niedziela, 26 lutego 2017

Polskie plakaty

Hejka!:)
Niesprawiedliwością jest, że kiedy chcę dodać post bardzo, bardzo szybko i zająć się ważniejszymi i pilniejszymi sprawami nagle zajmuje mi to dwie godziny, ponieważ mój komputer całkowicie odmawia posłuszeństwa. Na szczęście jestem na etapie przerobionego, zmniejszonego i już wstawionego zdjęcia i spokojnie mogę napisać o nowości w moim pokoju. Może aż tak nowe nie jest, bo pisałam już o tym w moim poprzednim poście na temat polskiego plakatu o TUTAJ. Niesamowite, że czekałam na to ponad dwa miesiące, ale wreszcie są! ♥ Kilka dni temu zawisły na mojej bardzo krzywej ścianie i upiększają mi pokój tworząc w moim sercu stu procentową radość! :D

Trzy lata temu (!) pokazywałam Wam jak bardzo w moim pokoju było mi różowo. Post możecie zobaczyć TUTAJ. Na szczęście dosyć szybko znudził mi się cały różowy parapet i ramki wylądowały w drewnianej skrzyni gdzieś głęboko pod zdjęciami. Teraz nadeszło ich odrodzenie po lekkim potraktowaniu ich czarną farbą i pędzlem ;) Swoją drogą- szkoła plastyczna i posiadanie wielu narzędzi plastycznych w swoim domu tak o po prostu nie raz już uratowało mi życie! Serio polecam. Nawet jeżeli już nigdy nie wezmę się za malowanie (co chyba nie jest możliwe, lubię to robić), to w domu będę miała stały zestaw farb i pędzli :D W ramki wsadziłam pocztówki, które kupiłam w tej samej wrocławskiej galerii plakatu, gdzie zakupiłam moje dwa plakaty Krynica Morska i Bałtyk. 

Obawiałam się, że wszystkiego będzie zbyt dużo, ale okazało się, że dopiero teraz cała moja ściana (wraz z kratką, biurkiem, wierzą, złotymi butami i żółtą lampką) wygląda idealnie! :) Zmiany zawsze niosą za sobą świeżość i motywacje do zmian w innych obszarach pokoju/mieszkania. Dlatego wreszcie znalazłam chwilę na zmianę układu moich książek. Nadal są w tym samym miejscu, ale nieco niższe, co powoduje więcej kolumn. Zawsze się dziwie jak to się stało, że mam ich aż tyle!♥ A! No i oczywiście mam wreszcie totalny porządek w zdjęciach. Wciąż nie są one w albumach, ale ustawiłam je latami (tylko te najwcześniejsze lata, czyli od liceum... ale to i tak już cztery lata. jej!) i wygląda super! Przydałoby mi się jeszcze trochę czasu w ciągu dnia na sprzątanie wszystkiego i mój pokój byłby naprawdę świetny! :D Teraz czekam tylko na kolejną zmianę. Na razie nie mam na nią pomysłu... jednak jestem przekonana, że do października urodzi mi się w głowie jeszcze wiele ;)


Drzewo też zmieniło swoje miejsce i dzięki temu pokój wydaje się większy optycznie!♥ 
Właśnie znalazłam nową piosenkę w duecie z Nosowską. Byłam przekonana, że będzie genialna... ale chyba się zawiodłam. Na pewno. Tramwaje i gwiazdy-znacie? Jestem ciekawa Waszego zdania :)
Buziaki! :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz