sobota, 9 maja 2015

Śniadania

Hejka! :)
Skoro ostatnio tyle o zdrowym jedzeniu, to nie mogło zabraknąć króciutkiej notki na temat śniadań! Jak wiadomo, śniadanie to najważniejszy posiłek dnia, który jest chyba najbardziej zapominanym obowiązkiem poranka. Pewnie o wiele łatwiej by było, gdyby najważniejsza była kolacja ;) 
Mnie mama jednak wyszkoliła w jedzeniu śniadań. Tak mnie do nich przyzwyczaiła, że wyjście z domu do szkoły bez posiłku jest jak wielka zbrodnia, a karą jest momentalne burczenie w brzuchu! Nie pamiętam jak to było w przedszkolu, ale jak zaczęłam chodzić do szkoły, to obowiązkowo rano czekała na mnie kanapka i gorąca woda z cytryną! :)

Aktualnie oczywiście już sama sobie robię śniadania. Zazwyczaj jest to naturalny jogurt z suszonymi owocami, otrębami, słonecznikiem i ty co akurat mam pod ręką. Czasami są to kanapki. Dość często zapominam już niestety o ciepłej herbacie, ale to wszystko przez zbyt późne wstawanie.

Śniadanie w szkole- to kolejna rzecz, której wyuczyła mnie mama! Zawsze dwie kanapki i obowiązkowo jabłko! To niesamowite, ale od pierwszej klasy podstawówki do drugiej klasy liceum jabłka w szkole nie miałam może z dziesięć razy? ;D To bardzo ważne jeść owoce, a w domu nie zawsze mam na nie ochotę- także takie jabłuszko w szkole, to podstawa mojej diety!
Z kanapkami trochę walczę. Od liceum próbuję przestawić się na sałatki, oczywiście robione w domu, nie kupione w sklepie ( te chyba ze zdrowiem nie mają nic wspólnego!) . Niestety idzie mi tak opornie, że sałatki w szkole miałam może z dwa tygodnie łącznie. Szkoda, bo to naprawdę bardzo zdrowy i fajny sposób na zaspokojenie głodu... jednak nie ma co ukrywać- kanapki są szybsze! Ale obiecałam sobie, że na trzecią klasę znajdę fajne, proste i szybkie sałatki i będę je robić!! Ostatnio nawet kupiłam piękne fioletowe pudełeczko... ale jak wzięłam do niego sałatkę, to się wysypała- nie wspominam tego za dobrze ^^. 

A jak u Was z jedzeniem śniadania przed szkołą/ pracą? :)
I jak z drugim śniadaniem?! Umiecie wytrzymać bez jedzenia cały dzień aż do obiadu?! :o
Buziaki! :*

2 komentarze:

  1. Śniadanie zjedz jak król, obiad jak książę, kolację jak żebrak. Coś w tym jest.

    OdpowiedzUsuń