sobota, 31 sierpnia 2013

Ania

Hej!W końcu mam internet!Więc tak na dobry początek  nowe zdjęcia!:)To chyba jedno z największych zaskoczeń zdjęciowych jakie przeżyłam:) Nie dość,że dziewczyna,którą musiałam przekonywać pół roku na zdjęcia,teraz sama chciała stanąć przed moim obiektywem,to jeszcze wyszło na serio dobrze!A jak Wam się podobają?!Ja na razie włączam muzykę i idę sprzątać pokój...chociaż czuję się paskudnie,ale chyba żaden człowiek świata mnie dzisiaj nie rozumiem(może oprócz jednego!:*)!!!!!!!!!!!!!!!.Jutro napiszę coś więcej,muszę na nowo przyzwyczaić się do pisania notek!Będę teraz chodzić do genialnej szkoły,więc posty będą milion razy ciekawsze niż te,kiedy chodziłam do katolika!Już się nie mogę trochę doczekać^^
buziaki:*

czwartek, 29 sierpnia 2013

Upalne lato Kaliny

Hej!Czekam na koleżankę,która ma tutaj przyjechać już od kilku godzin,ale coś jej nie widzę i próbuję poogarniać wszystkie zaległe zdjęcia,które miałam powysyłać lub cokolwiek.U nas śliczna pogoda,ja posprzątałam pokoje i marzę tylko o spacerze nad morzem!Ale jeszcze chwilę przed tym mam dla Was propozycję książki na nudne dni.Druga część "Upalne lato Kaliny".Akcja dzieje się już po wojnie.Tytułowa bohaterka to córka Marianny,którą już zdołaliśmy poznać.Kalina dopiero co urodziła córeczkę,której nie umie zaakceptować,więc wraz z mężem i znajomymi postanawia pojechać do Zakopanego(tym lepiej mi się czytało,że przecież ostatnio ja tam byłam i każdy spacer mogłam odtworzyć sobie w pamięci jako własny).Książka opiera się na liście,który gospodyni i opiekunka Marianny pisze do dziewczyny.Czytając ją,strasznie mnie irytowało to,że nie było ciągu i list był co chwilę przerywany..ale z drugiej strony przez to książka wydawała się bardziej ciekawa!Po raz kolejny urzekła mnie okładka,aż miło mieć taką książkę na półce!:) Zabraliście się już za czytanie pierwszej części?:> A zdjęcie było jednym z pierwszych,które zrobiłam nowym obiektywem!:)
Macie jeszcze plany na te kilka ostatnich dni wakacji?:>
Ja jutro jadę do Gdańska,a o 7 mam zdjęcia...a na sobotę i niedzielę na pewno jeszcze coś znajdę:)
Buziaki!

środa, 28 sierpnia 2013

Gabrysia

Hej!Znów jestem w Krynicy Morskiej!Pod koniec sierpnia strasznie już nie lubię tego miasta,serio,ale w tym roku chociaż ciągnie mnie tutaj internet:)Prawdopodobnie w domu nie będę go miała nawet we wrześniu,no ale trudno.Dzisiaj się dowiedziałam,że będę miała rozpoczęcie roku w Galerii Elbląskiej,więc artystycznie będzie się zaczynać robić już pierwszego dnia.Bardzo,bardzo nie chcę roku szkolnego,ale z drugiej strony,to  będzie chyba najlepszy rok podczas całej mojej dotychczasowej edukacji <3
W ciągu tych kilku dni dostałam nowy obiektyw i robiłam dużo dużo zdjęć!Więc przez jakiś czas będę tutaj coś dodawać,może będzie ciekawie?!:) Ostatnio postanowiłam troszkę zmienić moje zdjęcia tzn.poszaleć troszkę z ujęciami i pozami modelek.Będzie troszkę inaczej,to pewne..a niestety modelki będą bardziej cierpieć na sesjach,jak już zdążyłam się przekonać..ale serio są super efekty!:)
No to może na pierwszy ogień -Gabrysia.Najpierw miałam zajebistą modelkę,z super włosami,ale nie miałam miejsca..później znalazłam super miejsce..a Gabrysia się rozchorowała,ale pomysł był za fajny,więc sobie nie odpuściłyśmy i spotkałyśmy się kilka dni później.:)Wybrałam jedną z form przestrzennych,które są w moim mieście chyba najdziwniejszą rzeczą pod słońcem.Jest ich strasznie dużo,większość jest strasznie starych i brzydkim..ale cóż-sztuka^^







I jak Wam się podobają?Uciekam,bo strasznie mi się milu internet:(
Buziaki:*

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

;)

Heeeeej!Pierwsza wiadomości-jutro wracam do domu,potrzebuję ludzi na zdjęcia do końca wakacji.Już się troszkę odzwyczaiłam od takich komunikatów,najczęściej to ja nie miałam czasu..ale teraz mam,a nikogo tutaj nie ma!Więc jeżeli ktokolwiek by chciał spędzić w moim towarzystwie godzinkę lub pół -to zapraszam!:)Z okolic Trójmiasta również może być..bo prawdopodobnie się wybiorę-już z nowym obiektywem!.....
....Jednak to motywujące,kiedyś żeby kogoś wziąć na zdjęcia musiałam się nieźle natrudzić,żeby ktoś mi zaufał,że jednak to nie będzie stracony czas.A teraz?Teraz wystarczyło napisać do kilku osób i już mam nowe  twarze,ale oczywiście moja propozycja dalej aktualna,więc jak ktoś chce,to niech pisze! Wakacji jest jeszcze trochę,więc na pewno zdążymy! :) Jak ja się cieszę,że już jutro wracam do Elbląga,w sobotę przyjeżdża moja koleżanka po miesiącu pobytu w Belgi..między innymi dlatego nie lubię wakacji,że nawet chociażby się chciało,to czasami nie ma jak się spotkać ze znajomymi:( Ale to już tylko kilka dni <3
Nie chce mi się pisać na żaden konkretny temat,o tak sobie po prostu!Od jutra nie będę miała internetu znów-bezsensu;/
to tak na temat,bo dzisiaj mnie czeka wieczór z szukaniem inspiracji na zdjęcia..chociaż już kilka dziwnych pomysłów mam w głowie-jak to ja.A wy macie jakieś jeszcze plany na te ostatnie dni wakacji?Piszcie,piszcie..a ja uciekam na jakiś spacer z babcią!Paaaaaaa;*

czwartek, 15 sierpnia 2013

Upalne lato Marianny

Hejka!Pogoda w Krynicy jest okropna,ale może w końcu się rozpogodzi.Miałam wracać jutro,a pewnie zostanę na dłużej.Dlatego mam cichą nadzieję,że chociaż kilka razy uda mi się wskoczyć w strój kąpielowy i pójść na plażę.Uwierzycie,że jestem tutaj w ciągu tych wakacji już ponad dwa tygodnie,a ani razu nie byłam na plaży(oprócz krótkiego spaceru i jednych zdjęć..które chyba nawet nigdy nie zostaną opublikowane nigdzie,bo totalnie nie wyszły?!)Dzisiaj przyjeżdża do mnie koleżanka,więc pewnie w końcu zacznie się tutaj coś dziać!Wieczorem jest koncert Enej,na który się wybieramy..a za kilka dni powinna przyjść moja piękna stałka,więc wróci mi motywacja do robienia zdjęć,bo tego obiektywu szczerze nienawidzę!
A dzisiaj znów mam recenzję książki..tyle recenzji,że wydawać by się mogło,że dużo czytam,a tu gówno prawda!Ostatnio całkowicie nie mam na to czasu,dwa lata temu w wakacje czytałam 300stron w jeden dzień,a teraz taką książkę kończę w tydzień-.- .Chociaż teraz trafiłam na książkę,którą można nazwać GENIALNĄ!Trafiłam na nią tylko dlatego,że wydawnictwo chciało mi wysłać drugą część tej sagi. Książką opisuje losy osiemnastoletniej dziewczyny-Marianny,która przeżywa swoją pierwszą miłość.Niestety nie jest to piękna i szczęśliwa miłość,choć odwzajemniona.Dziewczyna zakochuje się w dużo starszym chłopaku,który od października będzie również jej wykładowcą na prawie.Akcja dzieje się przed drugą wojną światową,kiedy to przyjęło się,że kobiety siedzą w domu i wychowują dzieci.Marianna chce przełamać ten stereotyp i postanawia wyjechać ze swojego małego miasta do Warszawy.Czytając tą książkę,nie mogłam uwierzyć,że już pełnoletnia dziewczyna w tamtych czasach tak mało wiedziała o świecie,każdy traktował ją jak dziecko i nie mogła mieć swojego zdania.Nie mówię,że teraz wszystko jest super,ale wtedy chyba bym nie wytrzymała:) Z racji tego,że baaardzo,bardzo utożsamiałam się z bohaterką,bo i często postąpiłabym jak ona,chociaż tak jak ona widziałabym,że będę tego żałować,na pewno o wiele przyjemniej czytało mi się tą książkę,ale polecam wszystkim!!!!:)
buuuziaki:*

środa, 14 sierpnia 2013

Wyspa z mgły i kamieni

Hejka:)
Dzisiaj recenzja książki "Wyspa z mgły i kamieni".Zdecydowałam się na nią jedynie ze względu na piękny tytuł i moja mama zrobiła to samo:) Czytałyśmy ją w Zakopanem i szczerze mówiąc,moja mama wolała siedzieć w pokoju z tą książką niż wychodzić gdziekolwiek^^.Ostatnio zauważyłam,że wszystkie prawie książki czytam z mamą,ale to chyba urok wakacji i tego,że udaje mi się z nią spędzić trochę więcej czasu.
Książka opisuje losy kobiety w średnim wieku,która po tym jak zostawił ją facet postanawia zmienić swoje życie.Julia postanawia zakupić mały domek na Krecie i spędzić tam resztę życia.Jej dwie córki są przeciwne i nie ma żadnego wsparcia.Jednak nie wycofuje się i udaje jej się kupić piękny dom! Od małego uwielbiałam podkradać książki mamie,więc takie spokojniutkie książeczki dla starszych pań zawsze mi się podobały^^.
Ale w tej książce,jak już się wydaje,że wszystko jest przewidziane,nagle pojawia się intryga,która trochę podkręca tempo akcji:)Szybciutko się czyta,bo ja całą przeczytałam w pociągu w dwie strony ZAKOPANE-ELBLĄG:) Książkę przeczytałam dzięki wydawnictwu MG . Teraz siedzę na tarasie,gdzie jest okropnie zimno,więc uciekam:)
Ale mam dla Was jeszcze jedną propozycję:)Wczoraj dostałam info o konkursie fotograficznym,a że robienie zdjęć,to jedna z ważniejszych rzeczy w moim życiu,to postanowiłam Wam go zaproponować. Z racji tego,że są wakacje na pewno każdy z Was robi sobie zdjęcia pamiątkowe-widoczków lub z przyjaciółmi!Warto czasami się sprawdzić,a może to właśnie wasza fotografia wygra?!Nagrodzonych będzie dużo,bo aż dziesięciu.Nagrodą są oczywiście książki z wydawnictwa MG.Zdjęcia możecie wysyłać do 15września,więc róbcie zdjęcia,róbcie,a po wakacjach wybierzcie najlepsze.Jeżeli chcecie,to z chęcią pomogę Wam wybrać najlepsze.Wystarczy kilka najlepszych wysłać na mojego maila ( karolinaz27@wp.pl ) , a z chęcią pomogę!Już gotową fotkę wysyłajcie na smart@wydawnictwomg.pl TRZYMAM KCIUKI!!:)
buziaki!:*

Olsztyn

Heeeeeeeeeeeej!Oglądaliście wczoraj spadające gwiazdy?!Mi się udało zobaczyć aż dwie,a dzisiaj w podróży jedną,całkowicie niespodziewanie!Kilka dni temu do Krynicy przyjechała moja rodzina,więc jak co roku nie siedzimy w jednym miejscu,tylko próbujemy coś zwiedzać.Dzisiaj akurat były to restauracje i kawiarenki,ale było bardzo przyjemnie.Naszym celem był Olsztyn,ale zatrzymaliśmy się też w Morągu.
Po prostu żadne zamówienie mi nie wychodziło,ale w Olsztynie,w klubokawiarni filmowej było przecudownie!Polecam wszystkim,bo wygląd był chyba jednym z najlepszych jakie kiedykolwiek widziałam:) Było to spowodowane oczywiście tym,że na każdej ścianie było mnóstwo obrazów Marylin Monroe,ale właściciele nie zrobili tego tandetnie,tylko naprawdę każdy obraz do siebie pasował i wszystko wyglądało genialnie!Ale w karcie również nie zabrakło sławnej blondynki,bo wiele pozycji było nazwane tak samo jak film,w których aktorka występowała;)Także-jeżeli ktoś jeszcze ma w planach wybrać się w wakacje do Olsztyna-to polecam!Weźcie przepyszną tartę z sezonowymi produktami(tylko nie zdziwcie się jak dostaniecie zamiast owoców-grzyby) i podziwiajcie piękny wystrój.A tymczasem uciekam coś zjeść!



buziaki!

poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Koncert Czesława Mozila

Hej!Kilka dni temu byłam z koleżanką na koncercie Czesława Mozila!Nawet sobie nie zdajecie sprawy jaka bym była szczęśliwa,gdyby to się stało rok temu,kiedy słuchałam go na okrągło,ale teraz też było bardzo przyjemnie;)To najdziwniejszy koncert na jakim byłam,przyzwyczaiłam się już do tego,że artyści mówią jakby do siebie,nie chcąc słyszeć odzewy od  publiczności,a już na pewno nie wychodzą do niej i nie rozmawiają.Impreza była bardzo kameralna,więc to też może spowodowało inny rodzaj konwersacji,ale było bardzo bardzo fajnie!Byliście już kiedyś na jego koncercie?Jestem ciekawa,czy ma już swoje standardowe teksty,których nigdy nie zmienia^^.Strasznie tego nie lubię!Każdy koncert powinien być nowym spotkaniem z publicznością,a nie powtórką tego co robiło się wczoraj i tydzień temu...to musi być cholernie nudne!A za dwa tygodnie szykuję się na koncert Meli Koteluk,bardzo bardzo bardzo już czekam:)
A Wy macie jeszcze jakieś plany koncertowe w te wakacje lub przeżyliście jakiś niezapomniany?:)
buziaki!

niedziela, 11 sierpnia 2013

Sratytaty

Jak ja nienawidzę czasami świata!To tak niewyobrażalne,że powinnam nawet o tym nie mówić.Nie uważacie,że to bardzo chamskie ze strony tego Kogoś,że wymyślił kilka bezsensownych i absurdalnych wad naszego mózgu/świadomości/czegokolwiek?!Chyba nigdy w życiu nie pogodzę się z tym,że ludzie mają wstręt do jedzenia,które sami przygotowali,bo czy nie byłoby miło za każdym razem gdy wyjdzie nam coś pysznego również się tym delektować?!Albo czy nie warto by było lubić ludzi zawsze,a nie nudzić się nimi po pół roku lub po intensywnym tygodniu koloni/wycieczki/itp. Jednak chyba najgorsze ze wszystkich jest chęć posiadania tego czego się nie ma,a gdy się to dostanie uświadomienie sobie,że wcale już tego nie chcemy,bo przecież Nie o to chodzi,żeby złapać króliczka,ale by godzić go.To chyba ostatnio przeszkadza mi najbardziej,wiecie jak trudno jest z tym żyć w tak głębokiej fazie?! Tak mi ostatnio źle żyć w społeczeństwie wśród moich znajomych/nieznajomych!I to nie jest tylko przejściowe,bo to się pogłębia.I coraz bardziej i bardziej i bardziej.Jednym słowem-chujowo.Pozdrawiam Karolina!
I po tak beznadziejnej notce zostawiam Was z pięknym zdjęciem zrobionym przez Paulinę Miedzińską -na drugiej sesji,a podobno to nie ostatnia,więc na pewno będę dodawać czasem co nie co:)Fotografia chyba idealnie pasująca....jeny!Jak mi źle.
Od dzisiaj jestem na tydzień w Krynicy Morskiej,czy jest możliwość kogoś spotkania i zabrania na foty?
Ostatnio bardzo potrzebuję zrobić komuś pięęękne wakacyjne zdjęcia nad wodą,w wodzie, w piasku!
(przy okazji,na tydzień mam internet,więc będą notki!Ciekawe, mam nadzieję:) )

niedziela, 4 sierpnia 2013

Zobaczyć Boga


Hej!Moja nienawiść do wszystkiego nadal jest i nie wiem jak ją przezwyciężyć,ale są wakacje-dam radę!:)
Dzisiaj recenzja książki"Zobaczyć Boga".Szczerze mówiąc nie przypadła mi do gustu,chociaż podobało mi się,że są tłumaczone w tej książce wersy różnych psalmów.Jest to spisanie słów Joachima Badenina.
Pewnie jeżeli ktoś chciał się dowiedzieć jak zobaczyć Boga,to znalazł tutaj kilka sposobów,ale ja nie jestem fanką tej książki.Oczywiście jest ładnie wydana i nie zauważyłam żadnych błędów interpunkcyjnych.
Książkę mogłam przeczytać dzięki wydawnictwu Esprit. Mój brak weny jest dzisiaj chyba zbyt wyraźnie zauważalny,przepraszam.Jak jest mi źle to nie lubię pisać!
buziaki!

