piątek, 7 kwietnia 2017

etap I- szkoła skończona!

Hejka! :)
Dodałam post z tym samym tytułem już kilka dni temu, ale niestety mój komputer w ostatnim czasie był w opłakanym stanie i niestety coś się zepsuło, wyłączył się internet i post się nie dodał- nawet nie został zapisany. Wkurzyłam się tak mono, że na kilka dni postanowiłam zapomnieć o blogu i wrócić tu dopiero jak już mi przejdzie. Teraz widzę, że to miało sens, bo dzisiejszy, niby ten sam post, będzie o wiele fajniejszy! :) Po pierwsze wtedy post pisałam po dziewięciu godzinach nauki do dyplomu z historii sztuki i kiedy próbowałam zrobić sobie jakiekolwiek zdjęcie wyglądałam na dziewczynę, która nie przespała dziesięciu nocy- uwierzcie, że nie chcielibyście tego oglądać, a co by nie mówić- notki przystrojone jedynie nic nieznaczącym obrazkiem są jakieś bez duszy. Lubię jak widzicie mnie piszącą post... a przynajmniej uśmiechającą się do Was. Tak więc przed chwilą coś mnie podkusiło, zrobiłam zdjęcie i stwierdziłam, że to będzie dobry czas na napisanie Wam kilku słów od siebie odnośnie tego co w moim życiu się zmieniło, co się stało i jak jest fajnie! :)

Wszem i wobec ogłaszam, że skończył się czas mojego wszechobecnego narzekania! Po tytule postu możecie już wywnioskować dlaczego. Skończyłam szkołę! Na razie jedynie liceum ogólnokształcące. Mogę przystąpić do matury i spokojnie iść na studia uf! Dzięki temu zyskałam niesamowicie dużo czasu, niesamowitą swobodę i chęć do robienia wszystkiego czego tylko dusza zapragnie. Jednak zdrowy rozsądek podpowiada mi się, że warto jeszcze poczekać z tym luzem i na razie siedzieć w książkach. Czemu? Ponieważ w najbliższy wtorek przystępuję do (o zgrozo!) ustnego dyplomu z historii sztuki, a dzień później bronię swojej pracy dyplomowej przed komisją. W środę będę już wiedziała z jakim rezultatem skończę Liceum Plastyczne i mam nadzieję, że będę zadowolona. Jednak na razie wymaga to ode mnie jeszcze trochę pracy. Od zawsze wiedziałam, że jestem osobą zadaniową, ale objawia mi się to dopiero w momencie, kiedy mam nóż na gardle. Miałam cały rok, ale w momencie kiedy został mi tydzień zabrałam się do roboty. Chyba nie jestem wyjątkiem? ;) Wszystko na szczęście jest na dobrej drodze i mam nadzieję, że się uda, a w środę po południu będę najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi! ♥

Nawet nie zdajecie sobie sprawy jakie to cudowne nie mieć w głowie już tak wielu myśli o tym co powinnam, a czego nie robię. Teraz mam spokój, chociaż po woli już narasta we mnie strach przed bardzo ważnymi dla mnie dwoma dniami w następnym tygodniu, ale to dobrze. Taki stres jest odpowiedni. Jednak ta swoboda wstawania o której mam ochotę, siedzenia w kuchni (wreszcie mam czas na gotowanie dobrych rzeczy!), sprzątania pokoju i chodzenia na spacery jest odprężająca :) Życzę Wam serdecznie tak okropnego czasu, żebyście później mogli cieszyć się najprostszymi rzeczami każdego dnia. Z każdego dołka można wyjść obronną ręką! Uf, dobrze, że mi się udało! :D Teraz będzie tylko lepiej. Serio! ;)


Buziaki! :)

9 komentarzy:

  1. Gratulacje Kochana, cały czas do przodu! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz piękny uśmiech! :) Życzę powodzenia na egzaminach! Mi udało się wyjść z dosyć głębokiego dołka właśnie przez odnajdywanie szczęścia w małych rzeczach. Udało mi się to dzięki temu, że postawiłam na odpowiednie wartości i przestałam "gonić" za karierą. Od kiedy zaczęłam troszczyć się o to, co jest dla mnie naprawdę ważne, moje życie zmieniło się nie do poznania! :)
    Miss Planner

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mega super! Ja nie goniłabym za karierą gdybym mogła, ale szkoła na to nie pozwalała ^^ Bardzo się cieszę, że Ci się udało! :)

      Usuń
  3. Gratulacje! Cieszę się, że tak Ci się super układa, promieniejesz. Przy okazji - piękna bluzka ^^
    Powodzenia i trzymam kciuki na dalszym etapie i kolejnych egzaminach :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam tę bluzkę! Jest chyba najnowszą rzeczą w mojej szafie i jutro będę o niej mówić w niedzielnych inspiracjach- zapraszam :)

      Usuń
  4. Gratulacje, podoba mi się Twój entuzjazm! :) Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulacje :) trzymam kciuki za egzaminy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyda się bardzo. Siedzę z nosem w książkach- mam jeszcze ponad dwa dni! :D

      Usuń

Komentarze na moim blogu pozwalają mi poznać tych, którzy czasami tutaj zaglądają. Pozwól poznać mi i siebie! Porozmawiaj ze mną! :)
Na każdy sensowny komentarz staram się odpisywać ( u mnie na blogu ) - jeżeli masz jakieś pytanie PYTAJ! :)
* reklamowanie swoich blogów poprzez moją stronę jest głupie, ale rób co chcesz! ;)