poniedziałek, 30 września 2013

"Gdy Cię głaszczę po brzuchu!:)"

Heeeejka!:) Dzisiaj tak bardzo chciało mi się spać w szkole,że myślałam,że po prostu położę się na ławce i zasnę..ale na szczęście jakoś dałam radę!:) Po tygodniu w końcu udało mi się odzyskać klucze do domu,które zgubiłam w szkole ;) Robiłam dzisiaj trochę zdjęć,ale niestety nie moim aparatem,tylko kolegi..więc jeszcze ich nie dostałam,ale może jutro coś dodam?!:) Muszę ponowić tradycję codziennego noszenia czarnej skrzynki do szkoły!Muszę uciekać uczyć się chemii,biologi,historii i narysować (po raz tysięczny)słonecznika.Nie lubię bardzo wtorków,bo są najgorsze przedmioty!!! A jak tam wasz dzień?! Obiecuję,że jutro,jak wrócę do domu szybciej,to notka będzie ciekawsza!!!! Zostawiam Was z jednym z ostatnich zdjęć! :) Mam jeszcze kilka,to jak kiedyś się pojawi brak zdjęć,to może je dodam :)
Buziaki:*

niedziela, 29 września 2013

Samotność w sieci

Hej.Dzisiaj szybko zaczęłam dzień,bo musiałam skoczyć do sklepu po kilka ważnych rzeczy i tak oto kupiłam sobie przewspaniałe różowe pióro.Co roku we wrześniu planuję z długopisów przestawić się na pióra...ale zawsze wytrzymuję jedynie kilka dni,a może precyzyjniej-to pióro wytrzymuje ze mną kilka dni.Nie wiem jak to się dzieje..ale zawsze się psują -.- No nic,teraz jest piękne i będę o nie dbać i się nie popsuje do końca roku! :) Dzisiaj w końcu ściągnęłam sobie kilka nowych piosenek na MP4,bo jednak moja podróż do szkoły,to ponad godzina w autobusie(oczywiście w dwie strony!) .Tak więc słuchawki są niezbędne! Pamiętam,że rok temu kolega namawiał mnie do kupienia nowych słuchawek,ale ja wtedy tak okropnie nienawidziłam słuchać muzyki z przenośnego odtwarzacza...że nie posłuchałam go,ale w tym roku coś mnie podkusiło,żeby jednak zainwestować w ten sprzęt i mam takie piękne fioletowe <3 Co do muzyki jednak,to mam dla Was jeszcze wiadomość,niektórzy z Was mają mnie w znajomych na fejsie,ale niektórzy nie..i nie doznali jeszcze mojego spamowania dobrą muzyką..dlatego-zapraszam do odsłuchania kilku kawałków zespołu
A przechodząc już do postu..to już w wakacje chciałam Wam polecić GENIALNĄ KSIĄŻKĘ,ale chciałam poczekać,aż obejrzę film..żeby polecić Wam dwie propozycje...no niestety obejrzałam.Niestety,bo film był okropny!Każda scena była jedynie wspomnieniem o najistotniejszych rzeczach...gdybym nie przeczytała książki,to nigdy w życiu nie wiedziałabym o co chodzi w tym filmie!No ale dosyć o ekranizacji,przejdźmy do książki!Czytałam ją w Zakopanem.Zaczęłam w pociągu,skończyłam po dwóch dniach na parapecie na balkonie w moim pokoju gościnnym-przy pięknym słoneczku i widoku na góry!Miałam wtedy tak szczęśliwe życie,że chyba ciężko byłoby zrobić cokolwiek,co mogłoby mi je zniszczyć....ale "Samotność w sieci" jeszcze bardziej je poprawiła!:) Wiśniewski napisał książkę z perspektywy dwóch głównych bohaterów.Raz pięknej kobiety Ewy,za drugim razem natomiast oczami bardzo mądrego mężczyzny Jakuba.Autor pisał książę parę lat temu,kiedy to maile nie były jeszcze tak powszechne-więc jak sobie myślę,że mogłabym przeczytać ją kilka lat temu,to aż mi się serce raduje,że jednak ktoś taką możliwość miał!:)Ewa pisze do Jakuba z prośbą,aby wysłuchał je historii i pomógł jej odnaleźć sens życia i powrót do miłości.Niestety jest tak zainteresowana swoim nowym przyjacielem,że nie potrzebuje już mówić mu o swoich problemach.Przez wiele dni piszą do siebie,poznają się nawzajem...aż w końcu chcą się spotkać.Książka tak piękna,że nie wyobrażam sobie,żeby któraś z moich czytelniczek jej nie przeczytała-tak więc zapisujcie na karteczkach i biegiem do bibliotek!:)A może już ktoś z Was ją czytał?:) Zostały mi do narysowania jeszcze trzy szkice,więc uciekam słuchać muzyki i coś w tym kierunku zrobić.Jutro na szczęście na 8.50 <3
buziaki!:)

sobota, 28 września 2013

Czarna skrzynka i Tomasz Tomaszewski

Hejka!:) Wstałam dopiero...dopiero?No chyba jakiś żart,że nie jestem osobą,która może w każdy weekend wylegiwać się w łóżku! W wakacje biegałam codziennie od rana,to robić zdjęcia,to odwiedzić kilka osób,to pozwiedzać,to wyjeżdżać........ chyba jeden jedyny raz w łóżku leżałam do osiemnastej^^.No i dzisiaj wstaję,myślę:"O nie,nie zdążę na zdjęcia!".Patrze,planowaną sesje mam za pięć godzin-.- .No ale dzisiaj nie o tym,moje niewyspanie będę sobie przeżywać sama-nie musicie w tym uczestniczyć :)
Wczoraj wieczorem byłam na spotkaniu z bardzo znanym fotografem polskim(niestety moja wiedza na temat fotografów naszego kraju jest bardzo niewielka!)Tomaszem Tomaszewskim.Spotkanie było w kinie,więc na początku obejrzeliśmy film pt."Czarna skrzynka film o Tomaszu Tomaszewskim",a później mogliśmy uczestniczyć w rozmowie..Pan Tomasz przez 25lat nie mieszkał w Polsce,jest fotografem w National Geographic,a teraz zajmuje się robieniem zdjęć wsiom.No i tak jak podobały mi się jego zdjęcia,film(polecam wszystkim,którzy się tym interesują),to już rozmowa była kompletną klapą...praktycznie w niczym się z nim nie zgadzałam i wydawało mi się,że publiczność również... Bo każdy przecież może mieć własne zdanie co do dzisiejszego świata,ale nie powinien negować wszystkich,którzy myślą inaczej...Ale przeżycie jak najbardziej wspaniałe! Lubię to miasto! Coraz bardziej,a myślałam,że tutaj umrę!!!! ;) Zostawiam Was z kilkoma wspaniałymi zdjęciami artysty,ale wstawiam ich zaledwie trzy..bo mam nadzieję,że sami się tym zainteresujecie,bo naprawdę warto!!!
"Fotografia nie jest obrazem,fotografia jest lustrem".
Miłej soboty,co macie w planach?:)Buziaki:*

czwartek, 26 września 2013

Z dużą teczką przez świat:)

Hejka!:) Dzisiaj mam jakiegoś doła artystycznego...chyba czasami są takie potrzebne!Zastanawiam się po co poszłam do tej szkoły skoro malarstwo nie idzie mi w ogóle!Ok,rysunek-nawet.Rzeźba-też nie najgorzej. Grafika-jak na razie też spoko...ale to przeklęte malarstwo aaaah!Nie dość,że jest zawsze w te dni kiedy czuję się koszmarnie,to jeszcze zaczyna się kiedy już jestem zmęczona i marzę tylko o domu! Muszę chyba wyciągnąć farby w domu i poćwiczyć!! No nic,na razie będę uczyć się historii sztuki,bo to akurat mnie interesuje,jednak przez cały miesiąc nie mogłam się za to zabrać,no ale jak to ja;) Zdjęcie z dzisiaj rano,z moją ogromną,czarną teczką!Wiecie,że zawsze tak chciałam?Wielki sweter,dredy i ta teczka....z mnóstwem prac!Załamania załamaniami,ale spełniam swoje marzenia,a to ważne:) Za rok będę spełniać je jeszcze bardziej.Już myślałam,że coś mnie tu zatrzyma..na szczęście się pomyliłam!No chyba,że moja klasa wyda mi się jeszcze fantastyczniejsza niż jest..to zostanę!Ale mój pan od rysunku/malarstwa już mówi do mnie "wrocławianka":) No i dobrze,bo tak się już czuję,to miasto jest nieeeesamowite! <3
uciekam się uczyć,trzymajcie kciuki,żeby mi jutro dobrze poszło:)
Buziaki:*

środa, 25 września 2013

Podróżniczka Magda

Hejka!:)
Dopiero weszłam do domu,bo od razu po szkole wraz z kolegą poszłam do kina na " W imię...",na film musiałam iść koniecznie,więc nie było nawet opcji,że w tą środę wrócę do domu od razu po zajęciach.NIE NIE NIE!:) Mhy..film fajny,bardzo mi się podobał,ale nie podobało mi się ostatnie dziesięć minut filmu.Kamera nie współpracowała z obrazem i wszystko mnie już irytowało! Natomiast muzyka rewelacyjna!:) Polecę,a co!Filmy warto oglądać,nawet po to,żeby wyrobić swoją własną opinię!:)
Na zdjęciach Magdalena,która właśnie wyjechała do Krakowa na studia.Wiecie kim ona jest?Jedną z najważniejszych ludzi w moim życiu i nie umiem sobie za bardzo wyobrazić tego,że nie będę mogła teraz w każdej chwili się z nią spotkać!!!!!!!!!!!!!!A co do zdjęć-najważniejszym elementem był zielony maluch.Jeszcze w wakacje poszłam na spacer w poszukiwaniu inspiracji i od tego czasu chodził za mną dzień w dzień.Kolor od razu mi się skojarzył z autobusem z Into the wild .Więc od razu wiedziałam kogo przy nim sfotografuję!Stał on za płotem,ale dom wyglądam na opuszczony,więc postanowiłyśmy się zakraść.Chyba powinnam przyzwyczaić ludzi do mojej pechowości,bo gdy Magda przechodziła akurat przez płot,pod bramkę zajechał właściciel!;) Na szczęście był przecudownie miły i pozwolił nam wejść i porobić kilka zdjęć haha!Jedyną rzeczą,z której nie jestem zadowolona na tych zdjęciach jest to,że od samochodu do płotu było niewiele miejsca i niezbyt często udało mi się uchwycić go w całości.No ale nic i tak mi się podobają!A Wam?;)
A jak Wasz dzień?!Jak mam do odrobienia jeszcze lekcje,ale niestety muszę jeszcze wysłać słówka z angielskiego koleżance!Chciałam znów iść o 22.00 spać(uwierzycie,że wczoraj tak zrobiłam!?^^),ale chyba dzisiaj mi to nie wyjdzie-.-
 Buziaki:*

wtorek, 24 września 2013

Magda

Hejka!U mnie niestety pada i jest okropnie zimno,aż się nie chce nigdzie wychodzić,a ja na osiemnastą idę na basen!:( Mam krzywy kręgosłup,to muszę cierpieć..gdybym jeszcze miała samochód-aaah!No nic.Kalosze,parasolka i w drogę!:)Dzisiaj miałam dwie godziny technik graficznych i wprost ubóstwiam mojego nauczyciela!Bardzo się cieszę,że wybrałam ten kierunek,a nie reklamę wizualną,bo wydaje mi się,że pasuję tu w 100% !Pan nam pokazywał dzisiaj jak odbijać linoryt...nie było to dla mnie nowością,bo w szkole katolickiej tez kilka razy robiliśmy linoryty....ale jednak w plastycznej szkole jest to całkowicie inne!Wszystkie maszyny,ogromne wałki,puszki z farbą i wielkie linoleum....dostaliśmy jedno do domu i muszę zrobić już chyba dość sławnego słonecznika,o którym wspominałam tysiące razy^^ Wyjdzie na pewno super,może nawet dzisiaj się za to zabiorę,bo postanowiłam,że jak wrócę z basenu,to już nie włączę komputera..ostatnio zbyt dużo czasu przy nim spędzam...a zaczął się już rok szkolny i sprawdziany i SZKICE i mnóstwo prac!Zamieniłam się dzisiaj z koleżanką szkicownikami i mam taaaki piękny,że aż bardziej chce się rysować:p Zdjęcie Magdaleny,jeszcze z wakacji,nie miałyśmy weny,tylko kilka jest ładnych..ale dodaję jedno,bo inne mi nie pasują tutaj^^
Buziaki:*

poniedziałek, 23 września 2013

Bo chodzi o to...

Uf!Dopiero weszłam do domu,ale nadal to uwielbiam!Praktycznie zero życia prywatnego,ale w klasie mam tak mnóstwo fantastycznych ludzi,że nie potrzebuję nikogo innego(poza weekendami).Miałam dzisiaj na 10.45,ale niestety nic nie wyszło z dłuższego spania,bo nie mogłam się zebrać do zrobienia rysunku,więc wstałam przed ósmą i rysowałam buteleczki:p Po szkole poszłam z Magdą na pocztę po kolejne przybory szkolne i znów wybadał mnóstwo kasy,aaaah!:( Teraz siedzę i zajadam się murzynkiem,który zrobiłam wczoraj!Mam dla Was jeszcze dwa super zdjęcia z Magdą:)W szkole mamy super sad,do którego czasem się wybieramy po jabłka..no i na zdjęcia!Jak Wam się podobają?:)Ja chyba powinnam iść się uczyć biologi i chemii...i narysować dwa szkice.Wiecie co dzisiaj powiedział nam nauczyciel od rysunku?!Musimy kupić zeszyty i CODZIENNIE robić po dwa szkice,oprócz weekendów,więc wychodzi na to,że prac na tydzień mamy dziesięć.Szkicować mamy cokolwiek,więc zapowiada się ciekawie.Z racji tego,że w pokoju mam mnóstwo ciekawych przedmiotów-to nie będzie trudne^^ I jeszcze jedno-w sobotę mama miała dla mnie niespodziankę-BĘDĘ MIAŁA SWOJĄ MAŁĄ PRACOWNIĘ!Jak już wszystko w niej ułożę,pomaluję ściany,przykleję zdjęcia,zamontuję półki i kupię sztalugę-to na pewno się nią tutaj pochwalę!:)Nawet nie zdajecie sobie sprawy,jak bardzo się cieszę!^^
Uciekam,buziaki:)

niedziela, 22 września 2013

Twój kubek-moja kawa!