sobota, 3 sierpnia 2013

Victor

Heeej!Ale jestem wkurzona,nie wiem czym to jest spowodowane,chyba po prostu całym dniem.Przy okazji nie mogę nigdzie znaleźć tego Victora z moją okładką,a dzisiaj znajoma mi napisała,że jednak to nie błąd w druku i serio on już jest w kioskach!Tylko w całym Egu nie ma!Nie rozumiem o co chodzi.Cieszyłam się,bo miałam jechać jutro do Gdańska,więc bym gdzieś poszukała...ale jednak nie jadę!Na szczęście są cudowni ludzie jeszcze na tym świecie i jak coś to i tak numer będę miała:) Najlepsze na świecie jest to,że dostałam możliwość robienia okładek kiedy tylko chcę,więc gdy na karcie aparatu  będę miała jakieś piękne portrety,to możliwe,że zobaczycie je w kioskach!:)to taki motywująco-pozytywny kopniak w tyłek,żeby robić wszystko jeszcze lepiej i że może ta moja fotografia nie jest tylko jakiś głupim wymysłem małej dziewczynki!Tysiąc razy radość z tego powodu^^Pozdrawiam Karolina
A tą przewspaniałą,miła osobą,która zrobiła mi zdjęcie jest Zuzia.Zapraszam na jej bloga:)
Macie zamiar kupić ten numer?Buziaki!:)

piątek, 2 sierpnia 2013

Papież z dalekiego kraju


Hejka:)Z powodu braku kontaktu z telewizją jestem naprawdę do tyłu z wieloma aktualnościami.Z mojego punktu widzenia najbardziej ubolewają na tym wiadomości o naszym nowym papieżu,o którym tak naprawdę nie wiedziałam nic i tylko czasem z radia dowiadywałam się o jakiejś niezwykłej rzeczy,którą zrobił.Dlatego niezmiernie się ucieszyłam z tej książki,serio!Z założenia jest to biografia papieża Franciszka,która ma za zadanie uświadomić nam dlaczego jest on niezwykły.Jak to się dzieje,że nie mieszka tam gdzie powinien,nie jeździ samochodem,którym powinien jeździć i robi wszystko na przekór ogólnym zasadom. Znajduje się tutaj kilka zdjęć,które wzbogacają książkę!I na tym bym chyba skończyła tą recenzję gdyby nie zaistniała przed chwilą sytuacja!Jak ja czasem nie lubię ludzi,nie zdajecie sobie z tego nawet sprawy!Siedzę w restauracji,więc musiałam spytać o kontakt,bo mój laptop jest stary i uwielbia szybko się rozładowywać...no i pani kochana(serio kochana,uwielbiam takie panie <3) mówi mi gdzie jest i mówi żebym szybko szła,bo mi ktoś zajmie..to co robi jakieś dziecko?!Szybko biegnie żeby tylko być pierwszą i żebym przypadkiem nie usiadła.Oczywiście nic sobie z tego nie zrobiłam,usiadłam,dziecko się zdziwiło i poszło...no ale jak tutaj uważać,że świat jest dobry,ludzie są wspaniali,jak już takie dzieci są okropne dla wszystkich innych!Dlatego przeczytanie biografii takiego wspaniałego człowieka jest jeszcze bardziej wartościowe.Na prawdę uważam,że jest on genialny!Bardzo dobrze,że to Franciszek został wybrany na papieża!....Ale jestem wkurzona na to dziecko,sorry;)Książkę mogłam przeczytać dzięki 
buziaki!:)

czwartek, 1 sierpnia 2013

Zakopane!

hejka!:)Ja tak szybko,bo jestem w MC,ale oczywiście mój komputer jest taki stary i beznadziejny,że wytrzymuje bez prądu jedynie czterdzieści minut!Dla mnie te czterdzieści minut wystarczyłoby na jaranie się sześcioma zdjęciami,które dzisiaj dostałam od Pauliny,z którą znów byłam na zdjęciach!!Uwielbiam tą dziewczynę,koniec kropka!<3 A co do Zakopanego-cudownie,przecudownie,mogę tak wracać!!:)
Kilka zdjęci i uciekam...podobno miałam mieć już dzisiaj internet w domu,ale modem działa,internet się łączy,a strona i tak się nie ładuje;/ No nic,są wakacje,milion fajniejszych rzeczy do robienia:)
P.S.Pozdrawiam wszystkie czytelniczki,których tutaj spotkałam...to strasznie zabawne,że czasami gdzieś mnie zobaczycie/uśmiechniecie i oczywiście mega miłe;)Do następnego!




Podobno dzisiaj można kupować już VictoraGimnazjalistę z moją okładką(tak,tak,zdjęcie mojego autorstwa można oglądać w każdym kiosku w całej Polsce..a w środku więcej mojej twórczości,także polecam każdemu zakup,bo chyba warto.NIE WIEM!Bo w Elblągu w żadnym kiosku jej nie ma!Płakać mi się chce,ale może kiedyś dostanę^^)
buziaki!