poniedziałek, 17 marca 2014

Twórczo

Heeeeeeeej! :) Nawet sobie nie zdajecie sprawy jaki ten weekend był dziwny, a poniedziałek siedemnastego marca, to chyba jeden z najdziwniejszych dni w całym okresie mojego chodzenia do plastyka, hahaha. Pomijając- dzisiaj na PPiK kończyliśmy nasze boskie kolaże. Zadziwiająco dobrze mi poszło, Przyzwyczaiłam się, że ostatnio ten przedmiot to moje pasmo porażek ^^. Śmiesznie, że robimy tam wszystkie prace, które zawsze robiło się dla zabawy w przedszkolu, czy w podstawówce. Oczywiście teraz to wszystko musi być niesamowicie przemyślane, mądre i nie wiadomo jakie jeszcze. Zabawy przy tym dużo, ale mojego wkurzenia jeszcze więcej ^^ Dlatego mega super, że jednak tym razem temat przypadł mi do gustu ;) Śmieszne ile trzeba czasu na takie nic. Wydawać by się mogło, że dwie godziny wystarczają, ale niestety- sześć lekcji, to minimum. Nawet nie zdajecie sobie sprawy, jak bardzo przez samo poświęcanie czasu na moje prace zmieniło mi się postrzeganie prac innych. Strasznie mi trudno teraz coś skrytykować, kiedy pomyślę ile dana osoba spędziła nad tym godzin. To dobrze, bardzo się z tego cieszę :) Właśnie słucham mojej kochanej Izy Lach ( ostatnio słucham jej codziennie i codziennie zakochuję się w czymś nowym!) , więc żeby sobie nie przeszkadzać, to kończę notkę. Zostawiam Was z dwoma zdjęciami z moimi przyjaciółmi najwspanialszymi, ale ich tutaj mnóstwo, to już ich pewnie znacie ;) No i nasze jeszcze niedokończone prace :D
buziaki :*

7 komentarzy:

  1. yeeyy mój wielki powrót! dzisiaj byłam na zawodach w liceum plastycznym i przez pracę wywieszone na korytarzu mam kompleksy :'( piękne są te wasze pracę zwlaszcza chłopaka po prawej! I twój też oczywiście!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, dasz radę! Fajnie, że bierzesz udział w takich rzeczach :D
      P.S. Wczoraj w skrzynce znalazłam książkę od Ciebie. Dzięki!!

      Usuń
  2. Też mnie zmuszono do robienia kolażu w tym roku ^^ W ogóle mój pan od sztuki jest nieco oderwany od rzeczywistości, więc albo każe nam robić kolaż/rysunek jesieni, czyli banał w stylu 3 klasa podstawówki, albo coś fajnego jak np. decoupage, w którym się zakochałam ostatnio ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My w gimnazjum też kiedyś robilismy decoupage, ale całkowicie nam nie wyszło, bo pani kupiła za tani klei i wszystko za tanie i kupa.. :<

      Usuń
  3. Ojejciu, ależ te prace są śliczne!!! Serio-zakochałam się <33

    OdpowiedzUsuń
  4. Te prace są naprawdę ładne !

    http://dorota-nevergiveup.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Komentarze na moim blogu pozwalają mi poznać tych, którzy czasami tutaj zaglądają. Pozwól poznać mi i siebie! Porozmawiaj ze mną! :)
Na każdy sensowny komentarz staram się odpisywać ( u mnie na blogu ) - jeżeli masz jakieś pytanie PYTAJ! :)
* reklamowanie swoich blogów poprzez moją stronę jest głupie, ale rób co chcesz! ;)