poniedziałek, 22 czerwca 2015

Festiwal Polskich Seriali Telewizyjnych

Hejka! :)
Dzisiaj tak szybko kilka słów o moim weekendowym Festiwalu Polskich Seriali Telewizyjnych. W gazetach rozpisywano się ile to gwiazd przyjedzie do Elbląga, na wejściówkach napisane było, że każda projekcja kończona będzie spotkaniem z twórcami i aktorami ( zaznaczam, że liczba mnoga! ). Wszystko zapowiadało się rewelacyjnie! Może nie należę do osób ( już nie należę ), które widząc sławną osobę nie mogą opanować emocji i biegną sobie z nimi robić zdjęcia... albo co gorsza- wydaje mi się, że są to nadludzie, którzy nie mają gorszych dni lub nie wykonują zwykłych czynności. Musze Was uspokoić- jestem normalna! :D O większe emocje przyprawiła mnie jedynie informacja o wizycie Joanny Brodzik na festiwalu ( dożywotnia miłość do serialu Magda M zobowiązuje ! ^^ ) . Spotkanie z aktorami i twórcami wydawała mi się najzwyczajniej w świecie bardzo interesujący wydarzeniem, podczas którego będę mogła dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy. Jak wiecie uwielbiam kino, a rozmowa z aktorami, czy reżyserami mogła mi przybliżyć troszkę ten bajeczny świat zza kulis. 
Program był bardzo obszerny i zapowiadał się znakomicie! Ja niestety na wszystkim być nie mogłam, a jak się później okazało na wszystkim być nawet nie chciałam. Podsumowując, byłam na sześciu spotkaniach. 1) Głęboka woda 2) retrospektywa seriali 3) Czas honoru 4) Na dobre i na złe 5) Dom nad rozlewiskiem 6) Spotkanie z Rafałem Olbińskim.

Pierwszy dzień był jak najbardziej udany. Głęboka woda to rewelacyjny serial, który mam zamiar nadrobić w najbliższej przyszłości! Przyjechała reżyserka oraz odtwórczyni głównej roli akurat w tym konkretnym odcinku. Rozmowa była naprawdę bardzo interesująca i owocna! Rewelacja!! 
Na retrospektywach pojawił się pierwszy polski serial Barbara i Jan - cudo! Również chciałabym nadrobić! , 07 zgłoś się oraz Alternatywy 4 . Nic najzwyczajniejszego. Słaba dość organizacja.. ale nic mi nie obiecywali. Miały być jedynie kulisy i odcinek- i zadanie zostało wypełnione. Ja niestety ze zmęczenia wyszłam w połowie drugiego serialu.

Drugi dzień wymęczył mnie i osobę mi towarzyszącą w stu procentach! Zaczynając od tego, że festiwal mieszał mi trochę plany na wieczór kończąc na wielkim oszustwie tej oto imprezy! 
Na pierwszy ogień poszedł Czas honoru - rewelacyjny odcinek, na dużym ekranie robił ogromne wrażenie. A co później? Później była rozmowa, oczywiście. A z kim? Aktorem, który zagrał w jednym, może w trzech odcinkach, niezbyt znaczącą rolę. Już na początku mogliśmy zapomnieć o poznaniu, a przede wszystkim porozmawianiu z twórcami. I okey- teraz powinnam pojechać po rozmowie równo... ale festiwal na szczęście obronił się zapraszając Bartosza Kasprzykowskiego! Okey, pomijając moją miłość do niego jako Bartka z Magdy M okazał się tak fantastycznym człowiekiem, że mogłabym tam spędzić tysiące lat słuchając tego wszystkiego co mówi! Rewelacyjny człowiek! Naprawdę! 
Później przyszedł czas na Na dobre i na złe , gdzie twórców również nie było i pojawił się aktor.... który raz w serialu wystąpił jako pacjent! Naprawdę?! Akurat tutaj o serialu nie było jak rozmawiać. Już więcej mówiliśmy o Złotopolskich . Piotr Szwedes, to naprawdę bardzo miły człowiek i również pewnie dałoby się z nim porozmawiać... ale no nie. Zbyt dużo tych braków festiwalowych.. Ale zostałam zaproszona na scenę i wygrałam katalog- plus! :D
Chociaż miałam wejściówki jeszcze na dwa spotkania- wymiękłam i wróciłam do domu...

Trzeciego dnia obawiałam się najbardziej, ponieważ świadomość, że w Elblągu miała zjawić się Joanna Brodzik była bardzo radosna... ale zwątpiłam w prawdziwość tej informacji, aż do rana, kiedy to na fp aktorki ukazał się post, że jedzie do mojego miasta! Było świetnie... ale jedynie dlatego, że była Ona. Dom nad rozlewiskiem całkowicie do mnie nie przemawia. Rozmowa nie była ciekawa. Lipa w sumie.
Natomiast o 17.00 rozpoczęło się spotkanie z Rafałem Olbińskim, którzy maluje przepiękne obrazy i tworzy świetne plakaty! Rozmowa była naprawdę interesująca i bardzo się cieszę, że jednak z niej nie zrezygnowałam!♥ To był w sumie najważniejszy i najmocniejszy punkt całego trzydniowego programu- chociaż z serialem mało związanym.

Później podobno odbyła się oficjalna gala, która była rejestrowana dla TVP seriale. Oczywiście na tym pojawiło się na pewno o wiele więcej aktorów. To troszkę żałosne, ale nie mi to przecież oceniać.
Emisja reportażu z Festiwalu Polskich Seriali Telewizyjnych planowana jest na środę 24 czerwca o godz. 14.40 oraz na sobotę 27 czerwca o godz. 13.50 w TVP1

No i cóż. Zawiedziona jestem potwornie, ale kilka pozytywnych momentów było! :) Oczywiście za rok, jeżeli festiwal znowu się odbędzie również się na niego wybiorę, bo nie chciałabym żałować, że coś mnie ominęło. Te dwa lata będąc jeszcze na miejscu mogę poświęcić jeden weekend w roku. A nóż za rok będzie fenomenalnie!? :D

Był ktoś z Was? Jestem ciekawa Waszych opinii :)
Buziaki! :*

4 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Ponieważ w Elblągu odbył się pierwszy taki festiwal w Europie! :)

      Usuń
  2. Całe wydarzenie odebrałam negatywnie z tego co piszesz i gdyby coś podobnego zrobili u mnie to nie wiem, czy bym się zdecydowała... zwłaszcza, że nie oglądam polskich seriali.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze, wydawało mi się, że festiwal opisałam aż za bardzo entuzjastycznie... ;)
      Ja należę do osób, które chcą korzystać ze wszystkiego- tak więc nawet jeżeli mam się czymś zawieźć, to wolę to zrobić, niż żałować, że nie skorzystałam i mogło być fajnie! ;)
      A polskich seriali też nie za bardzo oglądam! ;)

      Usuń