Hejka!Ja dzisiaj chyba cały dzień przesiedzę w domu:( Troszkę pogotuję i zapewne będę długo siedzieć przy rysowaniu butelek!:) Poza tym mam w planach zrobić sobie wszystkie bransoletki z muliny,bo stare wyrzuciłam i teraz na ręce mam jedną,co całkowicie do mnie nie pasuje.Tak więc puszczam sobie całą płytę TRAVIS i uciekam ;)A chwilkę przed opowiem Wam o pewnej akcji.Mianowicie od dwóch weekendów w Elblągu jest oferta TWÓJ KUBEK-MOJA KAWA.Polega ona na tym,że do sklepu Caffe BIO każdy zainteresowany przynosi kubek i za darmo może wybrać sobie jedną z kaw!Bardzo fajny pomysł,zwłaszcza,że w moim mieście w ogóle nie ma kawiarni,więc dobrze,że chociaż sklep otworzyli!Co prawda kubek był kłamstwem,bo dali nam swoje,ale i tak było fajnie!Panowie pokazali nam nowy sposób na zrobienie kawy i zagadali rozmową przez chwilkę!Ja wybrałam kawę o smaku sorbetu malinowego-ciekawy smak,ale pewnie nie zostanie moim ulubionym.Moja kuzynka natomiast wzięła kaktusową,która mi już w ogóle nie spakowała-może dlatego,że nie było cukru.Tak więc jeśli ktoś mieszka w Elblągu,to już dzisiaj nie da rady,ale ogólnie żeby sobie kupić czy dać taki fantastyczny prezent-niech się wybierze na Mostową!:)A Wy piliście jakieś ciekawe smaki kaw?;)
Ale mi coś nie komentujecie bloga ostatnio,a ja tak lubię z Wami rozmawiać :P
No nic,cieszę się,że chociaż statystyki ciągle rosną i rosną!Czasami dziwię się,że dziennie trzysta osób umie przeczytać kilka moich zdań,a czasami nawet więcej!:o Buzuaki:* Miłej niedzieli!:)

sobota, 21 września 2013

Park-ing day w Elblągu!

Hej!Wczoraj nie dodałam notki,bo chciałam zobaczyć co zrobiłam swoim aparatem-przerobić i dodać..ale oczywiście od siebie znów nic nie dodaję tylko z www.info.elblag.pl i jedno-ostatnie od wspaniałego Dominika Żyłowskiego.No więc od początku,Wczoraj chętne osoby( w tym ja) zostały zwolnione z ostatniej lekcji,by móc uczestniczyć w PARK-ING DAY.Ideą  tego projektu jest stworzenie na miejscach parkingowych parków i miejsc do siedzenia i odpoczywania.Co roku w trzeci piątek września,na całym świecie odbywa się ta impreza...w Polsce nie jest niestety to tak znane,ale mogę się pochwalić,że Elbląg jako jedno z niewielu miast zasiadło na kocach i zamanifestowało,że o wiele bardziej woli zieleń niż beton !:)
Było bardzo fajnie,spotkałam mnóstwo znajomych,których nie widziałam strasznie długo,a poza tym dostaliśmy ciekawe zadanie-mianowicie mieliśmy wymyślić nową fontannę...moja podoba mi się na 1000%,no ale niestety jest całkowicie abstrakcyjna,więc nie byłoby możliwości,żeby powstała w moim mieście!^^I teraz apel do Was..za rok w trzeci piątek miesiąca postarajcie się z grupką znajomych wybrać na piknik w miejscu parkingowych..wystarczy kupić bilecik parkingowy-siedzieć i pić herbatkę^^.Oczywiście lepiej uprzedzić urząd miejski i spytać czy taka możliwość w ogóle istnieje..ale za rok się jeszcze przypomnę stosunkowo wcześnie;p
Po siedemnastej się skończyło i szybko przemieściłam się do biblioteki na wernisaż Lucyny Niepokorowicz.Malarka okazała się niesamowicie sympatyczną osobą,a jej obrazy były bardzo przyjemne!
Na koniec dnia poszłam do Mc i do restauracji na banany w cieście-całkowicie zalatany dzień,ale bardzo piękny,bo pierwszy raz wyszło słońce!:) A jak Wy spędzaliście piątek?:)
Buziaki!:*

