czwartek, 18 czerwca 2015

Lodziarnia Tradycja

Hejka! :)
Dzisiaj kolejne elbląskie fantastyczne odkrycie! Może nie takie świeże, ale dopiero teraz jestem przekonana, że to miejsce nie zawodzi totalnie nigdy i zawsze jest przepysznie! Także chłopacy- wakacyjne miłości się zaczynają- przedstawiam Wam jeden z pomysłów na udaną randkę... przynajmniej z tej strony miejsca ;)

Z racji tego, że jeszcze troszkę żyję moim przepięknym wyjazdem do Rzymu i próbuję odwyknąć od codziennego zżerania kilku smaków lodów włoskich- odwyk polega na tym, że poszukuję lodów gałkowych już w Polsce. Fantastyczna metoda- polecam ^^

Mianowicie: Lodziarnia Tradycja! W tamtym roku słyszałam, ale nic z tym nie zrobiłam. W tym roku byłam już tak zmotywowana, że znalazłam się tam już z cztery razy. Za każdym razem było wybornie!! Oczywiście nie ma mowy o wyjściu z tego miejsca z jedną gałką ( My z moją najwspanialszą Wiktorią doszłyśmy już do tradycyjnej ilości trzech gałek! Rożek jest ciężki, ale je się go całą drogę do domu, więc jest idealnie!! ^^ ) .  Co najbardziej wyróżnia ją z pośród innych lodziarni w Elblągu? Może to, że innych nie ma ! -.- 

Jeszcze kilka lat temu moje miasto rzeczywiście było uboższe o kilka pięknych restauracji, kawiarni i lodziarni. Nie wiem jak z tym drugim- tego chyba nadal w Elblągu brak. Restauracji troszkę wyrosło. Lody gdzieś można zjeść... ale jedna tradycyjna lodziarnia według mnie wystarczy! No przepysznie tam jest, serio! Wierzcie mi :D 
Smaki zmieniają się chyba codziennie! Ja jeszcze nigdy nie trawiłam na dzień, w którym któryś smak byłby powtórzony. Oczywiście produkty są produkowane na miejscu- a w smaku jest to wyczuwalne, oj jest!

A czemu Tradycja? Bo trzydzieści lat temu, w tym samym miejscu można było kupić również, pewnie tak samo smaczne, gałki z zimnymi lodami! :) 

Zdjęcie zaczerpnięte z facebooka lodziarni- było tak klimatyczne, że nie mogłam się powstrzymać! :)
Elbląg! byliście tam już? :)
Buziaki! :*

2 komentarze:

  1. Te lody to nie sa lody robione metodmi tradycyjnymi to przemysłowe lody barwione sztucznymi barwnikami widać zaplecze maszyny a wiec widac ze lody robi z proszku maszyna karpigani a właściciel je dalej przerabia dodajac smak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o nie! moje życie właśnie straciło sens :D

      Usuń

Komentarze na moim blogu pozwalają mi poznać tych, którzy czasami tutaj zaglądają. Pozwól poznać mi i siebie! Porozmawiaj ze mną! :)
Na każdy sensowny komentarz staram się odpisywać ( u mnie na blogu ) - jeżeli masz jakieś pytanie PYTAJ! :)
* reklamowanie swoich blogów poprzez moją stronę jest głupie, ale rób co chcesz! ;)