wtorek, 14 czerwca 2016

majowy przegląd filmów

Hejka! :)
Chociaż jest już czternasty czerwca z filmowym postem pojawiam się dopiero dzisiaj.
Gdyby nie ostatni, bardzo udany, maraton filmowy z Anią zapewne nie miałabym zbyt wielu propozycji do przedstawienia Wam. Jednak w trzy dni, dwie noce obejrzałyśmy ponad osiem filmów. Miałyśmy ostatnio przesyt dobrych, ambitnych filmów (czy to możliwe?! O.o) tak więc postanowiłyśmy przefiltrować filmweba pod kątem komedii, ale spokojnie- dobrych filmów również nie zabraknie. Co prawda w maju nie obejrzałam ani jednego filmu na dziesiątkę, ale ostatnio jestem dosyć wymagająca pod tym względem, jednak- znalazły się aż dwie bardzo mocne dziewiątki! No to lecimy:


1. Jak to robią single: rewelacyjna komedia! Śmieszna, ale i z kręcącą się w oku łezką. Typowa komedia amerykańska, ale z tych wartych obejrzenia :) Mam słabość do Rebel, więc to, że pojawiła się w filmie od pierwszej minuty i była w nim aż do końca wpłynęło jedynie dodatnie! :D Pasuje chyba nawet do obejrzenia z chłopakiem.... ale ja oglądałam go z przyjaciółką i sprawdziło się na medal- polecam ^^ 8/10


2. Wszystko o Stevenie- to również typowa amerykańska komedia, tylko z tych starszych i z tego szablonu, który już chyba uległ zmianie z przejedzenia. Kiedyś, gdybym obejrzała go w telewizji pewnie byłabym zachwycona.... teraz podchodzę do niego neutralnie. Przy tym filmie nasunęło mi się pytanie, czy Sandra Bullock jest dobrą aktorką? Zazwyczaj występuje jedynie w tego typu komedyjkach, ale wokół siebie rozprzestrzeniła aurę dobrego aktorstwa- o dziwo.... Jak myślicie? 6/10


3. Tajna agentka- zabijcie, ale TAK! obejrzałam film z Miley Cyrus. Bardzo chciałam to zrobić i było fajnie :D Nie spodziewajcie się po tym filmie niczego. Po prostu jeżeli macie zbyt dużo czasu i chcecie obejrzeć coś co nie ma sensu- to to jest odpowiednie. Tak, czasami mam takie zachcianki ^^ Kochałam taką Miley, która udawała Hanne, tak więc nadal z sentymentu mnie to przekonuje (bez oceny)


4. Słowo na M- czekałam na ten film naprawdę długo, ale zupełnie mnie nie zachwycił. Był poprawny, ale nie wniósł do mojego życia niczego ciekawego. Niczego. Zupełnie. Słabe 6/10


5. Spotkanie- wiele razy wspominałam Wam o moim problemie z religijnymi filmami. Nadal nie znalazłam takiego, który w pełni oddawałby wszystkie wartości mojej wiary, jak i wszystkie wartości filmowe, które wyznaję i które mnie poruszają, które w świecie kina są po prostu dobre. Chciałabym dożyć kiedyś takich czasów, kiedy to film religijny zostałby tak dobrze nakręcony, że dostałby Oskara (tak, Oskary nic nie znaczą, ale byłoby miło^^). Chciałabym coś takiego obejrzeć. Z dobrymi aktorami, którzy grają naturalnie, z kadrami, które łapią za serce i ze Słowem Bożym, które w każdej postaci jest dobre (nawet w złym filmie, jak wiadomo). Co do Spotkania- rewelacyjny pomysł! Wspaniałe dialogi i naprawdę dobrze spędziłam czas oglądając to wszystko.... tylko to nie był dobry film pod względem kinematografii (czy jak to inaczej nazwać). Pod tym względem był słabiutki. Szkoda :( Mimo wszystko serdecznie polecam! :D (bez oceny)


6. Kolonia- to jeden z najlepszych filmów jakie ostatnio widziałam! Uwielbiam moment, kiedy na ekranie pokazują się już napisy końcowe, a Ty ani myślisz o tym, żeby się poruszyć lub chociażby odezwać- wtedy wydaje się to takie nie na miejscu. Uwielbiam być w pełni rozwalona przez film! Uwielbiam kiedy przez godzinę nie wiem co z sobą zrobić. Uwielbiam to uczucie (tak samo mam z książkami) i ten film mi to dał! ♥ Polecam naprawdę baardzo, baaaardzo gorąco! 9/10


7. Ex Machina- obejrzałam jedynie ze względu na Wasze zapewnienia, że będzie dobrze. Nigdy nie przekonują mnie za bardzo tego typu filmu, ale to chyba jedynie dlatego, że trafiam na złe. Liczyłam naprawdę na dobre kino.... rozczarowałam się po całej bandzie. Teraz kiedy myślę o tym filmie sądzę, że cały pomysł był dobry, kadry były świetne... ale kiedy go oglądałam, to myślałam, że zemdleję z nudów! Do końca tak naprawdę nic nie trzymało mnie w napięciu, nigdy akcja jakoś bardzo się nie rozwinęła i w sumie nic ciekawego się nie działo. Rozumiem, że istnieją filmy, które opierają się na monotonności, spokoju i harmonii- ale Ex Machina chyba nie miała się do nich zaliczać. No nie wiem. Może to ja źle odczytałam ten film. W każdym razie jeżeli czujecie, że macie taki sam gust filmowy jak ja- to nie polecam ;) 3/10


8. Futro: portret wyobrażony Diane Arbus: rewelacyjny! Bardzo mi się podobał i jestem zachwycona. Nie wiem co mogłabym więcej o nim powiedzieć. Po prostu z całego serca polecam! To naprawdę bardzo dobre kino ♥ :D 8/10


9. Cienki bolek- w życiu każdego człowieka przychodzi moment, kiedy ma ochotę na najgłupszą komedię na świecie. Szukałam długo, ale w końcu znalazłam.... już po samym tytule wiedziałam, że będzie to ostra klapa! :D Okazało się jednak zupełnie inaczej. Okey, na wstępie od razu zaznaczmy, że to bardzo nieambitna komedia, bardzo prosta i nieskomplikowana.... ale jej, jak zabawna! :D Jeżeli umiecie odstawić na chwilę dobre kino i zaśmiać się z najprostszego humoru- to to jest film dla Was. Baaaaaardzo ekstra na wieczór! :D 7/10


10. Do utraty sił- chciałam iść na ten film do kina, ale było mi jakoś nie po drodze. Obejrzałam w końcu w domu. Bardzo dobry! Rewelacyjny, fenomenalny i stawiam go na równi z Kolonią, na temat której rozpływałam się trochę wyżej. Polecam serdecznie..... tylko nie oceniajcie źle tej Kobiety, później będziecie mieli moralniaka, jak ja przez cały film hahahhaha ^^ 9/10


11. Łowca i Królowa Lodu- na wstępie powiem tylko, że pierwsza część podobała mi się o wiele bardziej! Kristen Stewart jednak robiła ten film... każdy w poprzedniej części robił ten film. Kiedy tutaj jej zabrakło, nagle zabrakło wszystkiego i coś dobrego pojawiało się jedynie przy zjawiskowej Charlize Theron ♥ I zapewne składa się na to niesamowita gra aktorska, jak i uroda oraz nieziemskie kreacje (były idealne!)... szkoda jednak, że pojawiała się tak rzadko. Nie mogę powiedzieć, że był nudny- takie filmy nigdy nie są nudne, bo zbyt wiele zmienia się nam przed oczami na minutę, ale nie złapał mnie za serce. Zupełnie. Jednak jeżeli nie oglądaliście pierwszej części, to polecam serdecznie :) 7/10

12. Zamiana ciał- kolejna z tych "słabych" komedii... okazała się jednak nie taka słaba i bardzo się cieszę, że wreszcie udało mi się ją zobaczyć! :D Polecam serdecznie... na każdą okazję :) 8/10

Buziaki! :*

1 komentarz:

  1. Czy Kolonia to film wojenny? Bo jeśli tak, to nie obejrzę za żadne skarby XD
    Ooo, naprawdę? Ex Machina nudna? Mnie ta akcja bardzo trzymała w napięciu XD
    Łowca i Krain Lodu - a jaki tytuł pierwszej części? Bo nie widziałam.
    Ach, tak komedie zachwalasz... a to chyba ostatni gatunek w kinie rozrywkowym, jaki lubię. Przykre xD

    A w ogóle to polecam Ci "12 gniewnych ludzi", jeśli nie oglądałaś. Bardzo dobry film! I jeśli lubisz kino Burtona, to ja ostatnio obejrzałam "Sweeney Todd" (nie wiem jak odmieniać xd) i też był świetny ♥
    Co do komedii... obejrzałam również niedawno (miesiąc temu, ale cicho XD) komedię kryminalną i myślałam, że będzie beznadziejna, ale była dobra! Przynajmniej moim zdaniem xd Więc jeśli nie oglądałaś "Nice guys", to polecam. Taki film na rozluźnienie.

    OdpowiedzUsuń