środa, 5 lutego 2014

wernisaż Kacpra Szaleckiego

Heeeej! :) Od kilku godzin siedzę u koleżanki w Próchniku. Gotujemy, śpiewamy, gadamy i jest pięknie! Właśnie skończyłyśmy oglądać pierwszą część Harrego Pottera. Uwielbiam te filmy równie mocno jak książki, chociaż mam chyba braki w niektórych częściach. Właśnie mnie natchnęło na napisanie notki, bo właśnie znalazłyśmy z Magdą artykuł z wernisażu mojego kolegi. Bardzo się zdziwiłyśmy, bo na głównym zdjęciu znalazłyśmy się właśnie my^^ Ogólnie po wystawie miałam wielki niedosyt. To co widzę u Kacpra codziennie na tablicy to na serio są małe arcydzieła, a na wystawie było dość mało prac, chociaż będąc w szkole plastycznej doskonale wiem, jak ciężko jest zrobić chociaż jeden linoryt-tutaj było ich całkiem sporo. Kolorowe, piękne i szalone! :D Jednak najfajniejsza część wernisażu to były performensy. W osobnej sali dziewczyna obcinała swoje piękne blond włosy,a później goliła się na łyso! To było megaaaaa i nie mogłam się napatrzeć :) No polecam wszystkim, wystawa jest czynna do 18 lutego, więc kto ma możliwość- zapraszam do Światowidu :) A co tam u Was? :)
buziaki :*

5 komentarzy:

  1. całkiem ładną pracę widać (: kurczę, wszyscy zachwalają się HP, a ja nawet jednej części nawet nie obejrzałam :/ chyba trzeba będzie to nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie rozumiem jak można żyć bez obejrzenia chociaż pierszej części^^ Ja zachwycam się tym od dziecka <3 Mam pewne braki, ale teraz będę je sumiennie nadrabiać :) Polecam Ci zapoznanie się z Harrym Potterem, na pewno nie pożałujesz..chociaż moje odczucia co do tego filmu bardzo się zmieniły! Wcześniej wszystko mnie przerażało, teraz po prostu to wszystko oglądałam- bez żadnego strachu, czy coś. Niewątpliwie lepiej było ze strachem ^^

      Usuń
  2. Zgoliła się na łyso? ;o Podziwiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taaaaak! <3 Było super, kilka dni temu widziałam jej zdjęcia z jakiejś sesji zdjęciowej..już mnie tak nie zachwycała, ale na żywo jest serio dobrze :D

      Usuń
  3. No to super.. no ale że by golić się na łyso.. Nie wiem czy mogłabym tak się pożegnać na hop-siup z moim blond włosami. ;p No ale jeśli tak zdecydowała to najwidoczniej to jej się podobało. :D

    http://dorota-nevergiveup.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń