przestałam je robić przez długi czas i jak teraz czasem zrobię czekoladowe muffinki to jest przepysznie! ^^

      Usuń
  4. nigdy nie słyszałam o takich babeczkach, ale chętnie spróbuję :*

    www.DziewczynawNerdach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale smakowicie wyglądają ;)
    Musze w nastepny weekend takie zrobić!

    http://closertotheedgeblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam szpinak! Mogę go jeść do wszystkiego i zaintrygował mnie ten przepis, coś czuję, że skuszę się na jego wykonanie. :) chcoiaz ja pewnie dodam do tego jeszcze jakichś przypraw, bo szpinak sam w sobie jak dla mnie jest mdły :) Z duża ilościa czosnku smakuje najlepiej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tam myślę,ale tutaj feta dobrze poprawia smak :)

      Usuń
  7. Zrobiłaś mi "smaka" z pewnością wypróbuję kiedyś ten przepis na babeczki. :D

    http://dorota-nevergiveup.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń