poniedziałek, 11 lipca 2016

Gdynia

Hejka! :D
Uf! Wyrobię się jeszcze przed północą. Niedawno wróciłam z Gdyni i usiadłam przed komputerem... i tak postanowiłam, że sobie do Was napiszę. Zdradzę Wam pewną tajemnicę- nienawidzę czytać swojego bloga! Nigdy tego nie robię, a dosyć często zdarza mi się, że nawet nie czytam drugi raz tego co napisałam (stąd te wszystkie błędy, które mi później wytykacie^^). Wiem, wiem- zanim puszczam coś do internetu powinnam to sprawdzić, ale kiedy zaczynam czytać głupoty, które wypisuje, a które (o zgrozo!) podobają się ludziom, to mi się odechciewa! :D Mam w głowie takie ambitne plany założenia profesjonalnej strony poświęconej w całości sztuce i przede wszystkim designowi, na którym nie byłoby całkowicie mnie, a czytelnicy znaliby mnie jedynie ze zdjęcia profilowego. Siedzi mi to w głowie już naprawdę od dobrych kilku lat i tak myślę, myślę i na myśleniu się kończy. Kiedy próbuję sobie wyobrazić, że miałabym usunąć fioletowe-serce na rzecz jakiejś bezdusznej strony (chociaż zapewne o wiele bardziej ciekawej i ambitnej), to robi mi się smutno.

Tak jak na wstępie wspominałam- notek nie czytam, ale czasami zdarza mi się przeglądanie postów w poszukiwaniu fajnych zdjęć w celu pobudzania wspomnień. Czasami oczywiście sięgam do dysku, ale tam mam ogrom tych zdjęć- tutaj zazwyczaj wstawiam tylko jedno. Ludzie niewątpliwie radzą sobie ze wspomnieniami równie dobrze bez bloga, ale ja już tak mam, że z blogiem mi łatwiej! :D I wiadomo, że nie piszę tego bloga dla siebie, dziwią mnie ludzie, którzy mówią, że to tylko dla nich, a starają się o jak największe statystyki. Ja piszę bloga tak o! dla ludzi, którzy chcieliby coś zobaczyć, poczytać. Chciałabym żeby czasami coś stąd wynieśli, zobaczyli, przeczytali, kupili, obejrzeli, wyjechali [...] no i uśmiechnęli się... czasami też bym chciała żeby uwierzyli w Boga, ale wiem, że jedynie z moimi słowami to się nie uda ^^. 

Wiecie do której notki lubię wracać najbardziej? Do tej, w której z Magdą pozujemy w moim jeszcze niewyremontowanym domu czekając na autobus do Gronowa. Byłyśmy wtedy w gimnazjum i wybierałyśmy się do Liceum Plastycznego, które później miało się okazać naszą szkołą. Nigdy nie patrzę na to zdjęcie z folderu, zawsze patrzę na nie, kiedy przypadkiem trafię na nie tutaj. Wtedy jest mi tak fajnie. Fajnie, że trzy lata temu podjęłam właśnie taką decyzję, chociaż chciałam sprzeciwić się całemu światu i zrobić po swojemu! :D Dopiero teraz zauważam jak dobra to była decyzja tzn. zauważam to od początku, ale teraz już tak na pełnej petardzie (mmm, cóż za zacytowanie tytułu książki, która czeka i czeka aż po nią sięgnę- to chyba siedzi w mojej głowie^^)!

Czemu tak dzisiaj o tym mówię? Dzisiaj z Magdą wybrałyśmy się do Gdyni. Pomijając zasyfione morze, w którym woda była tak lodowata, że prawie się poddałyśmy przed wejściem (prawie!^^), to jednak zachwycałyśmy się wszystkim co tam zobaczyłyśmy. Siedzę sobie właśnie w domu, jest już noc (jednak chyba nie wyrobie się przed nocą) i tak mi się marzy, żeby za trzy lata znów przeglądać swojego bloga, natrafić na to zdjęcie i przypomnieć sobie, że kiedyś tak się zajarałam tym miastem, a tym bardziej szkołą w nim! I że osiągnęłam to co chciałam, że dostałam się do tej filmówki i zrobiłam wszystko na czym tak bardzo mi zależało. Chciałabym tam mocno pisać do Was o tym, że jestem studentem szkoły filmowej i mówić Wam jak tam jest. Wtedy już w ogóle nie narzekałabym na mojego bloga, bo pisałabym Wam o samych świetnych rzeczach! ♥ :D 

No tak mnie dzisiaj poniosło trochę w marzenia i chciałam się tym z Wami podzielić. Kupiłam sobie dzisiaj w Tigerze klaps filmowy, który miał mnie trochę zmotywować do rozpoczęcia pracy nad filmem do teczki. Taki mam pomysł, żeby zacząć go najpóźniej w sierpniu. Cały pomysł mam już w głowie, ale do kartki i długopisu jakoś mi jeszcze daleko.... a wiecie jak to jest- w głowie jedno, a w rzeczywistości drugie. Zmieszczenie wszystkiego co chce się przedstawić w max pięciu minutach jest nie lada wyzwaniem... ale jak nie ja to kto!? :D 

Wiecie cooo.... jak trafię na ten post za trzy lata to będę już po tej szkole bronić swój film! ^^


Buziak! :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz