sobota, 22 października 2016

zrobiłam to!

Hejka! :)
Jestem Karolina. Mieszkam w Elblągu. Dzisiaj popłakałam się ze szczęścia.
Pamiętacie jak mówiłam Wam, że kupiłam nowy aparat i przeleżał kilka tygodni bez użytku, ponieważ bardzo bałam się zrobić ten pierwszy krok? Pierwszych kroków mimo wszystko jest wiele, a ja pokonuję pierwsze z nich- i uwierzcie, że każdy jest tak samo ważny i ciężki do wykonania. Było uruchomienie, były pierwsze zdjęcia w lustrze, nieudane zdjęcia na statywie, pierwsze nieudane wyjście na dwór, pierwsza rodzinna reporterka.... wreszcie przyszedł moment, w którym zrobiłam to, w czym pokładam największą chęć współpracy- ugadałam się z modelami,wyszłam na sesję zdjęciową! Fioletowe-serce i kategoria zdjęcia pokazują mi, że ostatni post z profesjonalnymi zdjęciami dodałam 23 lutego- to osiem miesięcy nie robienia fot! Coś tam zrobiłam zwykłym kompaktem na plenerze, coś tam w szkole... ale uwierzcie, ze dla mnie to nie to samo. Potrzebuję tego w takiej formie jak dzisiejsza.... chociaż dzisiaj było nietypowo. 

Jak? Nie wiem, czy kiedykolwiek wspominałam Wam jak przebiegają moje sesje zdjęciowe. Przez wiele lat zmieniały mocno swoją konwencję i po wielu spotkaniach z różnymi fotografami uczyłam się od nich pracy nad zdjęciami, wiedziałam jak inni podchodzą do zdjęć i mogłam z tego czerpać garściami. Wybierałam to co dla mnie wydawało się najistotniejsze i w ostatnim czasie wyglądało to bardzo porównywalnie. Umawiałam się z modelką, mówiłam żeby się nie malowała, brała ciemne ciuchy, skupiała się przede wszystkim na górze, bo od pasa w dół całkowicie mnie nie interesuje, bo tymi partiami na zdjęciach się nie zajmuje. Spotykałyśmy się w określonym miejscu i szłyśmy na spacer w poszukiwaniu ciekawych miejsc- krzaków. Natomiast kilka lat temu wyglądało to zupełnie inaczej. Umawiałam się z konkretną osobą kilka tygodni przed, chodziłam sama na spacery w poszukiwaniu ładnych miejsc... no wiecie ruiny itp. (dlatego jeśli teraz ktoś w moim wieku zachwyca się ruinami mam w głowie same złe skojarzenia. Ja już ten etap przeszłam i nie chcę go kontynuować^^), szukałam w internecie inspiracji jak mogę poprowadzić modelkę, żeby dobrze wychodziła na zdjęciach i jakie pozy mogłaby robić. Pakowałam torbę z rekwizytami (serio! Miałam rekwizyty na zdjęcia jak TUTAJ, TU, czy TUTAJ - w celu znalezienia tych zdjęć przejrzałam całego swojego bloga, spokojnie, jedynie tą kategorię....czuję, że jestem masochistą hahaha. Trzy linki powyżej to moim skromnym zdaniem TRZY NAJGORSZE sesje zdjęciowe z moim udziałem, które znalazły się na moim blogu i z których byłam bardzo dumna. Oglądajcie i porównujcie, ponieważ wiem, że w aktualnej sytuacji mogę się nimi z Wami dzielić na nowo dlatego, że zrobiłam tysiąc kroków wzwyż!) 

Dzisiaj zdjęcia nie były w krzakach. Dzisiaj zdjęcia były połączone z ulicą/ architekturą. Dzisiaj na moich zdjęciach ludzie mogli się śmiać i być ubrani po ludzku nie udając ciepłej pogody, której nie ma. Na dzisiejsze zdjęcia byłam przygotowana. Na dzisiejsze zdjęcia miałam motyw przewodni. Na dzisiejszych zdjęciach czułam się idealnie. Wreszcie- na dzisiejszych zdjęciach poczułam, że mój sprzęt mnie nie ogranicza, a ja wreszcie mogę pokazać to, czego nie mogłam za żadne skarby świata pokazać przy użyciu Sony Alpha 350. Dzisiaj popłakałam się mentalnie na samą myśl o tym jak wiele mogę jeszcze zdziałać w tym swoim życiu i jak wiele dobrego zrobić! Od zawsze powtarzam Wam, że stwierdzenie: "sprzęt nie jest ważny, liczy się talent" jest w stu procentach fałszywy! Wiem to ponieważ na każdą zmianę swojego sprzętu muszę czekać wiekami, pracując na to sama i nikogo nie prosząc o pomoc. Podczas tego czasu dojrzewam i wiem jak głupim jest bariera, którą tworzy między Tobą i Twoim talentem beznadziejny sprzęt! Siłą rzeczy jestem uzależniona od sprzętu, nie ma możliwości żebym samym swoim talentem zrobiła zdjęcie. Potrzebuję do tego aparatu... a mój Canon 6D to aparat,który aktualnie spełnia wszystkie moje wymagania i sądzę, że spełniać je będzie przez wiele kolejnych, długich lat. Moi mili, kłaniam się przed pełną klatką bardzo nisko i stwierdzam, że bycie posiadaczem jednego z tak fantastycznych modeli aparatu to zaszczyt i wykorzystam to!

Jak już wspominałam- moja fotografia zmienia styl. Zupełnie odchodzę od tego, do czego się przyzwyczaiłam, z czym było mi wygodnie/ prosto/ łatwo. Odchodzę od wszystkiego. Wyrzucam wszystkie zapisane karty w historii mojego tworzenia fotografii. Zaczynam nowy rozdział, w którym czerpać będę z moich dość dużych doświadczeń. Tak, będę brać nawet z 2011 roku! Będę powracać, drążyć temat. Będę uczyć się nowych rzeczy i poszukiwać nowszych jakości. Będę robić to wszystko co sprawia mi szczęście. Ponieważ dzisiaj znowu poczułam, że nie czuję deszczu, kiedy stoję na otwartej przestrzeni i jestem już cała mokra! To uczucie zahipnotyzowania jedynie na jedną czynność zdarza mi się naprawdę rzadko, ale zdarza mi się. I jest mi z tym wybitnie dobrze! ♥                            

Tak więc- wracam do czasów, w których nieprzespane noce poświęcam na przerabianie zdjęć. Wracam do momentu, w którym robię to co kocham.... no i niestety na chwilę wróciłam również do strzelania tysięcy zdjęć, ale to jedynie dlatego, że uczę się tego aparatu. Niedługo mam nadzieję nastąpi ten moment, kiedy znów wrócę z sobą do harmonii i nie będę robić zdjęć jak szaleniec. To niesamowicie utrudnia późniejszą współpracę ze zdjęciami na komputerze^^

Przedstawiam Wam dzisiaj na zdjęciu Trójkę Wspaniałych, bez których mój dzień nie byłby tak wspaniałym dniem! Najpiękniejsi, najbardziej fotogeniczni, z najwspanialszymi pomysłami i dobrym wspólnym zgraniem. Pracowało mi się z nimi NAJLEPIEJ i mam nadzieję, że już jutro zobaczycie efekty- chociaż nie obiecuję. Chcę to dopieścić na tysiąc procent, więc chcę być pewna, że to co wstawię będzie miało swoją wartość (tą, którą wiem, że ma!). Przy okazji możecie zobaczyć rzodkiewki i bakłażany- dwa kolejne materiały, które tworzyłam w miesiącu październik :D


Martyna(której twarz musicie znać już bardzo dobrze i prawidłowo!)♥ Monika ♥ Piotrek!♥
Buziaki dla Was dzisiaj największe! :D

1 komentarz:

Komentarze na moim blogu pozwalają mi poznać tych, którzy czasami tutaj zaglądają. Pozwól poznać mi i siebie! Porozmawiaj ze mną! :)
Na każdy sensowny komentarz staram się odpisywać ( u mnie na blogu ) - jeżeli masz jakieś pytanie PYTAJ! :)
* reklamowanie swoich blogów poprzez moją stronę jest głupie, ale rób co chcesz! ;)