poniedziałek, 6 czerwca 2016

plener

Hejka! :)
Pisałam do Was od dwóch godzin post na telefonie, ale nie udało mi się go opublikować- najwidoczniej był to znak, że moje poprzednie słowa nie mają ujrzeć światła dziennego. Także szybko o nich zapominam i zabieram się za napisanie nowego, chyba troszkę radośniejszego postu! A wiec: dzisiaj o dziesiątej całą klasą wyjechaliśmy na plener. Jako szanująca się blogerka wzięłam komputer, internet w telefonie i aparat- tak żeby chociaż w tym tygodniu nie zawieźć Was z systematycznymi notkami. Było ciężko, ale chyba przy pewnej dozie cierpliwości dam radę publikować tutaj wszystko jak należy :D Jestem naprawdę w przepięknym miejscu: mnóstwo zwierząt, zieleni, lasy, pola [...] Dzisiejszy dzień poświęciliśmy na zapoznanie się z terenem i zrobienie pierwszych szkiców. JUTRO ZACZYNAMY MALOWAĆ! ♥ Już się nie mogę doczekać. Plenerowe malowanie ma coś niesamowitego w sobie i chyba jest to jedna z najfajniejszych rzeczy jakie oferuje moja szkoła- polecam serdecznie ^^ 

Jutro poza farbami, pędzlami i podobraziem na drogę biorę również swój aparat- będę robić zdjęcia, a później będę je Wam tu wstawiać. Taki mam plan, że przez ten tydzień mój blog będzie żył. Będzie kolorowy i piękny... a cicho również wierzę, że może kogoś z Was zachęcę do Liceum Plastycznego, bo to naprawdę idealna opcja! 

Nie byłabym sobą, gdyby nie wyjaśniła dlaczego nie było mnie przez ten cały tydzień. Ostatni czas był dla mnie strasznie ciężki i nie umiem sobie z tym poradzić. Kiedy myślę sobie ile poświęcam czasu na bloga i że w ogóle nie mogę zmotywować się do nauki to trochę się na siebie wkurzam! Jednak spokojnie- już niedługo koniec szkoły... będzie dobrze :) Poza tym miałam tydzień wyłączony z rzeczywistości, bo żyło mi się najlepiej na świecie. Jeździłam sobie nad morze, do zoo, oglądałam filmy (wiem! przespałam ostatni dzień miesiąca. Propozycje filmowe nadrobię w najbliższej przyszłości) i... jak myślicie, że byliście szczęśliwi w tym tygodniu- to nie! Byłam najszczęśliwszą osobą na świecie i Bóg jest taaaaaaaaaaaaaaki wielki, że robi w naszym życiu takie niesamowite rzeczy! ♥ Teraz już mi trochę smutniej, ale i tak jest ekstra! :D 

Zostawiam Was ze zdjęciem z autokaru- pierwszym zdjęciem z pleneru. Lecę pod prysznic i odzywam się jutro! :)


Buziaki! :*

2 komentarze:

  1. Inspirujący wpis, a Wy wyglądacie na mega szczęśliwie! Miłego dnia :*

    nicoolsblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurczę, tak się cieszę, ze oprócz mnie ktos zauważa, jaki piękny jest świat, a nie tylko ciągłe narzekanie na pogodę, politykę i życie! Czekam na nową dawkę postów!!
    Chciałabym do plastyka, ale zdolności manualnych, oprócz zdjęć, mam zero, więc wybieram się do równie "dziwnej" (dla niektórych) klasy teatralnej! :D (trzymaj kciuki, żebym się dostała!)

    OdpowiedzUsuń