wtorek, 16 czerwca 2015

Galeria Kania

Hejka! :)
Dzisiaj kolejny post z kategorii sprawa elbląska , ale tym razem nie o miejscach, gdzie można zjeść! Zaskoczeni? No cóż. Czasami udaje mi się zauważyć coś, prócz jedzenia, godnego polecenia. Elbląg się rozrasta. Na starówce pojawia się coraz więcej przepięknych galerii, czy sklepów. Często zadaję sobie pytanie Kto tam kupuje?! Są to zazwyczaj sklepy przeokropnie drogie, tak naprawdę jedynie dla koneserów;) Oczywiście, wygląd domu jest bardzo ważny, ale mi najwięcej przyjemności sprawia kiedy mogę zmienić coś u siebie w niekonwencjonalny sposób i najlepiej przy użyciu jak najmniejszych środków z mojego portfela. Fundamentami mojego pokoju są niestety wszystkie meble z IKEA czego bardzo nie lubię! Na początku, kiedy nie miałam jeszcze ani drzewa, ani nic na ścianach ( prócz Marilyn Monroe w ramie z IKEA ), ani na suficie- w całkowicie posprzątanym pokoju czułam się nie jak u siebie, a jakbym właśnie znalazła się w jednym z przepięknie wyglądających pomieszczeń na hali sklepu. Dopiero później, kiedy już nie obawiałam się zepsuć nowych mebelków lub świeżo pomalowanych ścian zaczął się tworzyć w tym ( jakże ważnym dla mnie ) miejscu klimat. Teraz z rewelacyjnym sufitem, stosem książek, wielkimi czarno-białymi portretami, drzewem, porysunkami, butami, stoliczkiem i mnóstwem obrazów, które stoją w jednym koncie czuję, że ludzie przychodzą do tego pomieszczenia z większą chęcią. Są do niego przywiązani i lubią go. Ja też uwielbiam spędzać w nim czas. Mój przyszły dom ( już bez mebli z IKEA! ) będzie również graciarnią z dobrym smakiem wszystkiego co tylko możliwe! Mam nadzieję, że jeżeli moje wszystkie marzenia się spełnią- moje wszystkie projekty wnętrz dla ludzi zainteresowanych moją pomocą również będą miały klimat. W wyobraźni widzę siebie z profesjonalną teczką architekta zbierającą kwiatki z polanki lub piasek i patyczki z plaży, bo akurat to idealnie wpasuje się w mój nowy projekt. Będę współpracować z firmami, które odnawiają stare meble i mam nadzieję, że w mojej pracy będę trafiać właśnie na takich ludzi! Oczywiście- mój dom będzie całkowicie nowoczesny, z wielkimi oknami i mnóstwem białej przestrzeni... także nowoczesne wnętrza również będzie mi miło projektować ;D Tak piszę dzisiaj o tym wszystkim, bo w szkole kilka dni temu widziałam rewelacyjny fragment dyplomu kogoś z liceum plastycznego z innego miasta! Kurde! Wyobrażacie sobie na dyplom artystyczny zaprojektować ( i wykonać! ) całe mieszkanie!? Panie Boże- ześlij na mnie deszcz pieniędzy na zakup mieszkania i wszystkich potrzebnych do tego materiałów, to również zrobię taki dyplom! Z pięknymi graficznymi akcentami! Z rewelacyjnymi pomysłami i ze wszystkim! Jakbym dostała taki deszcz pieniędzy, to później nawet bym za darmo komuś oddała takie piękne mieszkanie ( no chyba, że zrobiłabym je we Wrocławiu, to sama bym w nim zamieszkała ^^ ). Oczywiście nie wątpię w nieskończoną moc Boga, ale wydaje mi się, że właśnie się ze mnie w tym przepięknym Niebie śmieje i o deszczu pieniędzy mogę zapomnieć! ;) Na szczęście jeszcze kilka pomysłów na dyplom mam ( równie przepięknych, nie potrzebujących do stworzenia pustego, nowego mieszania! ), tak więc tworzyć przepiękne domy od podstaw jeszcze zdążę.
No i się rozmarzyłam, a Wy pewnie zastanawiacie się o co mi w sumie w tej notce chodzi!? ;) Tak więc już przechodzę do głównego tematu, oczywiście całkowicie powiązanego z moim długim wstępem. 
Mianowicie- Galeria Kania. CUDO! Już od wielu miesięcy jeżdżąc obok starówki widziałam wielki czarny baner z dość ładnym logiem ( na co ostatnio zwracam niesamowitą uwagę! ). Przypadkiem ostatnio szłam alejką, w której galeria się znajduje i patrząc przez okno po prostu się zakochałam! Z Wiktorią ostatnio postanowiłyśmy się tam wybrać poszukać prezentu na urodziny dla naszej koleżanki.... zakochałam się jeszcze bardziej! Niesamowicie klimatyczne miejsce! Totalnie wszystko jest ładne i idealnie wpasowywałoby się do każdego wnętrza. Z miłą chęcią z takim sklepem w przyszłości zacznę współpracę! :D Wszystko jest niesamowicie niepowtarzalne, z wielkim klimatem. Niesamowite poduszeczki, czy szklane latające baloniki ( w których zakochałam się chyba najbardziej! Gdyby tylko były niebieskie, a nie pomarańczowe :< ) , własnoręcznie robione maskotki lub przepiękne wazony z ważkami ... i mnóstwo innych rzeczy. 
Poza tym szukając zdjęcia z Galerii natrafiłam na rewelacyjny reportaż z .... imprezy w tym magicznym miejscu! Wyobrażacie sobie bawić się w tak pięknym wizualnie miejscu?! Ja jestem jak najbardziej na tak i na następna imprezę z herbatą i świeczkami wybiorę się tam na pewno- o czym z miłą chęcią kilka dni wcześniej Was poinformuje! :D
Aha! No i najważniejsza rzecz- w przeciwieństwie do innych galerii, czy sklepów z akcesoriami do domu- w Galerii Kania ceny są bardzo przystępne! Aż miło kupować! :D Nie trafiłam na ani jedną na wyrost cenioną rzecz- także jak najbardziej na plus! Miło jest wejść w miejsce, gdzie nie trzeba połowy rzeczy odkładać jedynie dlatego, że kosztują kilka tysięcy! 
Okey, może nie wszyscy mają takich cudownych znajomych, jak ja mam Wiktorię- ale myślę, że nawet jeżeli czas spędzony w takim sklepie nie sprawi Wam tyle radości co nam... to i tak będzie to mile spędzony czas! :D 
Dziewczyny- która z Was nie lubi przepięknych akcesoriów dopełniających mieszkanie?! KAŻDA LUBI! Facet pewnie też nie jeden by się znalazł... ale mojemu facetowi bym odpuściła! ;) Kurde... w sumie nie byłabym chyba zbyt szczęśliwa, gdyby mój chłopak rozczulał się nad pięknem poduszki w ptaki i kwiaty... z drugiej strony jednak- cieszyłabym się gdyby doceniał moje przepiękne zakupy! ^^ A jak jest u Was? Ja jednak zostanę przy tym, że tworzyć mieszkanie lub dom może mężczyzna, ale dopełniać i upiększać powinna kobieta! Moja druga połówko- pamiętaj! ;D

Elbląg, kto w najbliższym terminie się tam wybierze? :)
Adres: Przy Bramie Targowej 8
Buziaki! :*

1 komentarz: