poniedziałek, 12 października 2015

Szlachetna paczka

Hejka! :) 
Dzisiaj mamy jakieś dziwne niezgodności co do planu lekcji. Co by nie mówić o naszej szkole, to jednak zastępstwa to zawsze taki punkt, w którym nie wiadomo o co chodzi! ^^ Wszystko wychodzi w praniu, dopiero w szkole... także dzisiaj pewna jestem jedynie pierwszych dwóch lekcji rysunku, do którego muszę się przygotować- więc dzisiaj tak szybciutko, ale zwięźle i na temat! A temat bardzo ważny.

W jednej notce już Wam wspominałam, że dołączyłam do grupy wolontariuszy ze Szlachetnej Paczki... chciałam w tym poście powiedzieć o tym trochę więcej, a przede wszystkim zachęcić Was do tej akcji. W niedzielę byłam na szkoleniu i dowiedziałam się wielu ważnych informacji, o których nie wiedziałam decydując się na udział w projekcie. Także myślę, że jeżeli ktoś się jeszcze waha, to może te kilka informacji Wam pomoże podjąć decyzję! :)

Zacznę od najważniejszej rzeczy: jesteście nam nieziemsko potrzebni! Szlachetna paczka potrzebuje każdej chętnej osoby, bo każdy jest dla nas bardzo ważny. KAŻDY z wolontariuszy dostaje TRZY rodziny, którym może pomóc! Wyobrażacie sobie?! Nie grupa, nie pięć osób- KAŻDY Z WAS może pomóc aż trzem rodzinom, naprawdę! Kiedy jest nas dwadzieścia możemy pomóc sześćdziesięciu rodzinom!!!! Jeżeli byłoby nas dwa razy więcej tych rodzin jest już ponad sto!

Nie twierdzę, że nie zajmuje to dużo czasu... jeżeli to jest właśnie Wasza największa przeszkoda, to wiedzcie, że swój czas poświęcić musicie- ale to kwestia zorganizowania, naprawdę! Tylko tyle! :D Może mi jakoś banalnie łatwo o tym mówić, bo ja potrafię od zawsze dobrze zorganizować czas i robić milion rzeczy na raz, a później umierać ze zmęczenia, ale sprawia mi to radość, więc mam nadzieję, że ta cecha zostanie we mnie już na zawsze. 
Tylko nie myślcie, że jak jesteście w Paczce to codziennie przez 24 godziny na dobę jesteście zobowiązani coś robić. Ja aktualnie do czwartku mam totalnie wolne- czujecie ile to dni!?! ^^ Na razie czekamy na przydział rodzin, później będziemy do nich chodzić- rozmawiać z nimi. Następnie będziemy szukać darczyńców i wtedy pomagać im znaleźć ludzi do tworzenia paczki... ostatnim etapem jest zawiezienie paczek do rodzin, co daje tyle szczęścia, że wszystkie trudy zostaną od razu wynagrodzone! :D

Macie jeszcze trzy dni! Możecie się zgłaszać. Spróbować. Dowiedzieć się więcej... wyobraźcie sobie te TRZY RODZINY, którym tak bardzo możecie pomóc! :) W Krakowie jest już śnieg, to już tak przybliża magię świąt. Zastanówcie się nad tym...
To oczywiście nie chodzi tylko o Elbląg, w akcji udział bierze cała Polska! :)

Ja mocno trzymam kciuki, że może ktoś się jednak zdecyduje. Jeżeli chcielibyście się jeszcze czegoś dowiedzieć ( nawet ode mnie ) to zapraszam do pisania maili (karolinaz27@wp.pl)... odpowiem na wszystko, na co będę miała jakiekolwiek pojęcie... albo dopytam moją super liderkę! :D

A tak poza tym... to wiecie jacy fajni ludzie są w Paczce! Jakie dobre serca mają... a jakie pyszne rzeczy do jedzenia robią!? :D Magia dosłownie ^^


No to do dzieła! LECIMY! :D
Buziaki ;*

4 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. W takim razie polecam się zaangażować ! :)

      Usuń
  2. tez biore udzial, zglosilo sie 25 wolontariuszy , rodziny juz rozdane jutro beda pierwsze rozmowy :D troche sie obawiam, ale damy rade :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ekstra! Trzymam za Ciebie kciuki! :)

      Usuń