czwartek, 19 września 2013

Malując paletę

Hejka!:)Dziwny dzisiaj dzień  był!Chyba totalnie nic mi nie wyszło,ale nie ma co się poddawać,w weekend troszkę popracuję nad rysunkami i wszyscy będą ze mnie dumni!Tak sobie myślę,że dzisiaj przyszedł czas na lekkie wytłumaczenie!Poszłam do szkoły plastycznej nie dlatego,że rysowanie to całe moje życie lub mam ogromny dar malowania pięknej martwej natury.NIE!Poszłam do plastyka jedynie dlatego,że KOCHAM FOTOGRAFIĘ,a poza tym mam mnóstwo motywacji,żeby innych rzeczy się nauczyć.Na razie jednak rysować,malować itp. nie umiem...najzwyczajniej w świecie;) W mojej klasie jak zauważyłam jest jeszcze kilka takich perełek,ale to wyjątki.Nikt na razie mnie nie zachwyca,ale tworzą się tutaj już mali artyści:)
Ja przed zdecydowaniem się na tą szkołę postawiłam sobie dwa cele:
1.Uznam,że ta szkoła rzeczywiście na coś się zdała tylko wtedy,kiedy na mojej ścianie w domu/bursie/akademiku/mieszkaniu zawiśnie piękny WŁASNORĘCZNY portret Marylin Monroe i jeśli nie będąc miała pomysłu na prezent zasiądę przy sztaludze i nie będę wstydziła się dać komuś mojego arcydzieła:)
2.Przewspaniale nauczę się historii sztuki i będę po prostu mistrzem!Będę miała każdy obraz w małym paluszku,każdą architekturę,każdą ceramikę i każdego artystę i świetnie ukształtuję sobie z tym życie!!
No to tyle z moich wyjaśnień.Oczywiście z dnia na dzień widzę poprawę w moich obrazach,więc za jakiś czas na pewno będę tutaj coś pokazywać!
A już dzisiaj zapraszam na kolejny odcinek show mojego kolegi!Jest o niego lepszy niż tamten.Śmieję się do teraz^^  http://www.youtube.com/watch?v=MqhOtroxvOE&feature=youtu.be
Buziaki

środa, 18 września 2013

Kocham!:)

Hejka!:)Wczoraj byłam w domu dopiero po 23.00,bo po szkole poszłam z koleżanką do hurtowni plastycznej,a później ze szkoły obowiązkowo musieliśmy przyjść na wykład  „Obrazy można malować wszystkim, także farbami" Max Ernst- przeprowadzony przez Prof. Piotra C. Kowalskiego (Akademia Sztuki w Szczecinie, Uniwersytet Artystyczny w Poznaniu).Było bardzo ciekawie,po raz kolejny przekonuję się,że to fantastycznie,że znalazłam się w tej szkole i mam zaszczyt czasem dowiedzieć się o fajnym wydarzeniu w mieście,a tym bardziej poznania tak genialnie wybitnych ludzi.Wykład tym bardziej mi się podobał,że Pan Piotr wspomniał raz o Katarzynie Nosowskiej i nawet było pokazane,jak maluje jego obrazy,bo artysta maluje w sposób całkowicie nieoczywisty.Mianowicie dość często chcąc namalować jakiś most lub jedną scenę z festiwalu jak np.w Jarocinie -kładzie on po prostu płótna na ulicach/chodnikach,aby to ludzie sami stwarzali coś ,co w 100% jest rzeczywiste i prawdziwe.Moim zdaniem pomysł genialny!!:)Jak kiedyś byście mogli wybrać się na Jego wykłady-to z całego serca polecam.Mnóstwo śmiechu,rozgardiaszu i nieporozumienia,bo mężczyzna bardzo się stresuje takimi przemowami,ale to tylko dodaje jeszcze charakteru całej prezentacji!Później odbyła się wystawa konkursowa "Inspirowane wsią",w której brali udział uczniowie naszej szkoły....jak już wszystko się skoczyło,to poszłam do koleżanki dorabiać dredy i w połowie są już piękne!:)Dzisiaj natomiast tylko szkoła,rzeźba(ocena:4,za szkic twarzy kolegi,którą będę za tydzień rzeźbić)Teraz siedzę w domu,a zaraz idę do lekarza..Niestety  nie miałam żadnych zdjęć z wczorajszego dnia,więc zostawiam Was z czterema wersami z cudownej piosenki Marii Peszek!Pozdrawiam..
A jak tam u Was?Buziaki:*

poniedziałek, 16 września 2013

Fot.Andrzej

Hejka!:)Nowa grzywka,nowa grzywka-ale ile przy tym nowych zdjęć!:)Mam dla Was kolejne!Andrzeja znam z warsztatów fotograficznych,który jako jedyny nie miał lustrzanki^^,ale teraz ma i robi super zdjęcia!:)
Jak mnie to strasznie denerwuję,że wychodzę z tej szkoły,chcę coś zrobić i muszę wszystko robić w biegu,bo wszystkie sklepy są zamykane o 18.00,a ja mam niecałą godzinę na dojechanie, kupienie/ załatwienie itp. AAAAAHHHH! No ale nic!Byłam dzisiaj u fryzjera i w końcu mam prostą grzywkę.Jest bardzo ładnie,pani nawet mi powiedziała co mam robić,żeby mi się tak paskudnie nie lokowała,więc zobaczymy w praktyce jak to wyjdzie!Dostałam dzisiaj 4+ z mojej pierwszej pracy ! Nawet ja byłam z siebie zadowolona,a jeśli chodzi o rysunek,to nie zdarzało się to nigdy!Przez to,że przez tydzień nie było mnie w szkole mam trochę nadrabiania,dlatego za chwilkę znów puszczam swoją nowo znalezioną playlistę z piosenkami Hey i Nosowskiej i biorę się za robotę!Tyle pracy,a ja jednak nadal baaardzo kocham tą szkołę!:) Teraz zostawiam Was z kilkoma zdjęciami i uciekam:)
A:"A teraz zrób coś naturalnego!"
K:"Andrzej,nie chcesz żebym była naturalna!"
A:"Chcę!"
K:"Dobra,to ja sobie usiądę tak,jak mi najwygodniej!^^"
(ale to chyba tylko na tej ławce było mi tak najwygodniej,ogólnie chyba tak nie siadam haha^^)
A jak tam Wasz dzień:) Buziaki:**

niedziela, 15 września 2013

Prace

Hej!Jak tam mija Wam niedziela?Ja po ledwo przespanej nocy marzę tylko o łóżku,ale niestety czekają mnie jeszcze cztery iluzje optyczne do wymyślenia i narysowania...mam ogromną chęć zostawienia tego na środę,ale wiem,że jak  nie zrobię tego dzisiaj,to później będzie ciężko.Może wieczorem złapie mnie jakaś wena?:) Za chwilkę przyjeżdża do mnie moja rodzina,więc o siedzeniu w pokoju pewnie nie ma mowy.Postanowiłam,że dzisiaj skończę czytać książkę,bo zostało mi już tylko 100stron,nie wiem na ile mi się to uda,ostatnio cały czas sobie coś planuję i praktycznie nic z tego nie wychodzi!Mam beznadziejny internet,który cały czas się rozłącza,ale będzie naprawiany,więc pewnie będzie już bardzo dobrze i z większą chęcią będę chciała cokolwiek robić na tym laptopie!Słoneczniki o których mówiłam wczoraj narysowałam w niecałą godzinkę,bo śpieszyłam się do wyjścia,a że wiedziałam co rysuję,to poszło bardzo szybko(jednego macie na zdjęciu!)Mam nadzieję,że jutro nie będzie padać!A od tego wtorku zaczynam basen,czyli koniec bezczynnego/bez ruchowego odpoczywania w domu! Rysowanie, rysowanie, rysowanie, malowanie, malowanie, malowanie i basen!:) 
Ucieeekam,buziaki!

sobota, 14 września 2013

Czarno na białym

Hej!Z Dawidem już dawno doszliśmy do wniosku,że codziennie robimy tak mnóstwo fantastycznych rzeczy,że nic tylko się cieszyć...a my cały czas umieramy.To smutne,ale kiedyś pewnie przejdzie;)Też tak macie czasami?W ten weekend jest "Elbląg za pół ceny" tzn.że wybrane restauracje,placówki itp.są za pół rachunku...ostatnio dość często tak się zdarza w moim mieście,ale ja bardzo rzadko z tego korzystam.Dzisiaj już na pewno nie dam rady,ale prawdopodobnie jutro pójdę na jakiś przepyszny obiad! Kupiłam sobie dzisiaj sześć przecudownych różowych zeszytów!Nic tylko wracać do szkoły i w nich pisać^^.Taaaak mi trudno w poniedziałek wrócić do plastyka,że nawet sobie nie zdajecie sprawy,no ale trzeba!Na pewno będzie cudownie :) I postaram się porobić znów kilka zdjęć,chociaż nie wiem,bo jeszcze nigdy nie byłam w tej szkole jak padało..więc dziwne będzie dla mnie siedzieć w szkole cały dzień-ale może specjalnie dla mnie się rozpogodzi?!:) Zdjęcie z dzisiaj,bo formy przestrzenne cały czas zadziwiają,a ta akurat idealnie pasowała do naszych parasoli...bo z domu nie da się wyjść bez niego od kilku dni.Ja bardzo lubię deszcz-ale jeszcze poproszę kilka gorących dni!:)
Uciekam,bo czeka mnie całonocne szkicowanie,ale prawdopodobnie będę to robić w towarzystwie mojej koleżanki,więc nie będzie tak źle-i tak nie będzie źle,przecież sama się zdecydowałam na tą szkołę!na kwiat wybrałam sobie słonecznik,bo jest baaardzo radosny i piękny,a poza tym mam jednego, ogromnego,sztucznego w domu:)A u Was jakie plany na sobotni wieczór?Może jakiś film?W najbliższych notkach postaram się znów zrobić spis kilku najfajniejszych,ale te posty zajmują mi zawsze ponad godzinę,więc nie wiem kiedy-ale na następny weekend obiecuję,że będziecie mieli co oglądać^^ 

piątek, 13 września 2013

Bonjour !

