sobota, 30 maja 2015

Rzymskie wakacje

Hejeczka! :) 
Chociaż do wakacji jeszcze daleko, to ja właśnie z moim bagażem podręcznym czekam na autobus do Gdańska skąd mam samolot do RZYMU! Już nie mogę się doczekać. Mam nadzieję, że będzie piękna pogoda i że wszystko się uda! Oczekuję zwiedzić jak najwięcej, bo już przekonałam się podczas pobytu w Paryżu, że przyswajanie wiadomości o architekturze, którą się widziało jest banalnie proste! Będzie cudownie i przepięknie!
Nie wiem jak z postami na ten czas, ale możliwe, że coś tam mi się jeszcze uda zaplanować, co by blog nie umarł po raz kolejny! Widzicie jak ostatnio się staram! Jak już wpadam w fioletowo-sercowy wir, to jest mi łatwo! :) Na szczęście ładnie nadrabiam wszystkie posty, więc prawdopodobnie za jakiś czas wrócę już do dodawania postów pojedynczo :) A jak Wam się bardziej podoba? Lubicie czytać tak dużo dziennie? 
Oczywiście jutro notka z filmami się pojawi, jest już napisana.... ale z racji mojej pięknej podróży już dzisiaj polecam rewelacyjnie, wspaniały i mistrzowski film z Audrey Hepburn Rzymskie wakacje .
Buziaki! :*

2 komentarze:

  1. Anonimowy30 maja, 2015

    Super! Bardzo zazdroszczę takich wcześniejszych wakacji ^^ Super sprawa! Ja 3 lipca wylatuję do Londynu. Szczerze powiedziawszy już mi się tam trochę znudziło i lecę tylko odwiedzić siostrę i znajomych :p a w Rzymie nigdy nie byłam :( A pojechałabym chętnie! /Nina

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że odwiedziny w stolicach Europy to dobry sposób na to, by poznać, wokół jakich ludzi żyjemy. Niby sporo słyszymy o Włoszech, ale rzadko kto tam był. Nie jest to bardzo odległy kraj, a jest w nim wiele do zobaczenia.

    OdpowiedzUsuń

Komentarze na moim blogu pozwalają mi poznać tych, którzy czasami tutaj zaglądają. Pozwól poznać mi i siebie! Porozmawiaj ze mną! :)
Na każdy sensowny komentarz staram się odpisywać ( u mnie na blogu ) - jeżeli masz jakieś pytanie PYTAJ! :)
* reklamowanie swoich blogów poprzez moją stronę jest głupie, ale rób co chcesz! ;)