niedziela, 31 maja 2015

majowe filmy

Hejka! :)
Ale wstyd w tym miesiącu! Całkowicie nie miałam ochoty, ani czasu na oglądanie filmów i przy końcu miesiąca wyszło ich zaledwie dziesięć! Mimo wszystko trafiały mi się bardzo charakterystyczne i nietypowe filmy, więc sądzę, że każdy znajdzie tutaj coś dla siebie! No to zaczynamy! :)
 1. Pies Andaluzyjski- nie wiem jak Wy, ale ja Salvadora Dalii uwielbiam, także obejrzenie tego filmu przeze mnie musiało kiedyś nastąpić. Nie wiem, czy to jedynie przez niepowtarzalność mojej szkoły, ale po obejrzeniu tego krótkiego metrażu już kilka razy trafiłam na poszczególne kadry lub inspiracje tym filmem. Bardzo dziwny, surrealistyczny- ale przecież taki miał być! :) Polecam każdemu, bo warto! 
 2. Wojna polsko-ruska  - słyszałam głosy, że ten film jest dobry. Ba! Jest nawet bardzo dobry. Nie mogę zarzucić sobie, że nie lubię filmów, które kręcone są z przymrużeniem oka, które polegają na całkowitym absurdzie. BARDZO LUBIĘ TAKIE FILMY! Ale nie ten! Naprawdę dawałam mu szansę. Próbowałam się w niego wciągnąć i zapomnieć o świecie i wejść w ich dziwną logikę. Nie udało mi się i jest mi z tego powodu smutno, bo po Masłowskiej spodziewałam się czegoś lepszego. Mimo wszystko- obejrzeć warto, żeby wyrobić swoje zdanie, bo film w Polsce jest dość znany! :)
 3. Gorączka sobotniej nocy- Travolta w młodości nigdy mi się nie znudzi! Mogłabym go oglądać całymi dniami... tym bardziej kiedy tańczy! Rewelacja! Smutno mi, że nie wyrosło z niego nic dobrego! ;) Ale film rewelacyjny. Jak ktoś go jeszcze nie obejrzał, to baaaardzo polecam!
 4. Gloria- na filmie byłam w czwartek w kinie, na dyskusji filmowej.... jak zazwyczaj i tym razem całkowicie nie wiedziałam o czym film jest, ale spodziewałam się, że główna bohaterka będzie młoda. Wiem, że to okropna dyskryminacja z mojej strony- ale tylko chwilowa! ^^ Po wielkim zaskoczeniu wiekiem Glorii przyszedł czas na zachwyt. To dobry film, ale mój ostatni tydzień maja jest tak pracowity, że myślałam jedynie o powrocie do domu. Mimo wszystko- polecam! Bardzo trudny, ale i bardzo prawdziwy film. Oby takich więcej! + muzyka bardzo dobra! :)
 5. Mr & Mrs Smith- taaak, to kolejny film, który DOPIERO teraz obejrzałam! Cudo! Uwielbiam Angeline Jolie, chociaż przez wiele lat jej bardzo nie lubiłam- do czasu obejrzenia pierwszego filmu z nią. Jednak nie można oceniać bez żadnej wiedzy. Zawsze próbuję się tego trzymać, ale nie zawsze mi wychodzi. Film- to świetna rozrywka i naprawdę bardzo dobrze spędzone prawie dwie godziny! Gorąco polecam! :)
 6. Śpiąca piękność- film jakimś dziwnym trafem znalazł się w moich zaznaczeniach na chcę obejrzeć ( to pewnie za sprawą bardzo dobrego plakatu!) . Zdecydowałam się na niego i zdecydowanie nie żałuję! Bardzo symboliczny, piękny film. Spokojny- ale o bardzo ciężkich tematach. Po obejrzeniu oceniłam go na 7, ale z racji tego, że była trzecia w nocy i totalnie nie chciało mi się spać postanowiłam poczytać co nie co na forum tego filmu na filmwebie. Okazuje się, że czasami zdarzają się tam naprawdę mądre wypowiedzi- a już powoli w to wątpiłam! ;D Po spędzeniu tam dwóch godzin wyczytałam symbolikę naprawdę każdego ruchu i film spodobał mi się już na 9! , ale nie jestem zwolenniczką oceniania filmów przez pryzmat czyiś słów. Tak więc zostaję przy siódemce i naprawdę polecam ten film... a później kilkugodzinną dyskusję. Bo uwierzcie, że jest o czym dyskutować. Reżyser naprawdę na wiele nam pozwala! :)
 7. Miasto ślepców- uwielbiam tego typu filmy ! Całkowicie nieprawdopodobne, ale mimo wszystko można by było w to uwierzyć. Bo co jeżeli wszyscy nagle stracą wzrok? Julianne Moore jest jedną z moich ulubionych aktorek- chyba już tak mogę rzec! Wszystko co z nią, jest dobre. Od dzisiaj zaczynam ufać w jej wszystkie wybory! Polecam Wam to również. Film też polecam. Wiele sprzeczności, ale przecież nie o to chodzi żeby wszystko było rzeczywiste. Rzeczywistość jest nudna! Ten film jest dobry, ale ja mimo wszystko kocham go jakąś niezmierzoną miłością! :) Mimo wszystko jest jakiś taki prawdziwy. Przez tą swoją brutalność... bo niewątpliwie tak by było! 
 8. Kochanice króla- jak byłam mała to uznałam, że Johansson, to świetna aktorka i bardzo ją lubię. Nie wiem czemu nigdy nie postanowiłam zmienić zdania!? Przecież ta kobieta nie powinna grać! A już na pewno ja nie powinnam jej oglądać. Irytuje mnie za każdym razem... źle gra! I już więcej nie chcę! Nie chcę sobie tego robić! Mina na zdjęciu mówi wszystko. MA JĄ ZA KAŻDYM RAZEM! Przecież to nawet ładna dziewczyna nie jest! Nie wiem o co mi chodziło, ale cieszę się, że obudziłam się z mojego dziwnego zauroczenia nią! Jedną piosenkę ma piękną i będę lubić ją do końca życia( może dlatego, że odkryta przez cudownego człowieka?! ). A co do filmu. To dobry, ale takich dobrych filmów jest milion. Nic nadzwyczajnego.
 9. Lalki- coś mi odeszła motywacja do oglądania filmów ze wschodu... ale mam nadzieję, że jeszcze powróci. Lalki mimo wszystko obejrzałam na początku maja i to bardzo dobry film! Jestem przekonana, że nie zrozumiałam wszystkiego, ale z chęcią jeszcze do niego wrócę! :)
10. Spirit- duch miasta - UWIELBIAM TAKIE FILMY! Zdecydowanie tak! Gorąco polecam... mimo, że Johansson wkurza nadal! ^^

No to tyle. Buziaki! :*
Coś Was zainteresowało? Coś widzieliście? :)

1 komentarz:

  1. Nie oglądałam żadnego... ale może się skuszę na "miasto ślepców", brzmi tak ciekawie.
    Nie masz się czym przejmować, ja w tym miesiącu obejrzałam 5 filmów, co i tak jest wyczynem, bo zwykle oglądam 2-3 XD Ale w przeciwieństwie do Ciebie nie trafiłam na żadną perełkę, no ale cóż - może następnym razem :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze na moim blogu pozwalają mi poznać tych, którzy czasami tutaj zaglądają. Pozwól poznać mi i siebie! Porozmawiaj ze mną! :)
Na każdy sensowny komentarz staram się odpisywać ( u mnie na blogu ) - jeżeli masz jakieś pytanie PYTAJ! :)
* reklamowanie swoich blogów poprzez moją stronę jest głupie, ale rób co chcesz! ;)