Hej! Na początek znów zacznę od linku! Mój kolega postanowił stworzyć nowy kanał na youtube i zapewne chce zostać nową gwiazdą tej strony.Prawdopodobnie mu się to uda,bo pierwszy filmik jest naprawdę genialny!^^Tak więc zapraszam do obejrzenia go i pod postem wypowiedzenia się w kilku słowach na jego temat!:] http://www.youtube.com/watch?v=WzILUt-P_lI .A przechodząc już do sedna sprawy-zmieniłam fryzurę!Nie wytrzymałam zbyt długo,ale dredy nadal są!Obcięłam grzywkę i jest z nią więcej problemu niż pożytku,ale się przyzwyczaję.Jutro przychodzi fryzjerka do mojej mamy,więc może ulegnę i też oddam moje włosy w jej ręce(mam jakąś paniczną niechęć do fryzjerów-bo oni nigdy nic nie rozumieją,a przede wszystkim słów "tylko lekko podciąć!").Włosy obcięłam sama,przed lustrem,zwykłymi nożyczkami szkolnymi,więc niewątpliwie jest nierówno..ale mi się podoba!Kilka razy już miałam taką fryzurę...ale wtedy miałam też zwykłe włosy,więc nie było zbyt dużego problemu,aby zaczesać ją do góry.Teraz mam dredy,więc nie ma mowy nawet o żadnej plastikowej opasce,czy spince-ale to dobrze,przyzwyczaję się i może obetnę ją znów,gdy urośnie?:)Jak Wam się podoba?:) Zdjęcia robił mój kolega z nowej klasy.Dopiero zaczyna,a ja byłam jego pierwszą modelką.Co prawda nie przypasowała nam pogoda,bo od tego dnia zaczęło padać(i pada do dziś!),więc jestem cała mokra-ale było śmiesznie,a to na zdjęciach najważniejsze!^^

czwartek, 12 września 2013

Kompostex

Hejka!Pół dnia zajmuję się krojeniem śliwek i słuchaniem muzyki-odprężające zajęcie^^.Mam nadzieję,że niedługo uda mi się to skończyć i zrobię knedle,które robię już od trzech dni i nie mogę jakoś się za to zabrać;( Ale dzisiaj nie o tym,na początek jednak,żeby wczuć się w klimat postu proponuję zapoznanie się ze skrótem tej oto piosenki: http://www.youtube.com/watch?v=rXf4kgmqYT0 ,by później przeczytać to co napisałam.Mianowicie-wczoraj było bardzo deszczowo,ja nie poszłam do szkoły,ale nie znaczy to,że nic nie robiłam.Wręcz przeciwnie.Najpierw pojechałam na dworzec po kolegę,później poszliśmy na zdjęcia,do kina,i co MC,następnie spotkałam się z kolegą z klasy,który też mi robił zdjęcia(nie są zbyt specjalne,bo padało i nie było warunków,ale mam dwa swoje ulubione,więc jutro/pojutrze wstawię!:)).Jak już cała mokra i zmordowana wróciłam do domu marzyłam tylko o tym,żeby pójść spać,ale napisał do mnie znajomy o ciekawym wydarzeniu w Elblągu,więc wyciągnęłam kolegę i wraz z moim genialnym(jednym z najlepszych prezentów urodzinowych!) parasolem poszliśmy na kolację z warzywami!Od wakacji zastanawiałam się z ludźmi dlaczego na środku parku postawili coś okropnego i zasadzili rośliny wyglądające jak warzywa...wczoraj wszystko się wyjaśniło.Rośliny nie tylko wyglądały jak warzywa,ale też nimi były!Na dodatek była to część projektu PRZEBUDZENIE i właśnie wczoraj odbyło się ich przygotowanie i zjedzenie.Dania były przeróżne...zaczynając od dania z dyni,po placki ziemniaczane,sałatkę z ziemniaków,czy tarkę z rabarbaru(czy czegoś podobnego).Było bardzo sympatycznie.Gdyby jeszcze świeciło pięknie słońce byłoby ładniej...a może to właśnie dodawało uroku tej niecodziennej kolacji?:)
Zostawiam Was z dwoma zdjęciami ściągniętymi ze strony www.info.elblag.pl -najwidoczniej zmiana fotografa dobrze wpłynęła na losy redakcji:]

buziaki:**

środa, 11 września 2013

Dawid

Hej!Dziwnie,jak się już nie zacznie chodzić do szkoły,to na powrót ni ma się kompletnie ochoty(chociaż szkołę uwielbiam;/)Jutro już pójdę na bank!Wczoraj miałam sobie cały dzień czytać książkę,ale kompletnie mi nie wyszło,aż w końcu napisał do mnie kolega i poszliśmy na zdjęcia.Uwielbiam jak ktoś ma pasję,która pochłania jego całe życie.Całe życie zazdrościłam takim ludziom,aż w końcu sama znalazłam kilka powodów jakimi mogę sobie wytłumaczyć moje życie.Tak oto przenieśliśmy się z Dawidem kilka lat wstecz,kiedy to spędzał na stadionie każdą możliwą chwilę.Widziałam jego wszystkie koszulki,różne zdjęcia i medale.Było naprawdę super..a zdjęcia może troszkę oddają charakter tego naszego spaceru?Nie wiem,ale jedno jest pewne-owocny był wczorajszy spacer w czasie wagarów!;)Zapraszam do obejrzenia zdjęć i wyrażenia swojej opinii.Chociaż czasem jest tak,że coś zrobić i nawet jak nikomu się nie spodoba,to Ty wiesz,że jest dobrze-teraz właśnie tak mam^^ 
Do szkoły nie idę,ale nie będę bezczynnie siedzieć w pokoju.Dlatego zaraz przyjeżdża mój kolega ze Stegny i idziemy...nie wiem.Chyba na zdjęcia,więc może coś tu wstawię jutro;)Buziaki:* Miłego dnia!!

poniedziałek, 9 września 2013

Szkoła plastyczna

Hejka!:) Dzisiaj w końcu udało mi się wyciągnąć aparat z torby i robić zdjęcia na każdej przerwie,więc w końcu kilka słów o mojej szkole.Chodzenie tam,to jedna z cudowniejszych rzeczy jaka mi się przytrafiła,co prawda uwielbiam wagarować,więc to nadal się nie zmienia i jutro też nie idę do szkoły,ale to bardziej z problemów duchowych,niż braku chęci:) Jakoś tak dziwnie,bo przychodzimy tam,kilka lekcji i już do domu!Bardzo szybko to mija,bo "kilka lekcji" to oczywiście minimum dziewięć.Jest to szkoła artystyczna,więc mamy prawdopodobnie ok.piętnastu lekcji więcej..więc jest ciężko,ale każdy robi to co kocha,więc nie narzekamy.Nawet nauczyciele się dziwią,że jesteśmy tak pozytywnie nastawieni!Co do klasy,to na prawdę trafiły mi się same perełki,każdy jest wyjątkowy i niepowtarzalny,pewne jest to,że nie będę lubiła wszystkich,ale to jest nieuniknione;)Mięliśmy już kilka zajęć z historii sztuki,rysunku,rzeźby i z podstawy przestrzennej i kompozycji...było naprawdę genialnie!Szkoła ma dopiero pięć lat,więc nauczyciele są bardzo młodzi i ciekawie prowadzę lekcje..Jest niewiarygodnie mało miejsca,dlatego spędzamy każdą przerwę na słońcu,a że mamy przy budynku sad-to odżywiamy się pysznymi jabłkami^^I jeżeli ktoś za rok zastanawia się nad wyborem plastyka-to na serio nie zastanawiajcie się!To jest coś genialnego!Niestety wracam do domu po siedemnastej,ale jak już mówiłam,lekcje mijają baaardzo szybko,a rysowanie i malowanie nie uważam za zbyt wymagającą lekcję,na razie.Nauczyciele podobno nie mają nam zadawać prac domowych,bo będziemy mieli zbyt dużo prac do malowania,więc troszkę się boję...ale jestem zbyt pozytywnie nastawiona,żeby z tego rezygnować,czy narzekać!:)Postaram się kiedyś zrobić więcej zdjęć sal i budynku i może opowiem coś o poszczególnych zajęciach,bo widzę,że jesteście tym zainteresowani,a mnie niezmiernie cieszy fakt,że jestem tu gdzie jestem-więc to będzie sama przyjemność pisania o tym!Tymczasem zostawiam Was ze zdjęciami ludzi..oczywiście to niewielka grupka ludzi,z którą akurat dzisiaj siedziałam..każdy jest z każdym,więc pewnie następnym razem zobaczycie inne osoby:)A jak tam u Was w szkole,ktoś szedł do nowej?Jak wrażenia?:)
(Jest nowa zakładka "artystycznie",tak będzie wszystko co związane z plastykiem!Mam nadzieję,że będzie ciekawie!^^)
buziaki:*