niedziela, 9 lutego 2014

bo nigdy nie zostajesz na dłużej

Heeeeej!:) Ależ jestem z siebie dzisiaj zadowolona, już praktycznie wszystko mam przygotowane do szkoły, odrobione lekcje, już prawie spakowany plecak. Zostało mi już tylko dziesięć szkiców dłoni, a to najgorsze! Jestem na siebie strasznie zła, że nadal nie umiem się na tyle zmotywować, żeby robić codziennie po dwa, jeny! Przecież to serio nie zajmuje dużo czasu, może od jutra mi się uda. Mam nadzieję! A jak tam Wasze przygotowania do poniedziałku? :) Wczoraj oglądałam 20m2 Łukasza, w sumie to ostatnio przestałam już śledzić jego każdy odcinek, trochę zaczął mnie irytować, wcześniejsze wywiady podobały mi się jakoś bardziej. Jednak wczoraj zachwycił mnie niesamowicie zapraszając do siebie Marie Peszek i przeprowadzając z nią tak niesamowitą rozmowę, że mogłabym ten piętnastominutowy filmik oglądać cały czas! Serdecznie polecam. W sumie widziałam już z nią mnóstwo wywiadów, praktycznie cały czas słucham jej muzyki, mam jej płyty, byłam na jej koncercie, więc powinnam być przyzwyczajona do jej głosu, ale wczoraj byłam tak niesamowicie zachwycona, jakbym dopiero co ją poznała. To ładne doświadczenie. I tak oto od wczoraj słucham sobie piosenek tych mniej mi znanych, z płyty Miasto mania, bardzooo dobre kawałki! Zakochałam się w "Ćmy"- polecam odsłuchać :) Uciekam. Zostawiam Was z Dolanem, bo dzisiaj na pulpicie mam jedynie jego zdjęcia z wczorajszej wędrówki po jego fotach na google,a poza tym mam zamiar obejrzeć Wyśnione miłości . Znacie tego twórce? Ja w sumie nie jestem do niego w 100% przekonana, ale baaardzo podoba mi się to, jak prowadzi historie swoich bohaterów. Na zawsze Laurence miało genialną ścieżkę dźwiękową, bardzo ciekawą historię i w ogóle wszystko super- tyle, że bardzo mnie irytują jego "przewspaniałe piękne kadry", gdzie każdy okruszek od chleba upada we właściwym zaznaczonym miejscu. Mój kolega jednak tak go uwielbia, że nie umiem go skrytykować haha, dlatego zostawiam drzwi otwarte i mam nadzieję, że czymś zachwyci mnie w całości, a jego produkcja będzie jedną z moich ulubionych! Jego mina mówi wszystko, jego włosy mówią wszystko- to praktycznie mój portret z dzisiaj! ^^
buziaki :*

10 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Ja uważałam go za wielkie objawienie, jak tylko go poznałam, umiałam dziennie obejrzeć strasznie dużo odcinków, żeby wszystko jak najszybciej nadrobić. Teraz nie wiem, w sumie zaprasza teraz bardzo ciekawe osoby, na które lecą hejty i to w sumie bardzo fajny pomysł :) Ale ja ogólnie lubię wszystko co nie jest znane, on już jest mega znany-i bardzo mu gratuluje, ale jednak to już nie moja bajka ;) Chociaż jak będzie robił więcej niespodzianek takich jak Maria Peszek, to kto wie? Może moja miłość wróci? ^^

      Usuń
  2. ja jeszcze nie gotowa do szkoły(muszę jeszcze narysować kamieniczki renesansowe) ale tak jak Ty nie mogę się zmotywować :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już troszeczkę się zmotywowałam i zrobiłam już cztery szkice, zostało już tylko sześć, więc trzy podejścia- będzie dobrze :p

      Usuń
  3. Też tak wyglądam w niedziele <3
    Już od tygodnia chodzę znów do szkółki, ale wciągnąć się nie mogę... I jak siebie znam, ten stan potrwa do Wielkanocy x.x Nie lubię, że nie będzie żadnego wolnego przed tymi świętami, bardzo nie lubię :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nooo, to bardzo demotywuje, że tak dłuuugo będziemy chodzić! Jeszcze gdyby robiło się coraz cieplej, ale w tym roku zima znów pewnie będzie do kwietnia :o

      Usuń
  4. Oglądałam parę wywiadów Łukasza ale jakoś nie wiem to nie dla mnie. :P

    http://dorota-nevergiveup.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Genialny nagłówek! Zapraszam na nowy post, byłoby mi bardzo miło, gdybyś zajrzała ♥ Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Maria Peszek. Uwielbiam. Wielbię. Przecudna. Przecudowna.
    Oglądam czasami Łukasza. Niektóre filmy ma naprawdę ciekawe. Warto obejrzeć
    Obserwuję Cię!
    http://megabeatlemaniak.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń