poniedziałek, 23 marca 2015

Olejek łopianowy

Hejka! :)

Dzisiaj trochę kosmetycznie. Pewnie każdy z Was wie, że mam krótkie włosy... a jeżeli ktoś nie wiem, to możecie łatwo spojrzeć w lewo i zobaczyć moje zdjęcie ;) Mało kto jednak wie, że już ich nie lubię! No cóż... ze mną nie jest tak łatwo, nie umiem cały czas mieć takiej samej fryzury... tym bardziej, że teraz nie mam nawet możliwości ich rozpuścić, związać, czy cokolwiek innego. Nawet gdy byłam bardzo zadowolona z moich krótkich włosów wiedziałam już, że nie będzie za fajnie za jakiś czas :) Dlatego już po kilku dniach zakupiłam Olejek łopianowy- polecany przez moją koleżankę, która posiada najdłuższe włosy świata! Niesamowite jest to, że jej włosy rosną w zaskakująco szybkim tempie. Musicie mi przyznać rację, że polecane kosmetyki na porost włosów przez taką osobę są bardzo wiarygodnym produktem ;) Ja swoją buteleczkę już kończę, dlatego postanowiłam wypowiedzieć się na ten temat! Dredy ścięłam na początku stycznia( dokładnie chyba 3 stycznia tego roku)- zostawiłam dłuższe z przodu i bardziej wygolone dookoła. Później popełniłam największy błąd życia i beznadziejna fryzjerka miała mi wszystko poprawić i pięknie zrobić, wyrównać... ale wszystko mi zniszczyła! Było to jakoś pod koniec stycznia.. w ostatnim tygodniu. No i cóż- wtedy było najgorzej, nienawidziłam i fu! Później pod koniec lutego zrobiłam coś najlepszego- czyli ścięłam włosy na 3 mm zostawiając jedynie trochę więcej na górze.... Więc jak widzicie, cały czas coś się działo. Po ścięciu dredów nie zaczęłam od razu modlić się o to, żeby odrosły jak najszybciej. Ale o olejku mogę się wypowiedzieć- rzeczywiście zauważam efekty! I chociaż oznaczało to jedynie tyle, że częściej mogłam chodzić do fryzjera... to jednak teraz to, że kosmetyk jednak działa bardzo mnie uszczęśliwia! :D Co prawda troszkę nieprzyjemnie jest mieć olej przez pół godziny na głowie, ale jest do przeżycia. Zapach czerwonej papryczki jest jak najbardziej przyjemny :) Także dziewczyny- jeżeli chcecie żeby Wasze włosy rosły szybciej- to polecam :) Olejek nie jest w każdym Rossmanie, ale jak już go znajdziecie, to kosztuje niecałe 6zł, więc nawet raz można kupić dla wypróbowania. Zalecane jest używanie go dwa razy w tygodniu :) Ja niewątpliwie drugą buteleczkę za jakiś czas zakupię! :)
A Wy używacie tego kosmetyku? A może macie jakieś fajniejsze sposoby na porost włosów?! Jestem bardzo ciekawa! :)
Buziaki :*

2 komentarze:

  1. o super! własnie szukałam jakiś kosmetyków albo sposobów na szybszy porost włosów. Wydaje mi się, że w aptece powinien taki być, bo wczoraj własnie byłam i widziałam kosmetyki tej firmy. I tak przy okazji: chciałam Ci powiedzieć (napisać?) że uwielbiam Twojego bloga! Bardzo, bardzo, bardzo! c:
    Moim zdaniem, w tych włosach co masz teraz, wyglądasz ślicznie. Pamiętam czasy Twoich loków i dredów, ale teraz jest bosko! Kocham takie krótkie włosy, takie chłopięce. Sama mam trochę dłuższe niż Ty, ale nie za wiele. Kiedy będę miałam perfekcyjne zęby, też będę miała taką fryzurę! c:
    Oczywiście, to tylko moje zdanie c:
    pozdrowionka! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale mi miło!
      Pozdrawiam również:)

      Usuń