niedziela, 1 maja 2016

na nowo w szczegółach

Hejka! :D
Właśnie zdałam sobie sprawę z tego, że jest niedziela. Zupełnie mi gdzieś umykają te dni, kiedy jestem chora i nie robię totalnie nic poza domem. Dlatego żadnych cudownym inspiracji dla Was nie mam (tzn. kilka mam, ale zostawię je w takim razie na następny tydzień). Dzisiaj natomiast chciałam Wam przedstawić mój pokój! Taaaaaaaak, znów ♥ Ponieważ dzisiaj od rana żyłam z taką świadomością, że mój pokój zmieni się diametralnie, dzięki nowemu bardzo dużemu elementowi. Mianowicie wreszcie zawitał u mnie nowy stół!!!! Jednak to nie jedyna zmiana, bo w kartonie od miesiąca czekało krzesło, które w końcu z radością mogłam otworzyć. Radość nie trwała tak długo... ale o tym w kolejnej notce o pokoju ^^. Dzisiaj mam Wam do przedstawienia kilka zdjęć zbliżeń poszczególnych części, które tworzą mój pokój. Jest jeszcze naprawdę sporo do robienia (a przede wszystkim do zrobienia jest porządek w książkach! Nie mam pojęcia jakim cudem robię w nich tak często bałagan O.o) - jednak kiedy wreszcie zrobię to wszystko- będzie przeeepięknie! Jestem przekonana, że do wakacji się wyrobię i z jeszcze większą radością będę chciała do niego wracać po wszystkich wspaniałych wyjazdach i podróżach :D Specjalnie do tej notki wyjęłam lustrzankę, która umarła, jak Was już o tym informowałam. Bardzo żałowałam, że się na to zdecydowałam, ponieważ spędziłam później godzinę na przerabianiu tych zdjęć żeby wyglądały jakkolwiek. To strasznie smutne, kiedy przestaje Ci działać najważniejszy sprzęt Twojego życia! Serio. Nie polecam Wam. Efekt jest zadowalający, a ja z miłą chęcią prezentuję Wam malutkie elementu mojego nowego, białego pokoju. Jesteście ciekawi jak to wszystko wygląda? Mam nadzieję, że nie rozczaruję Was, kiedy wstawię tutaj jedno całe zdjęcie, ale chyba nie- moi znajomi już widzieli i zachwycali się razem ze mną. Poza tym... chyba najważniejsze jest żebym ja się w nim dobrze czuła? A czuję się wybornie :D

Mam dzisiaj wspaniały humor, wiecie? Bardzo lubię zmiany, bardzo lubię (mimo wszystko) te dni, kiedy nie wiem co dzieje się na zewnątrz. Kiedy mogę odsłonić całe okno i kiedy dzięki temu robi się u mnie tak bardzo jasno i słonecznie. Może moje widoki zza okna nie są jakieś powalające, a ludzie uwielbiają na spacerze zerkać co robię... ale to też ma jakiś tam swój urok ;) Jeżeli już o tym wspomniałam: rozumiecie fenomen patrzenia ludziom w okna z zewnątrz? O.o Okey, czasami tak mam, że w nocy, kiedy światło się gdzieś pali, to oko mimowolnie tak leci i patrzy... ale tak w dzień? Kiedy można patrzeć na słońce, niebo, chmury, trawę, na ludzi? Serio, już lepiej patrzeć na ludzi na dworze niż na prywatne życie ludzi siedzących w swoich pokojach i przekonanych, że nikt na nich nie patrzy ^^ Pewnie, to jest jakiś ekstra eksperyment i można zrobić z tego ekstra reportaż filmowy i przede wszystkim fotograficzny... ale żeby tak ze zwykłej ciekawości? ^^ Staram się nie negować tego co robią ludzie, ale serio- jak to czytacie, to wiedzcie, że warto to zmienić i podczas spaceru zrywać chociażby płatki z kwiatka zastanawiając się czy kocha, czy nie kocha ^^ Swoją drogą- robicie tak czasami? :D Ja może nie koniecznie z tym pytaniem (chociaż i tak się zdarzało^^), ale z innymi to za każdym razem kiedy mam jakąś roślinę w ręce :p Te uroki wiosny ^^


A notka została tak szybko napisana, bo Piotr mi ładnie grał przez caaaaały czas, kiedy ją pisałam. 
Pozdrówcie Piotra :D
Buziaki :*

7 komentarzy:

  1. Podoba mi się.
    Widzę tutaj krzesełko, w którym się kocham od dłuższego czasu❤️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również.... chociaż dzisiaj wkurzyło mnie niemiłosiernie....

      Usuń
  2. Ostatnio zakochałam sie w białych pokojach przełamanych zielonymi roslinami.. no cudo! Zazdroszczę! Pozdrawiam Piotra! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, no cóż- w tym wypadku chyba nie wykazałam się zbyt wielką kreatywnością kolorystyczną... ale całość, chociaż z takich bardzo podstawowych "designerskich" rzeczy, prezentuje się chyba całkiem nieźle :D

      Usuń
    2. poza tym- nie zawsze musi być w 100% inaczej żeby było super! :D Próbuję się oduczyć tego "nie chcę tego co mają wszyscy, chociaż jest dobre"- nie lubię tego w sobie.... wiele razy przez to tracę.

      Usuń
  3. Mnie również te dni tak szybko uciekają.. Nareszcie wiosna! :) Zdrowiej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A tu dalej nic się nie zmieniło! Blog pełen inspiracji i ciekawostek :) Znów będę chętnie tutaj wracać :)
    A u mnie małe zmiany, zapraszam! nicoolsblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Komentarze na moim blogu pozwalają mi poznać tych, którzy czasami tutaj zaglądają. Pozwól poznać mi i siebie! Porozmawiaj ze mną! :)
Na każdy sensowny komentarz staram się odpisywać ( u mnie na blogu ) - jeżeli masz jakieś pytanie PYTAJ! :)
* reklamowanie swoich blogów poprzez moją stronę jest głupie, ale rób co chcesz! ;)