środa, 27 lutego 2013

Wywołane zdjęcia

hejka:)
Znowu zostałam pozbawiona laptopa!Jedyne co mi pozostało,to stary komputer mojej mamy,bez głośników i bez niczego-.-.Mam nadzieję,że tym razem naprawa potrwa o wiele krócej :)
Wczoraj wróciłam z poczty z przecudowną paczką!A mianowicie 200wywołanych zdjęć UWAGA: jeszcze z początku wakacji aż do grudnia/stycznia.Moja podłoga wczoraj była całkowicie nieogarniętą przestrzenią,na której leżało mnóstwo zdjęć.Przez cały wieczór segregowałam ,które pójdą na sufit,które pójdą do poszczególnych ramek,do albumu i na ściany.I nareszcie!Chociaż oczywiście jeszcze nie w pełni,ale mój pokój tymi małymi elementami jest całkowicie odmieniony;)Niedługo wstawię Wam zdjęcie mojego sznureczka,który powoli już mi się nudził...dlatego go odświeżyłam,ale potrzebuję jeszcze skoczyć do kiosku po jakąś gazetę z Kaśką Nosowską:)


Pytam o to przy każdym tego typu poście,ale jest Was tutaj coraz więcej,więc i coraz więcej nowych osób.A więc-wywołujecie jeszcze zdjęcia?:>
buziaki;*

niedziela, 24 lutego 2013

soook maangooo

Hejka;)
Może kłamstwem będzie stwierdzenie,że nie lubię dni spędzonych w łóżku poświęconych jedynie na spanie,czytanie,oglądanie filmów i jedzenie..ale dzisiejszy dzień mi się nie podobał!Nareszcie obejrzałam "Bękarty wojny" i miałam ambitne plany przez te dwa tygodnie(lub trochę więcej)nadrobić moje zaległości związane z troszkę starszym kinem..ale chyba nic z tego nie wyjdzie,bo już teraz załadowałam sobie film "Lęk wysokości"(dla niewtajemniczonych-polski film z 2011 r.nominowany do Oscara).
Mam jeszcze za zadanie przed snem wkuć wszystkich królów polski,co jest  nieosiągalnym wyczynem..ale chociaż spróbuję^^.
Dzisiaj już oficjalnie stwierdzam,że jestem całkowitą fanką nowych soków tymbarka i po raz drugi proponuję Wam ich zakup:) Co prawda mango i tak przegrywa z liczi,ale nie jest tak źle;p I teksty, teksty pod nakrętką <3
Próbuję ćwiczyć robienie zdjęć przy jak najgorszym świetle,co ułatwia mi moja lampa,która jest okropna i oświetla miejsca,w których  oświetlenia w ogóle nie potrzebuję.Widzicie różnicę w jakości zdjęć?Ja tak!:)

No to zmykam oglądać film(o ile oczywiście nie zrobi mi psikusa i nie włączy się limit po 15minutach.Gdzie jest mój kinomaniak,gdzie wystarczyło wysłać jednego sms'a i miało się spokój!!)
buziaki;*

środa, 20 lutego 2013

Takie nic:)

Hejka;)
Dzisiaj obejrzałam cudowne dwa muzyczno-biograficzne filmy..i tak na prawdę na tym się skończył mój ambitny dzień:)Czeka mnie jeszcze napisanie kilku prac pisemnych na polski,za które mam nadzieję zaraz się wezmę.Za kilka dniu postaram się zrobić tutaj w końcu ten post o filmach!Może ciut dłuższe recenzje?Nie mam w dalszym ciągu na to jeszcze pomysłu-ale niedługo będę mieć!:)
Napadało u mnie mnóstwo śniegu,więc mam nadzieję,że w najbliższych dniach,gdy nie będę miała aż tak dużo nauki,a może trochę więcej chęci na wychodzenie z mojego pokoju pojawią się nowe foldery ze zdjęciami na moim pulpicie! W KOŃCU!Wiecie jak dawno nie wychodziłam nigdzie z aparatem?(tzn.z aparatem i modelką^^)W piątek po raz kolejny wybieram się do teatru..więc ogólnie weekend zapowiada mi się bardzo ciekawie;)A Wy macie jakieś plany?:)Podzielcie się ,bo może mnie czymś zainspirujecie.!


Brak nowych zdjęć spowodował moje szperanie po dysku..no i znalazłam dwa z warsztatów fotograficznych.Bo moim postanowieniem na marzec jest chodzenie tam z troszkę większą chęcią niż dotychczas(przez ostatnie kilka miesięcy!)
Piszcie co u Was,bo ja całkowicie nie mam czasu nawet na zaglądanie na Wasze blogi:<
Na moje ulubione zapewne niedługo zawitam..ale jeszcze nie wiem kiedy;<
Buziaki;*

niedziela, 17 lutego 2013

Klaudia

Hejka;)
Ten weekend spędziłam na leczeniu się i leżeniu w łóżku.Mam nadzieję,że to miało jakiś sens i nie umrę jutro w szkole!Doszłam do wniosku,że w moim mieście nie ma ciekawych ludzi(których nie znam)i niestety(jeśli ktoś pamięta moje karteczki) stanęłam na jednym zadaniu("Zagadaj do ciekawego człowieka na ulicy")i nie wykonałam go już od tygodnia lub dwóch..;< Ale może jutro mi się poszczęści^^.Natomiast postanowienie obejrzenia 365 filmów w 2013r. jest jak najbardziej aktualne i wykonuję je nawet z wyprzedzeniem:)Jest  17 luty,co dale wynik 48filmów..a ja obejrzałam jak na razie 50!.Co prawda nie wszystkie trafione,ale większość(co mnie zdziwiło było naprawdę dobrych-niedługo coś o tym napiszę:p)
Dzisiaj mam dla was zdjęcia mojej przewspaniałej Klaudii,która na tym blogu już kiedyś zawitała:) To chyba jedna z bardziej przygotowanych do zdjęć osób:)Tym razem postawiłyśmy na trochę mniej modowe,a bardziej "twarzowe" zdjęcia.Pierwszy raz wyszłam " w plener" z moim cudownym analogiem.Nie jest to szczyt jego możliwości..ale na razie się uczę..musicie dać mi trochę czasu:)








Mam nadzieję,że Klaudia jeszcze się tutaj pojawi nie raz;)
Do września nie będziemy miały do siebie tak daleko,więc trzymajcie kciuki.
A od września,albo będziemy prawie na dwóch krańcach Polski,albo w tym samym mieście^^
Podobają Wam się?Buziaki;*

czwartek, 14 lutego 2013

"Rzymskie wakacje"

Hejka:)
Długo mnie nie było,ale było to spowodowane naprawą mojego laptopa!Teraz jest całkowicie odmieniony,wszystko jest w nim naprawione i używa się go jak nowego:)Jednak naprawy czasem są przydatne.Może z moich ust "czasem" nie brzmi prawdziwie,bo urządzenia elektryczne aż nadto mnie nie lubią i psują się cały czas!Poza tym..nie miałam jakoś weny do pisania czegokolwiek,gdziekolwiek-ale WRACAM!Po raz milionowy,ale wracam:)Chyba każdy(prawie każdy^^)oglądała jakikolwiek film z Audrey Hepburn.Mój ulubiony i  najbardziej znany "Śniadanie u Tiffaniego","Wojna i pokój",czy "Rzymskie wakacje".W wakacje w jakimś sklepie znalazłam aż trzy filmy z tą aktorką w roli głównej!Od tamtego momentu oglądam je nałogowo:)Kilka dni temu postanowiłam po raz kolejny obejrzeć "Rzymskie wakacje"i znów byłam zachwycona.Widzieliście?Przy okazji kupiłam sobie chyba najpyszniejszy sok świata!Pewnie większość z Was wie o mojej szaleńczej miłości do fotografii,Marilyn Monroe,filmów,książek,polskiej muzyki i arbuzów..no i liczi.Jak zobaczyłam,że Tymbark wypuścił nowe soki to byłam zachwycona!Polecam pobiec do sklepu i wypróbować:)(oczywiście moich miłości jest o wiele więcej..ale to są podstawowe)

Czas najwyższy napisać referat z biologi,który chodzi za mną już cały wieczór!
Buziaki:)